sobota, 26 listopada 2011

Balea Creme-Öl Bodylotion

Wiem, ze o tym produkcie juz wspominalam... zaraz po tym jak go kupilam ale poniewaz padam na ryjek i mam lekko zlasowany mozdzek to nie chce mi sie szukac.

W kazdym razie uzywam go od niecalego miesiaca ale jest moim zdecydowanm faworytem. Raczym galopem wyprzedzil wszystko inne zapachowe i apetyczne co posiadam w lazience, po prostu go ubostwiam i moge wachac bez konca a do tego rewelacyjnie pielegnuje skore. Przy okazji zaglebilam sie w lekture zawarta na opakowaniu i dojrzalam, ze musi istniec zel pod prysznic o podobnym zapachu i wlasciwosciach.



Balsam ten zawiera 40% pielegnujacych olejkow, min. migdalowy, sojowy, slonecznikowy. Jest bogaty w witamine E i alantoine. W opakowaniu mamy 200 ml produktu o boskim zapachu. Wg producenta jest to zapach orzecha Marula, co wlasciwie kompletnie nic mi nie mowi. Mi sie ten zapach z czyms kojarzyl, gdzies mi sie tam tluklo miedzy uszami az w koncu mnie oswiecilo. A dokladnie oswiecilo mnie po ostatniej wizycie w Ikei. Znacie te ich pachnace swieczki wszelkiego rodzaju. I wsrod tych swieczek sa te jasne z lodami na naklejce. To jest dokladnie ten sam zapach, ktory zreszta dosc dlugo utrzymuje sie na skorze a jeszcze dluzej na materiale (np. pizamie).

Sklad dla zainteresowanych.



Wlasnie jestem po goracej kapieli, wysmarowana balsamem, pachne o wiele bardziej apetycznie jak wygladam ale to nic. W koncu sie rozgrzalam i jest mi cieplo. I tym optymistycznym akcentem zegnam sie na dzis i padam w wyrko... bo jutro niestety do pracy pfff...

16 komentarzy:

  1. Zazdroszczę dostępności tych balamów. Mam jeden z Balei jeszcze z serii letniej i jestem bardzo zadowolona. Są śmiesznie tanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę dostępności Balei :). Jeśli to ten zapach o którym myślę, to jest on bardzo ładny. Ale musze pojechać do Ikei dla odświeżenia pamięci.

    OdpowiedzUsuń
  3. Samo opakowanie już mówi, że musi to bardzo, bardzo ładnie pachnieć... zbyt zachęcająca recenzja tego produktu ;) szkoda, że w u nas nie jest dostępny, z pewnością bym się skusiła...

    OdpowiedzUsuń
  4. i ja też zazdroszczę dostępu do balei ;) dobranoc ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś moi rodzice przywozili mi kosmetyki Balei całymi torbami, teraz chyba hurtownik przestał je przywozić do Polski... Pamiętam, że szampony były całkiem fajne.

    OdpowiedzUsuń
  6. ma ladne opakowanie,ja tez jutro pracuje niestety...

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje się ciekawy, lubię takie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bale Bale -bardzo cierpie , ze mam tak ograniczony dotęp .Zamawiam przez neta ...,a zarazy jesteś winna Ty sama przez paczuchę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam jakość produktów firmy Balea:) Zawsze od rodziny z Niemiec zamawiam balsamy, dezodoranty, peelingi tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Abscysynka,
    ogolnie produkty Balea sa smiesznie tanie a przy tym zaskakujaco dobre :)

    Lyna_sama,
    produkty Balea mozna czesto kupic na all :)

    Mami,
    sama chcialas :P

    Julia,
    ja tez bardzo lubie, jakosc maja swietna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam te swieczke, wiec znam zapach i jest przeboski!!
    czyli co to oznacza? musze miec ten krem :) mam nadzieje, ze go dorwe na allegro ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. No tak allegro! XD O tym o dziwo nie pomyślałam, może jak skończę to, co mam zamówię ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam z tej firmy kremik pod oczy i jestem zadowolona - musze w takim razie wypróbować balsam i żel - uwielbiam ładnie pachnieć ...

    OdpowiedzUsuń
  14. pat,
    :)

    Lyna_sama,
    Balea ma wiele ciekawych produktow, o paru juz pisalam... i wiem, ze na all jest calkiem spory wybor :)

    Nulka,
    ta firma ma sporo cudnie pachnacych produktow :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przeczytałam twoją opinie i dziś zaraz poszłam do DMu i kupiłam ten balsam. Ma rewelacyjny zapach i konsystencję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bułeczka,
    ja go bardzo lubie glownie za zapach ale pielegnuje tez calkiem dobrze :)

    OdpowiedzUsuń