sobota, 20 listopada 2010

Clinique Even Better


Na produkty z lini Even Better napalilam sie jak szczerbaty na suchary... zanim sie pojawily. Myslalam sobie, ze w koncu cos moze poradzi sobie z moimi przebarwieniami... choc troche... i bedzie zapobiegac powstawaniu nowych. Jako pierwsze kupilam serum widoczne na gornym zdjeciu (bez zielonego napisu clinical) ... i to faktycznie bylo fajne... przy regularnym stosowaniu kolor mojej skory troche sie wyrownal. Zachecona kupilam krem... i tu moje zachwyty zdechly dosc szybko... krem mecze do dzis... efektow nie widzialam zadnych. Pierwsze serum wycofano i wprowadzono to z dolnego zdjecia, ktore ma te same wlasciwosci co krem... czyli praktycznie zadne. I jak skoncze krem to wiem, ze wiecej sie na produkty Even Better nie skusze... bo jest to strata pieniedzy.

Ogolnie jestem mocno rozczarowana oferta tego typu kremow na rynku (europejskim) ... oprocz Clinique tego typu serie wypusci lub juz wypuscila firma Chanel... ale nawet nie mam ochoty probowac... bo cena jest dwa razy taka jak Clinique. I teraz juz wiem, ze zadna firma nie dorowna produktom wypuszczanym na rynej azjatycki, gdzie od lat praktycznie wszystkie firmy maja "wybielacze" w skladzie kremow, tonikow, itp.

cena kremu (Even Better Skin Ton Correcting Moisturizer SPF 20) : €44.50
cena serum (Even Better Clinical Dark Spot Corrector) : €57.50

8 komentarzy:

  1. A ja tego Clinique Clinical baaardzo lubilam :) Tylko wydajnosc mial marna, bo szybko sie skonczyl ... ale tak czy inaczej potwierdza sie po raz kolejny regula - co Maus nie przypasi, Urbanek pokocha (i vice versa) ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. o pffff... a powiedz mi... bo mialas jeszcze to nowe cudo i wlasciwie nigdy sie nie dowiedzialam czy Ci pasowalo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mowisz o tym: http://sephora.com/browse/product.jhtml;jsessionid=JAR45MILGPJ3KCV0KQRRPIQ?id=P268300&categoryId=C16353 ?

    No mialam spora probke, ale uzywalam nieregularnie, wiec ciezko powiedziec. Konsystencja praktycznie taka sama jak Even Better Clinical, kolor tez, zapychac - nie zapchalo ... ogolnie jak na moj gust - produkty wymienne. Nie za bardzo rozumiem ich wspolistnienia.

    OdpowiedzUsuń
  4. tak tez wlasnie myslalam :/ ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ah kochana mamy zupelnie inne opinie co do kosmetykow clinique :) hehe even better bede bronila calym cialem swym, bo jest to najlepszy kosmetyk na swiecie;) wybawil moja twarz, uzywam go 1,5 roku juz, to moje 3 opakowanie, bo uzywam tylko na dzien i krem jest bardzo wydajny. Mialam tez jedno opakowanie serum i tylko wzmocnilo i przyspieszylo kuracje :) Jak dla mnie super;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ehhh... ja lubilam to pierwsze serum :) z tamtego tez bylam zadowolona... a potem kompletnie zero efektu..

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja teraz byłam w Douglasie i pani mi wciskała to serum nowe Even Better i nie przeszkolili ją dobrze, bo dosłownie chciała mi je wcisnąć. Brr... na przekór nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie cierpie takiego natrectwa sklepowego :] ... wtedy tez potrafie na przekor nic nie kupic ;)

    OdpowiedzUsuń