wtorek, 8 listopada 2011

sroka w wielkim miescie...

I tym razem w naprawde sporym miescie, bo Monachium jest wielkie i o ile cudne, bo bardzo lubie to miasto... to dla mnie juz za wielkie. Do tego co chwila budowy, miliony aut na ulicach, ktore nie byly pomyslane na takie masy poruszajacych sie pojazdow i przedostanie sie tam autem z punktu A do B, polegajac na nawigacji stalej lub sroczej i zamilowaniu slubnego, do jazdy w przeciwnym kierunku niz zamierzony bylo doprawdy wyzwaniem ale za to w poszukiwaniu parkingu dwa razy objechalismy stare miasto, teraz juz znam je na pamiec i na wyrywki ;)



A wracajac do spraw przyjemnych, pierwsze co dorwalam, oczywiscie gdzies na drugim koncu miasta... bylo centrum handlowe, w ktorym znajdowal sie sklep Kiko a w nim oczywiscie kolekcja zimowa, ktora pokazywalam tutaj.



Kuleczki sa urocze. Nie jest to wiadomo to samo co kultowe meteorki ale przynajmniej cos innego kolorystycznie i te sa jak najbardziej widoczne na skorze. Ja na poczatek do przetestowania, skusilam sie na 02 czyli te najjasniejsze, ktore sa typowym rozswietlaczem. Efekt na skorze daja podobny jak rozswietlacz z jesiennej kolekcji, wiec wiadomo bylo, ze je przygarne. Cienie tez sa ciekawe ale ograniczylam sie do jednego (pierwszy z lewej).



Paletki do konturowania, ktore wywolaly sporo ochow i achow. Wzielam ta chlodna (na zdjeciu po lewej stronie), wiec wam ja pokaze z bliska.



Dostepne byly taze w tej kolekcji dwie palety cieni ale dla mnie to za kolorowe bylo i chwilowo mam tyle palet, ze te sobie darowalam.



Lakiery dosc ciekawe ale czy to bedzie efekt holo to nie wiem... zobaczymy bo jeden kolor wyladowal w koszyczku. Ponizej mamy kredki i blyszczyki. Z kredek wzielam jedna, w domu sie okazalo, ze mi sie numerki pokickaly ale ta co mam tez jest fajna :P



Do tego wzielam jeszcze dwie rzeczy ze stalgo asortymentu ale o tym bedzie dokladniej innym razem.

Zagladnelam tez do obu Douglasow. W jednym byly paletki Essence Limited Edition i to calkiem sporo ale za to nie bylo najmniejszego sladu po Catrice LE Big City Life. Ogolnie nic mnie nie powalilo, potestowalam sobie kolorowke Armaniego i wpadla mi w oko Thierrego Muglera, bo po raz pierwszy widzialam ja tak do pomacania, pisalam ponad rok temu tutaj, ze kolorowka tej firmy pojawila sie w dougim ale trafic ja wystawiona, nie jest tak prosto. Na szczescie nic nie przykulo tak mojej uwagi, zebym poczula potrzebe posiadania :P



Pojawila sie tez swiateczna kolekcja YSL, ciekawy jest rozswietlacz i paletka cieni tez niczego sobie, wiadomo ja lubie takie klimaty ale o tym pisalam juz jak wtawialam zdjecia reklamowe kolekcji. Clarins tez mozna juz spotkac, aczkolwiek ta akuraz kompletnie mnie nie interesuje.



Ale oprocz tego, ze oczywiscie zaliczylam kawe w Starbucks... to odkrylam, ze w centrum sa dwie lodziarnie z moimi ukochanymi lodami Häagen - Dazs. Oczywiscie nie moglam sobie darowac. I tak chwile podumalam smetnie, ze dlaczego ona tak daleko a potem pomyslalam, ze to cale szczescie, ze tak daleko... bo lody jak wiadomo srednio dietetyczna przekaska.



A do domu wrocilam padnieta, czuje sie jakbym przebiegla maraton i zaraz zalegne na dluzsza chwile w wannie. W amok zakupow nie wpadlam, wszystko wyszlo w normie, zaliczylam przy okazji The Body Shop ale o tym tez bedzie przy okazji... bo teraz to nie mam sily stukac w klawisze :]




24 komentarze:

  1. Gdzie ten sklep Kiko się znajduje? Będąc w Monachium nie natknęłam się na żaden niestety :( Ale może jeszcze kiedyś będzie okazja więc lepiej wiedzieć gdzie go szukać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cienie i kulki prezentuja sie bosko!
    Alez mi narobilas smaka na lody!!!!!!:PPP

    OdpowiedzUsuń
  3. Same cudeńka na zdjęciach, przygarnęłabym co nie co :)

    OdpowiedzUsuń
  4. loooody :)) mniam!
    cienie wyglądają sympatycznie, a kulki faktycznie urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Te kuleczki świetnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ahh te lody :D i zazdroszcze dużych łupów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za pościka ..właśnie listę KIKO tworze ..
    Sroczko ,a przygladałaś sie może tym cieniom złożonym z matu i połysku ?

    OdpowiedzUsuń
  8. W zeszłym roku też byłam w Monachium, i też nie przeszłam obojętnie obok lodziarni Häagen - Dazs...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta limitowanka Kiko jest fantastyczna!

    OdpowiedzUsuń
  10. TheRedRibbon,
    bo sklepy Kiko nie znajdziesz na starym miescie, oba sa w cenatrach handlowych Riem Arcaden i Pasing Arcaden. Ja bylam w tym drugim :)

    Hexx,
    tylko na lody ;))

    eweska,
    Kiko ma bardzo fajne a do tego niedrogie produkty :) ... no i niesamowity wybor :D

    strī-linga,
    lody sa boskie... mialam tam taki oczoplas, ze nie wiedzialam ktore wybrac ;)

    Mallene,
    i nie sa drogie ;D

    unappreciated,
    :)

    Mami,
    prawde mowiac sie nie przygladalam, cos tam macnelam ale zupelnie nic nie zakodowalam, wiec na temat paletek nic nie moge powiedziec, oprocz tego, ze sa szalenie kolorowe ;)

    Osa,
    ja nie wiem czy to jest mozliwe... przejscc obojtnie ;) ... ja bym nie potrafila :P

    Em,
    o tak :D tez mi sie niesamowicie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach, uwielbiam Twe notki ze zdjęciami z twoich wyjść. :) Są naprawdę ciekawe i sprawiają, ze chcę się do Ciebie przeprowadzić. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. simply_a_woman,
    i takie tez sa :D

    Vila,
    ja uwielbiam Bawarie... juz nawet pomijajac te wszystkie mozliwosci zakupowe, porozrzucane na przestrzeni 200 km w roznych kierunkach ;)
    Ale sam Land mi sie niesamowicie podoba i bardzo sie ciesze, ze jest mi dane tu mieszkac, prawde mowiac nie ma innego miejsca w Niemczech, gdzie chcialabym mieszkac... tylko Bawaria :D

    OdpowiedzUsuń
  13. widze zakupy w KIKO- uwielbiam ich cienie i lakiery do paznokci!!!! :))
    Szkoda, ze tak malo tych sklepow jest w DE.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bachert,
    ale teraz jest sklep online, co zdecydowanie ulatwi dostep :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Byłam w Monachium i teraz sobie zdjęcia odświeżyłam dzięki Tobie :) Swoją drogą uwielbiam wielkie miasta,im większe tym lepsze, strasznie mi się podoba ta anonimowość w nich, nawet w PL ostatnio mi ciasno.. To tak btw, chętnie bym dopadła KIKo osobiście :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pilar,
    ja lubie duze miasta ale jak sie czlowiek odzwyczai, to sa lekko meczace ;) ... szczegolnie poruszanie sie autem i poszukiwanie parkingu hehe...

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspominanie przy mnie o Kiko to niemal podłość ;( - kompletnie nie mam do niej dostępu, chlip :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Maus,
    no nie tylko na lody:P
    Skrobne dzisiaj maila:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zajęczak,
    life is brutal ;)

    Hexx,
    teraz to luzik, jak jest sklep online to mozna robic zakupy do bolu ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawa jestem co kupiłaś w TBS? :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Bella,
    moze jeszcze dzis wstawie, te zdjecia moge zrobic z lampa, bo niestety w ciagu dnia nie zdazylam... albo poczekam do jutra :D

    OdpowiedzUsuń
  22. A co powiesz o opakowaniach kuleczek? One sa kartonowe? Sa w miare solidne?

    OdpowiedzUsuń
  23. Cuciola,
    kartonowe... cos jak stare opakowania od meteorkow a czy sa solidne to sie okaze :P

    OdpowiedzUsuń