niedziela, 19 czerwca 2011

Laura Geller Balance 'n' Brighten Face Powder

Puder ten dostalam w pierwszej Urbankowej paczce, co ona o nim pisala mozecie przeczytac tutaj. Byl on czescia zestawu Baked Vanilla Nudes i o ile dla Urbi byl za ciemny, tak dla mnie jest po prostu idealny :)



Opakowanie nie powala, zwykle i faktycznie patrzac na cene mozna by sie spodziewac czegos lepszego. W kazdym razie spelnia swoje zadanie, chroni puder... i przy tym pozostanmy ;)



W opakowaniu mamy 9 g pudru. Jest to zarowno podklad jak i puder ale powtorze ze Urbi, ze jako podklad sobie tego nie wyobrazam ale jako puder radzi sobie calkiem dobrze. I bardzo go polubilam, do tego stopnia, ze jest ostatnio najczesciej uzywanym przeze mnie pudrem w kamieniu. Lubie tez jego zapach, choc nie ma sie co obawiac, jest on bardzo delikatny.



Kolor to "Fair", czyli cudny jasny bez. Puder daje ladny naturalny mat, ktory sie dosc dlugo utrzymuje.



Czy bym go kupila albo czy kupie jak mi sie skonczy. Hmmm... za regularna cene na pewno nie, pomijajc, ze musialabym sciagac go ze stanow, bo u mnie nie dosc, ze jest tylko jeden kolor to cene ma jeszcze bardziej kosmiczna i z pedzelm kosztuje ca. 36 €

11 komentarzy:

  1. Ha! Teoria po raz kolejny sprawdzila sie w praktyce :D

    OdpowiedzUsuń
  2. z laury mam ino pedzelek i kiedys mialam tusz, ale nie powalal;) puderki mnie ciekawia:) ladny jest:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Crap, drogi jest. ale kuszący :) z chęcią bym wypróbowała kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie takie mozaikowe pudry, wizualnie mi sie bardzo podobają :)
    Cena natomiast odstrasza :/

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczna mozaika, mnie jednak nie kusi zupełnie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. troche ten puder przypomina puder Terra Del soll...

    OdpowiedzUsuń
  7. Po notce Urbi chodził mi po głowie, i teraz znowu zaczyna :P

    OdpowiedzUsuń
  8. piekny kolor, taki chlodny, herbatnikowy bez. Zupelnie nie rozumiem, dlaczego ten odcien to taka rzadkosc.

    OdpowiedzUsuń
  9. Natasza,
    wlasnie kolor mnie na poczatku urzekl :)

    Urbi,
    hehe :D

    Dimiti,
    puderek jest cacy :D

    Pieknoscdnia,
    nie... jest bezdrobinkowy :)

    Kolorowy Kot,
    cene ma zabojcza :]

    Agnieszko,
    ja tez lubie a ten jest najlepszy z tych co do tej pory mialam lub macalam ;)

    Agata Ma Nosa,
    przy tej cenie w sumie tez by mnie srednio kusilo ;)

    White praline,
    tylko ten ma bardziej delikatne kolory :)

    Greatdee,
    :D

    Proznosc,
    o wlasnie... on taki herbatnikowy :D piszac posta zastanawialam sie jaki to kolor :D

    OdpowiedzUsuń