poniedziałek, 8 listopada 2010

Hanskin Skin Control BB Cream


Pare dni testowalam kolejny z BB kremow... tym razem firmy Hanskin. Ten kremik ma nawilzac, oczyszczac, wygladzac, kontrolowac wydzielanie sebum i chronic przed niekorzystnymi czynnikami zewnetrznymi. Przeznaczony dla skory: od normalnej do tlustej. Kolor: Natural skin beige. Jedynym minusem moze byc to, ze nie ma filtrow... ale dla mnie to nie problem. Bede go uzywac gdy siedze w domu... bo glownie chodzilo mi o dzialanie pielegnacyjne od krycia mam Misshe :D

Moje wrazenie jest takie, ze jest to bardziej pielegnacyjny krem jak korygujacy... tak wiec i krycie ma mniejsze ale ma i bardzo ladnie stapia sie ze skora. W ogole go na twarzy nie widac... a skora jest wypoczeta i swieza. Konsystencja tez kremowa, latwo sie naklada i ma dosc jasny kolor. Efekt tak jak po bardzo dobrym kremie ale co za tym idzie ma lekki blask (bo nie mozna tego nazwac swieceniem) ... ale po lekkim przypudrowaniu wyglada bardzo dobrze i naturalnie. Dziala tez lagodzaco... uspokoil moje naczynka, do tego stopnia, ze przez te dni w ogole nie musialam siegac po zaden korektor. Skore mam dobrze nawilzona i gladka. Chetnie postestuje inne produkty tej firmy i bardzo zaluje, ze tak niewiele jest dostepnych (na ebayu) ... bo naprawde z opisow wyglada to zachecajaco.


A ogolnie chcialam jeszcze dodac... ze, oprocz produktow Skin79 zaden inny BB krem mnie nie uczulil ani nie zapchal... i moge spokojnie stwierdzic, ze jest to dla mnie odkrycie roku 2010 :)

7 komentarzy:

  1. Uczuliły Cię jakieś produkty firmy Skin79? Ja zachęcona pozytywnymi opiniami zakupiłam ostatnio Hot Pink i troszkę mnie teraz zmroziło. Testowałaś może ten krem BB?

    OdpowiedzUsuń
  2. Mialam zestaw miniaturek i przetestowalam wszystkie... w tym tez pinka... moze nie tyle co uczulily ale ktorys mnie zapchal... co wcale mnie nie zdziwilo jak zobaczylam sklad... dla mojej cery nie jest on za dobry. Ale to tak jak z innymi kosmetykami najlepiej przetestowac bo wiekszosc osob sobie chwali... moja cera jest wajatkowo wybredna... a z wiekiem do tego wredna sie robi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cóż, pozostaje mi tylko czekać na przesyłkę i przetestować na sobie :) Ah doczekać się nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. poczekaj :) ... moze faktycznie Tobie bedzie sluzyl :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Desti nie za duzo tych dobrodziejstw iihihiih

    OdpowiedzUsuń