sobota, 5 listopada 2011

Alverde LE "Mademoiselle" ... z bliska :)



Poniewaz bylo zainteresowanie to chcialam wam jeszcze pokazac moje nadytki Alverde, ktore ogolnie znane jest z prostych zielonych opakowan. Tym razem zaszaleli i zrobili zupelnie inna limitowanke, ktora musze przyznac, jest dosc urocza i co mnie zaskoczylo... calkiem fajna.



Ceny jak zwykle tez byly calkiem przyjemne: puder 3,75€, szminka 2,95€, cien 2,95€.



Ja nie wiem ale mam wrazenie, ze ten puder na zdjeciu wyszedl jeszcze bladziej jak wyglada w rzeczywistosci, choc jest to bardzo jasny chlodny odcien. Wzielam ten jasniejszy 10 Naturelle i jest to bardzo jasny bez. Puder jest bardzo drobno zmielony, jedwabisty i dobry bedzie jako puder wykonczeniowy/matujacy bo koloru to on na twarzy nie da i bardzo dobrze, bo takie pudry od jakiegos czasu lubie najbardziej.



Bardzo zainteresowaly mnie cienie, glownie ten ciemny i musze przyznac, ze jest to mila odmiana po tych niesamowicie perlowych z p2 LE "Home sweet home" ... bo te sa czyms na granicy matu i satyny. A poniewaz wiadomo, ze fiolety kocham wiec ten kolor koniecznie chcialam kupic.



na zdjeciu ponizej od lewej:
  • 10 Vanille
  • 20 Cassis
  • 30 Fraise glacé



Oba jasniejsze sa mniej widoczne na swatchu ale mimo wszystko calkiem dobrze widoczne na skorze.



I na koniec cos co mnie najbardziej zaskoczylo, na szczescie pozytywnie. Jest to pomadka 10 Nude . Jak ja zobaczylam to pomyslalam fuj... taka ciemna, no i ja niepomadkowa w sumie. Ale byl nowy tester, wiec pomacalam, bo mnie zastanawialo jak taki ciemny kolor moze byc nude.



Okazalo sie, ze ona na skorze wcale nie jest taka ciemna a wrecz przeciwnie, wyszedl z niej przyjemny nudziak a do tego jest bardzo kremowa i nawilza usta.





Przy odrobinie czasu moza uda mi sie stworzyc makijaz tymi cieniami,
bo w sumie ciekawa jestem jak beda sie prezentowac na oku :)

23 komentarze:

  1. świetne kuszące oko opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie powiedziałabym po tej szmince, że może teak wyglądać na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jamapi,
    te kuszace opakowania kiedys mnie zgubia ;)

    lady_flower123,
    no wlasnie ja tez nie... a ona jest taka cudna i gdyby nie tester, to w zyciu bym jej nie kupila...

    OdpowiedzUsuń
  4. chcę!!!!!!!!! wszystko, absolutnie fantastyczne

    OdpowiedzUsuń
  5. oj szkoda że ta firma jest niedostępna w Polsce :(:(:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko piękne, dodatkowo te opakowania... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojj. Bardzo chciałabym te cienie! Mają strasznie urocze opakowania, przepiękne kolory i pigmentacje, mam nadzieję, że kiedyś pojawi się ta firma w Polsce!
    Czekam na makijaż! :)
    Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podobają mi się opakowania :) szkoda, że nie można ich kupić w PL.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajnie wygląda ten puder, jakoś sobie wyobrażam jak pięknie wygląda na twarzy :D A cienie mają tak ładne opakowania,że mimo że pojedynczych nie kupuję pewnie bym się skusiła gdybym miała dostęp.. Szminka bardzo zaskakująca :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi sie wszystko oprocz tego ciemno-fioletowego cienia. Pomadka? Bombastyczna, uwielbiam takie kolory z takimi wykonczeniami!

    OdpowiedzUsuń
  11. opakowania są przeurocze, ale ich zawartość też interesująca :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne cienie. A szminka wygląda genialnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne opakowania! cienie również, zwłaszcza fiolet! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie te opakowania są. Ja się szczególnie w sklepie tym kokardeczka przygladalam haha ale na razie nie potrzebuje nic z rzeczy które się tam znalazły więc podarowalam sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. jeżuuuu kolczasy ! wiedzialam wiedzialam ,ze się zasroczę .. no dlaczego pytam u nas nie ma ?? :(
    Cień fioletowy bossskiii !!!Ja nie lubie perly więc tym bardziej się zakochalam na amen ... no i co mi z tej miłości ..

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale numer z tą pomadką ;) W życiu bym nie powiedziała, że da taki jasny kolor... Podobają mi się też te jasne cienie! No i opakowania są przeurocze, ale o tym już kiedyś pisałam... Ale czasami jest tak, że opakowania ładne, a zawartość do niczego ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Aaaaa te opakowanie są takie slodkie, że kupiłabym wszystko tylko po to żeby na to patrzeć :D chyba się będę musiała w końcu przeprowadzić za zachodnią granicę bo brak takich limitek w Polsce zaczyna działać na mnie przygnębiająco ;P a tak serio - puder ma świetny jasny odcień, cienie maja bardzo fajne kolory, szminka nude czyli moja ulubiona :D zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Skonfundowana Panna,
    moze kiedys DM otowrzy swoje drogerie w pl...

    Pilar,
    ja sie skusilam, bo glowie posiadam perlowe cienie i chcialam sprawdzic jak sie takie bede prezentowac na oku :) ... a poniewaz te do tego ladne sa i oka ciesza...

    Urbi,
    tak tez myslalam, ze fiolet to Ci sie nie spodoba ;D

    Agnieszka,
    potrzebowac tez nie potrzebuje ale cieni nigdy za duzo ;) a pomadka jest swietna, wiec nawet ja ostatnio intnsywnie uzywam :)

    Mami,
    napisz do DM zadanie zeby w koncu otworzyli sklepy w pl ;)

    Bella,
    ja tez nie myslalam i bylam niesamowicie zaskoczona... ale z drugiej strony to naturalny produkt, dlatego tez chcialam przetestowac :) ... i jakze milo sie zrobilo, jak wyszlo ze to sliczny nudek :)

    pannajoanna,
    jak czasami czytam na watki Catrice albo Essence o poszukiwaniach limitek i produktow ze stalej oferty to dociera do mnie jakie to mam szczescie, ze to niemieckie firmy :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Chciałabym wszystko. Jak na razie te produkty z Alverde, które posiadam (dzięki czyjej pomocy to sama dobrze wiesz) spisują się świetnie. Zwłaszcza korektor w słoiczku

    OdpowiedzUsuń
  20. Eliza,
    :D

    korektor tez bardzo lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Może dożyje czasów ,ze gdzies sie podwoje otworzą :D

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo mi się fiolet podoba :D

    OdpowiedzUsuń