niedziela, 6 listopada 2011

pielegnacja Estee Lauder... sroczy intensywny test produktow :)

Po tym jak stwierdzilam, ze mi azjatyckie produkty pielegnacyjne bardzo dobrze sluza, obiecalam sobie, ze wiecej nie siegne po ogolnie dostepna pielegnacje wysokopolkowa. Bo nie dosc, ze ceny jakby nie bylo ma wysokie, to jeszcze denerwuja mnie czeste zmiany produktow i likwidowanie tych, ktore mi dobrze sluza. Tak mialam w przypadku Biotherm i Lancome, ktore w miedzyczasie zmienily swoja oferte i nowe produkty nie do konca mi odpowiadaly, inaczej bylo w przypadku Cinique, ktory po jakims czasie w ogole przestal dzialac. Moja skora po prostu na wiekszosc produktow nie reaguje, wiec zakup kolejnych mijal sie z celem.

O pielegnacji Estee Lauder ciagle slyszalam cos dobrego. To tu... to tam... i moje zainteresowanie wzrastalo. Z tym, ze nie mialam ochoty kupowa w ciemno jakiegos pelnowymiarowego pakowania, bo nie mialam w ogole pojecia czy beda mi pasowac.

Dlatego tez ucieszylam sie jak zobaczylam w Douglasie rozne mini zestawy w cenie (29€) i po krotkim namysle zdecydowalam sie na jeden. Jest to "Starter Set" i zawarte produkty maja opozniac efekty starzenia, czyli jest to typowy anti - aging set. Mi chodzilo glownie o krem pod oczy i ten preparat na noc.



Miniaturkowe zestawy sa slodkie... ale taka ilosc produktu mozna juz sobie spokojnie jakis czas potestowac i wstepne zdanie wyrobic. I wted ewentualnie zakupic pelnowymiarowke albo kolejny zestaw miniaturek z innymi produktami.



W moim zestawie znajduje sie:
  • Advanced Night Repair (15 ml)
  • Advanced Night Repair Eye (5 ml)
  • Daywear Plus N/C Creme SPF15 (15 ml)
  • Perfectly Clean Cleanser (30 ml)



Czyli takie zestawienie jak chcialam. Mam cos do oczyszczania skory, krem pod oczy i dwa produkty do pielegnacji na dzien i na noc. A do tego dwa "kultowe", ktore mnie bardzo interesowaly.



I tak od piatku 05.11. uzywam tylko tych produktow, wiadomo micel i plyn do demakijazu oka pozostaly bez zmian ale reszte ograniczalam do tych 4 produktow i bede je uzywala az mi sie skoncza, co tez nie nastapi za szybko, bo mam wrazenie po tych paru uzyciach, ze sa dosc wydajne. A pozniej opisze moje wrazenia i zobaczymy, skusze sie na cos czy nie...

Macie jakies doswiadczenia z pielegnacja EL ??
Ulubione produkty ???

24 komentarze:

  1. Też teraz testuję Perfectly Clean Cleanser i Advanced Night Repair :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny zestaw :) Lubię takie coś, bo faktycznie można dobrze zapoznać się z produktami i stwierdzić, czy pasują...

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas też są te zestawy. Ja sobie bardzo chwalę Advanced Night Repair Serum. Uzywałam go... na powieki bo mam bardzo suche i problematyczne. Nie dość, że kosmetyk nie uczulał, to pięknie odżywiał.

    OdpowiedzUsuń
  4. Od lat zabieram te startery na wakacje, żeby nie ciągnąć ze sobą tony kosmetyków. Świetnie się sprawdzają. Mam ten krem pod oczy i jest niezły a DayWear Plus to chyba krem mojego życia. Dla mnie rewelacyjny i przepięknie pachnie. Myślę, że będziesz zadowolona z wyboru.

    OdpowiedzUsuń
  5. Maja bardzo dobre kremy ktore zawsze swietnie dzialaja na moja skore. Kurcze z Missha Time Revolution musze zrezygnowac bo krem mi nie sluzy ale z Estee nigdy nie mialam takiej niespodzianki. Wszystko maja super i zawsze w kilku wartiantach do cery suchej, mieszanej itp. Moglabym polecic wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety nic nie używałam do tej pory z EL, dlatego też z chętnie przeczytam recenzje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja sie czaje na to serum :) ale poki co skutecznie mnie cena odstrasza..ale taki zestawic miniaturek bym przygarnela..ciekawe czy u nas beda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. katarzyynka,
    dluzej juz testujesz ?? czy dopiero zaczelas... bo ciekawa jestem wrazen :)

    Bella,
    tym bardziej gdy cena ze pelowymiarowy produkt jest dosc wysoka :)

    majtkirambo,
    mi sie wydaje, ze one tak przy oakzji swiat sie pokazaly ;)

    Elu...,
    ja kocham kremy co pachna jak ogorek :D

    Viki,
    no wlasnie z tego co pamietam, to Ty pisalas dobrze o produktach EL :)

    wizażownia,
    jak tylko skoncze uzywac to sie podziele wrazeniami :D

    Candy Killer,
    z tego co majtkirambo pisala to sa :) popatrz w Douglasie... powiem tylko, ze serum zapowiada sie obiecujaco :P

    OdpowiedzUsuń
  9. tylko na noc prosze uzywaj tez kremu, bo samo serum moze cie wysuszyc, pap

    OdpowiedzUsuń
  10. jolla84,
    no wlasnie tak juz myslalam ale ja ogolnie mieszaniec, wiec na razie krzywdy mi nie robi... musialabym miec jakis z EL... zeby bylo faktycznie wszystko z jednej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  11. no ciekwa jestem co tam Sroczka wystuka za recenzje .
    Ja powiem tak .W cuda to ja juz dawno nie wierzę jak i w te obiecywane bajki .. dlatego nie spodziewam sie nigdy tego w 100% co obiecuje producent .
    Stosowalam jakis czas Advanced night repair ,ale jakiś spektakularnych zmian po nim to ja nie widzialam .Poza tym ja lubie jak mi cos ładnie pachnie , ładnie wyglada ... ,a tym bardziej jeśli płacę jak za zboże .s Bardzo lubię za to Dayweara ot za całokształt. Zapach ,konsystencja ,to jak sie wchłania wszystko mi zawsze odpowiadało.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mami,
    w cuda tez nie wierze, dobrze wygladajaca cera to lata pracy... od dziecistwa ;) ... a nie nagle olsnienie i uzywaniu obiecujacych produktow ;D

    ale potrzebuje dobrego kremu pod oczy a ten co mam z Misshy, cos sie ostatnio na ebayu nie pokazuje. Kremy/serum na noc zmieniam co jakis czas, bo ciagle sie cos ciekawego znajdzie co bym jeszcze chciala wyprobowac...
    Dayweara juz kocham za ten ogorek :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ogorek - o tak :D
    tez mam takie skojarzenie :D
    Taki świeży zapach pamietam też w Clarinsie Hydra Quench.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mami,
    Clarins mi robi kuku... zrazilam sie i omijam szerokim lukiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aktualnaa,
    czego ?? Zestawu ?? Przeciez podalam w poscie... 29€

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja juz kolo tego zestawu chodze i chodze i tak mysle kupic czy nie kupic,u mnie sa troszke drozsze kosztuja ok 35 euro,moze kiedys w koncu sie skusze :))

    OdpowiedzUsuń
  17. ilovemakeup,
    a to zdziercy... 6€ drozej :] ... wiadomo nie wiem czy na koniec dalej bede zadowolona ale wydaje mi sie, ze warto kupic, szczegolnie jak sie jest zainteresowanym ewentualnym pozniejszym zakupem pelnowymiarowych produktow :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja miałam wszystkie te produkty poza kremem pod oczy. Pianka była ok, bez zachwytów i znam lepsze, a po serum i daywear... same pryszcze... ;/ Bez żalu się ich pozbyłam. Mam nadzieje, że będziesz nalezała do grona zadowolonych :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ALEKSANDRA,
    to mi na szczescie nie grozi, bo jakby mnie mialo wysypac to juz by sie zaczelo ale wspolczuje bo wiem co to znaczy. Mi sie tak zrobilo po produktach Nuxe, Calrins i SK-II... ktore zreszta sa koszmarnie dorgie i dobrze, ze wlasnie mialam takie miniaturki...

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja serum ANR kocham i bardzo ubolewam, że mi się skończyło, bo na razie cena mnie powala :-(((

    OdpowiedzUsuń
  21. mama Stelli i Livii,
    to fakt ceny sa brutalne :/

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubie Adavnced Night Repair, zarowno krem pod oczy jak i serum. Dayweara kupilam raz i dalam sobie spokoj, ma za niskie SPF, zeby uzywanie go mialo sens (pod tym wzgledem ma nawet mniej sensu, niz pozbawione filtra UVA kremy BB). Advanced Night za to ma, wg specjalistow, bardzo dobre sklady, i choc nie zauwazylam roznicy w wygladzie cery, traktuje je jako inwestycje na przyszlosc. Krem pod oczy jest za to bardzo dobrze odzywiajacym, bede o nim zreszta miec notke jutro u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. uzywalam ich serum na zmniejsze porow-ogolnie mowiac kiepsko i bardzo sredni sklad, jak za taka wysoka cene.
    moja mama uzywala ich kremu i tez stwierdzila, ze ich skutecznosc jest sporo przereklamowana...

    OdpowiedzUsuń