sobota, 19 listopada 2011

Kiko Shimmer Pearls... z bliska :)

To jeden z paru produktow z zimowej kolekcji Light Impulse Future Make Up, ktore kupilam. Wlasciwie nie wiedzialam od czego zaczac ale w koncu padlo na kulki, bo tych bylam bardzo ciekawa :)



Opakowanie kartonowe, bardzo podobne do starych meteorytowych ale porzadne i kulki sa w nim bezpieczne. Zawartosc to 45 g wiec calkiem sporo. Dostepne sa w trzech odcieniach, zapowiedz pokazywalam tutaj. Jedyne co mogli by zmienic to zamiast tej zwyklej gabki, ktora jest w opakowaniu i ma zabezpieczac kulki, mogli by dac taka pluszowa. Tu mozemy sobie puszek dokupic, co akurat jest zupelnie zbedne, bo kulki najlepiej naklada sie pedzlem a nie tym czyms co maja w ofercie i za co trzeba zaplacic prawie tyle co za same kulki. Ja w kazdym razie wsadzilam w moje gabke z meteorkow, bo mialam jedna luzem i pasuje idealnie.

Zdecydowalam sie na nr 02 Optical Highlighter, poniewaz kulkowy roz mam i brazujace w sumie tez... rozswietlajaca jest cala reszta ale rozswietlaczy nigdy za malo :)



Tak prezentuja sie kuleczki z bliska. I nie bede ich porownywac do meteorkow, bo to zupelnie inna liga. Aczkolwiek te z Kiko sa bardzo fajne i nic im nie moge zarzucic. Praktycznie wszystkie kuleczki maja ta sama wielkosc i ladnie sie prezentuja w opakowaniu, nie krusza sie ale owszem pyla ale to nic dziwnego bo sa bardzo mieciutkie i jak sie pomacha po nich pedzlem, to mamy charakterystyczna mgielke, ktora potem zbiera sie na dnie pudelka.



W tym zestawie mamy trzy kolory kuleczek. Roz, jasny blekit i jasne lekko brzoskwiniowe zloto... z przewaga tych rozowych. Na zdjeciu ponizej kulki wyszly troche ciemno, w rzeczywistosci sa bardziej pastelowe. Co daje bardzo ladny swiezy efekt na skorze ale w zadnym wypadku nie swinkuje.



Efekt na skorze jest delikatny. Tak prezentuja sie kulki osobno, wymieszane daja ladne rozswietlenie, podobne do efektu jaki daja wypiekane rozswitlacze z kolekcji jesiennej. W sumie trudno zrobic sobie nimi krzywde. Kulki maja wykonczenie perlowe ale bezdrobinkowe. Sprobowalam nalozyc je na cala twarz i tez wygladalo to ladnie, bez efektu bombki.



I jakby nie bylo calkiem ladnie pasuja do szufladki, w ktorej mieszka reszta moich kulek :)



Podsumowujac warto je kupic, daja troche wiecej koloru jak meteory i maja zdecydowanie bardziej przyjazna cene, za wieksza pojemnosc musimy zaplacic 13,90 €.

50 komentarzy:

  1. Oddaj szufladkę! Ale kolekcja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne kulki Kiko :)) a zawartość szuflady chętnie bym capnęła :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna szufladk chętnie bym w niej zamieszkała xD

    OdpowiedzUsuń
  4. o szufladki mozna pozazdroscic:)
    bardzo podoboa mi sie opakowanie tych kuleczek,musze je sobie oblukac w sklepie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. te zprzygladalam sie im oststnio, ale mam inne kuleczki najpierw do zuzycia wiec nie brałam....

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolekcja zdumiewająca:) Kuleczki same w sobie są bardzo ciekawe:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super szufladka :)

    Sroczko moglabys mi polecic jakas paletke brazowych cieni?? Jestem osoba ktora lubi kupix raz o dobrze, chcialabym miec paletke ktorej moglabym uzywac calyyy czas na codzien. Mam zielono-niebieskie oczy, brazowe wlosy i 20 lat ;p

    niestety dlugo juz szukam brazowej paletki ale wszystkie wydaja mi sie takie same :|
    nie moge sie na nic zdecydowac :(

    pozdrawiam :) Ela

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestes kulkowa maniaczka! :DDDD

    OdpowiedzUsuń
  9. Sroko, a mogę tak zapytać... Ja się nie znam, jestem kosmetyczną minimalistką i zawsze na widok takich kolekcji ogrania mnie zdziwienie i szczery podziw. Powiedz-naprawdę są aż takie różnice w tych kulkach że musisz mieć kolejne, czy to po prostu "chcenie posiadania", ktróe notabene doskonale rozumiem, bo mam tak z perfumami.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, jaka kolekcja kuleczek!!!!!!!!!!!! :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Agnieszka,
    no troszke ich mam :P

    Bella,
    nie dam :D

    Aga,
    bardzo pozytywnie mnie te kulki zaskoczyly, bo wiadomo na zdjeciach reklamowych cos wyglada cudnie a potem sie okazuje, ze w rzeczywistosci to zonk... tu Kiko sie postaral i uzyskal bardzo fajny produkt, w sumie mogliby je wprowadzic do stalej sprzedazy :D

    Yasminella,
    pewnie byloby Ci troche ciasno ale z takim towarzystwem to i tak sama przyjemnosc ;D

    ilovemakeup,
    polecam bo naprawde ciekawy produkt, za przystepna cene :)

    agnesss25,
    mi tam posiadanie innch kulek nie przeszkadza, co zreszta widac na zdjeciu :P

    kobiecewariacje,
    to sa moje malenstwa... najwiekszy skarb w sroczym kuferku :D

    Ela,
    to zalezy z jakiej polki i czy maja byc matowe czy perlowe... moje ulubione brazy to akurat byly limitowane kolekcje Chanel i Guerlain ale pewnie jakbym teraz szukala to zrobilabym sobie paletke z cieni MAC, bo nie tak latwo trafic na ladne i dobrze nasycone brazy... w pl moza sobie taka w inglocie zlozyc... to chyba najlepszy wybor, bo gotowe sa czesto takie sobie. Ewentualnie NYX moze miec cos ciekawego...

    Gos,
    oj tam zaraz ;)... mam te co mi sie podobaja ale to nie znaczy, ze musze miec wszystkie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwsze myślałam, że to jakaś puszka :)
    Fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. No i po co Ty pokazałaś te szufladkę ?.... padłam trupem !:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ju,
    hehe :)

    Roznica jest... tym bardziej, ze ja moje troche pomieszalam, tak zeby mi jak najbardziej pasowaly. Tu w sumie widac tylko opakowania ale w tym poscie masz pootwierane opakowania -> http://cosrocewokowpadnie.blogspot.com/2011/04/ze-sroczych-zbiorow-pudry-roze.html ... i tak z jednych sobie zrobilam bronzer z innych roz, kolejne sluza tylko do rozwietlania... wiekszosci uzywam jako pudry na cala twarz, zmieniajac w zaleznosci jaki efekt chce uzyskac. Wiadomo roznice sa minimalne ale kulki takie sa... jak sie je pokocha to nie ma zmiluj sie ;) ... ale tez nie jest to tak, ze wszystkie musze miec. Bo nie kupilam ani tych z tego roku ani w zeszlym, bo tamte mi sie nie podobaly a tegoroczne sa podobne do jednych co mam, wiec powiedzmy, ze wszystko jest w normie ;) Ja dla odmiany mam perfumowy minimalizm i 4 rozne flaszki to dla mnie szczyt ilosci jaka moge posiadac, do tego z podzialem na letnie i zimowe zapachy ;D

    Julia, simply_a_woman, dezemka,
    :)

    lady_flower123,
    poniekad jest to puszka ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mami,
    dzwonic po karetke ?? ... adres gdzies jeszcze mam ;D

    Jak to po co pokazalam... bo ja kosmetyczna sadystka jestem :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Spooooora ta twoja kolekcja :) Ja nie posiadam żadnych kuleczek, szczerze mówiąc nawet żadnego rozświetlacza nie mam, kurczę nie wiem jak to możwliwe :) Muszę w najbliższym czasie sobie jakiś sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chcę zamieszkać w Twojej szufladzie. :D

    OdpowiedzUsuń
  18. TheRedRibbon,
    ja kocham rozswietlacze ale pokochalam je od momentu jak zbladlam ;) kiedys wiadomo trzeba bylo byc brazowym... teraz mozna byc bladym a blade i rozswietlone fajnie wyglada... przynajmniej nie trupio ;)))

    Vila,
    ja nie wiem jak ja was wszystkie w tej szufladzie pomieszcze ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Wiedziałam, że weźmiesz kulki rozświetlające :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja osobiście zakochałam się ostatnio w meteorytach i już jedno pudełeczko stoi u mnie oraz pudernica, jestem nimi zachwycona!
    Te również wyglądają czarująco z Kiko, ale jednak to chyba nie to samo. Jak na razie mnie wystarczy to co mam :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. ALEKSANDRA,
    ja tez wiedzialam ;)

    Lyna_sama,
    jasne ze to nie to samo :) meteory sa jedyne w swoim rodzaju ale ja chcialam cos innego, bo meteorkow mam pod dostatkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zazdraszczam dostępu do KIKO ;P

    OdpowiedzUsuń
  23. Karetke ?
    A co oni mi pomoga jak to juz nieuleczalne :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Mami,
    no fakt... padniecie trupem rzadko bywa uleczalne ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam Cie Sroczko, czy moglabys mi polecic bazujac na tych kuleczkach, ktore oczywiscie masz, ktore z nich dadza najladniejszy efekt odmlodzonej skory;))
    Pozdrawiam z Amberga:)

    OdpowiedzUsuń
  26. marzenajura,
    wychodzi mi na to, ze nie dosc, ze jestesmy imienniczkami (sadzac po nicku) to jeszcze prawie sasiadkami :D

    a co do kulek to pytasz o Kikowe czy ogolnie o kulki, czyli lacznie z meteorytami ??

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale numer, witam sasiadke i imienniczke,az sie boje, ze ten sam rocznik mozemy byc:)
    Mialam na mysli wszystkie kulki z Twojej pieknej kolekcji, aczkolwiek jezeli powiesz mi, ze kikowe sa najfajniejsze, to ze wzgledu na ich cene wcale sie nie obraze;))

    OdpowiedzUsuń
  28. woow, co za zawartosc szuflady :) Zaluje, ze nie mam dostepu do KIKO, choc dla portfela to chyba lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Hehe... w ramach rozwiania watpliwosci ja jestem 76 :D

    Hmmm... o kulkach to ja bym mogla epopeje napisac :) ale prawde mowiac zeby uzyskac taki efekt o jaki pytasz to musialabys popatrzec na kulki prasowane, ktore niestety maja bardzo malo przyjemna cene ale efekt jest o wiele lepszy jak kulek w kulkach ;D ... z tym, ze przy odrobinie wiedzy jak je wykorzystac tez da sie taki efekt uzyskac.

    Od kikowych mozesz zaczac, ze wzgedu na przyjaznosc cenowa, z tym ze tu zalezy jaki masz odcien skory. Najbezpieczniejsze na pewno beda te co ja mam, czyli 02. Choc te 01 tez wydaly mi sie kuszace ale one ida lekko w kierunku bronzera, z tym ze ja dosc blada jestem. 03 to juz w sumie roz i tych na cala twarz bym nie nalozyla ale tym 02 jeszcze sie przyjrze jak dorwe. Zeby kikowymi kulkami uzyskac taki efekt jak chcesz musisz miec dobry podklad i odpowiedni puder ale tu tez moze byc ten kikowy. On sie swietnie nada... ja o nim pisalam. Albo ten kikowy sypki do fixowania podkladu.

    Co do meteorytow. Te z zalozenia zmiekczaja rysy i fotoszopuja, niby sa niewidoczne ale robia na twarzy cos takiego, ze wlasnie za to je kocham. Z tym, ze te stare standardowe ogolnie byly troche lepsze. Z limitowanymi edycjami lepiej uwazac bo one maja wiecej blink blink i nie zawsze sie nadaja na cala twarz ale te nowe standardowe nadaja sie jak najbardziej i daja ten efekt, ktory chcesz uzyskac. I w sumie wszystko jdno ktore wezmiesz, bo je nalezy tylko dobrac do koloru skory, wszystkie trzy dzialaja tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
  30. pierniczkowa,
    dla dobra portfela to nalezaloby nas wszystkie zamknac w kazamatach ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Alez jestes kochana, dziekuje za tak wyczerpujaca odp. Ja jestem 77, toz to prawie jak blizniaczki:D
    Czytalam, ze uzywalas kiedys z Lancome Teint Miracle kolor 3, ja wlasnie w tej chwili go mam, wiec kolor skory mozemy miec troszke podobny.
    Jak tylko bede w Kiko to odrazu biore te co masz, albo zazycze sobie na gwiazke meteorytki.
    Wtedy celowalabym chyba w 01 Teint Rose.
    Ja bardzo lubilam puder prasowany z Shiseido, trojkolorowy, ale niestety wycofali go:(

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja bardzo lubie 02 one sa takie najbardziej uniwersalne :) ale z drugiej strony czesto uzywam pastel white, ktore sa kompletnie biale :P

    Aktualnie lancomowy TM 03 jest dla mnie ciut za ciemny, dlatego tez praktycznie go nie uzywam. Z Kiko wez te co ja mam, bo to takie najbardziej bezpieczne a meteorki poogladaj sobie przy okazji w sklepie i popatrz tez na te prasowane Voyage Mythic, pomijajac ze tu mozna sie w samej puderniczce zakochac ale fajne jest to, ze pozniej dokupuje sie tylko wklad, ktory jest zdecydowanie tanszy. Te nowe, tzn. juz nie takie nowe... trzy prasowane tez moga byc jako puder pod kulki. ja sie im blizej nie przygladalam, bo na razie mam wystarczajaca ilosc pudrow.

    aaaa... i mam nadzieje, ze nie lubisz calkowitego matu na twarzy, bo kulki maja to do siebie, ze daja "poswiate" ... bo ja zdecydowanie wole glow jak mat, stad tez moje zamilowanie do tego typu produktow :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kusisz tym kiko i kusisz.. Mam nadzieję, że niebawem u nas będzie większy wybór, bo nawet na allegro marnie

    OdpowiedzUsuń
  34. Wszystko co mnie zachwyca,
    calkiem mozliwe, ze z czasem bedzie wiecej... ta firma u mnie tez jest w sumie od niedawna i na ebayu malo co mozna znalezc :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam takie kuleczki :)
    A kolekcję to Ty masz niesamowitą :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Fajne te kuleczki. Tegoroczne meteoryty Guerlaina mnie troszkę rozczarowały, a te są piękniutkie :))

    OdpowiedzUsuń
  37. Tanyia,
    ja tez spodziewalam sie po swiatecznych meteorytach czegos lepszego a okazaly sie wtorne... za to te to ciekawa odmiana :)

    OdpowiedzUsuń
  38. świetna kolekcja tych kulek :) swoją drogą, skusiłabym się na te kulki kiko ;) ciekawie wyglądają:)ciekawa jestem jaki efekt dałyby u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. wizażownia,
    troche sie tego nazbieralo ;)

    te kulki co ja mam glownie rozswietlaja :) ... koloru specjalnie nie daja na skorze, moze lekko fotoszopuja...

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękne!!!! ^^

    Czemu w PL nie ma Kiko? :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Desti a kiedy zrobisz recenzje o paletce do konturowania? Jak dla mnie to chyba najlepszy kosmetyk z tej świątecznej limitowanki.

    OdpowiedzUsuń
  42. Kamila,
    moze kiedys bedzie :)

    Eliza,
    jak dojde to tego czy ja sobie zostawie czy nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Piekne kuleczki...kusisz!
    No i szuflada..kiedy ty to wszystko zuzyjesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Cuciola,
    w sumie mam jeszcze czas to moge zuzywac ;) a reszte przekaze w spadku potomnym hehe...

    OdpowiedzUsuń
  45. kuleczki gdzie są moje kuleczki? :D
    KIKO - się postarało :)

    OdpowiedzUsuń