wtorek, 4 stycznia 2011

nocny motyl z kreseczka ;)

Dawno nic nie wstawialam ale jak pracuje to moj makijaz jest do tego stopnia minimalistyczny, ze bardziej sie nie da... a poniewaz wczoraj wieczorem mialam wypad do kina... to maznelam oko, zeby nie wyjsc z wprawy ;)

Glownie chodzilo mi o pocwiczenie kreski zelowym eyelinerem... uzylam linera firmy MAC, o ktorym pisalam tutaj. I choc coraz lepiej mi idzie to jeszcze troche musze pocwiczyc bo ciagle nie wychodzi mi ta kreseczka tak jak bym chciala. Do makijazu uzylam piatek Diora Night Butterfly, to jedne z moich ulubionych paletek tej firmy.






29 komentarzy:

  1. i to mi się podoba! więcej takich wpisów w przyszłości poproszę! :)
    taki makijaż moje oczy cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziekuje :) ... makijazy juz troche wstawialam ale ostatnio w ogole nie mialam na to czasu... i aparat byl w serwisie... ale postaram sie czesciej cos wstawiac... bo z wprawy wychodze ;P ...

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny kolor cieni :)
    z śliwką mi się troszkę kojarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiek,
    bo ta paletka to sliwka i fiolety... jak klikniesz na nazwe cienia w poscie to przeniesie na post, w ktorym juz pisalam o tej paletce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie i bardzo Ci pasuja takie kolory :):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Swirusko,
    dziekuje :) ... i ja bardzo dobrze sie czuje w takich kolorach...

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny kolor. aż miło się patrzy na takie oczka ;) a nie na cienie tandetne z rynku, jak uzywa połowa kobiet..

    OdpowiedzUsuń
  8. Booooooosh zakochalam sie :love: I to wcale nie w cieniach, tylko w Tobie :love: Ladnie te oczka wysmarowalas, ale Ty zawsze ladnie smarujesz. Za to zdjecie na samym dole: WOW :*

    OdpowiedzUsuń
  9. wow, a jak aplikujesz ten liner MAC-a? jakims chyba mini cieniutkim pedzelkiem?

    OdpowiedzUsuń
  10. Miss,
    hmmm... zwyklymi cienami z rynku tez mozna cuda stworzyc :)

    Urbi,
    fotoszop czyni cuda ;)) ... no i bb kremy... i crysztalek chanela...

    Viki,
    macowym pedzelkiem... tu go pokazywalam -> http://cosrocewokowpadnie.blogspot.com/2010/12/macowa-paczuszka.html
    swietny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Maus, kolory przepiękne, wyjątkowo ci pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  12. aaaa cudownie, nie mogę wyjść z podziwu nad twoimi pięknymi rzęsami, ale już znalazłam informację jaki to tusz, nie wiem czy kupować miniaturkę czy od razu duże opakowanie:D Moje rzęsy pewnie nie będą wyglądać tak cudnie jak Twoje, ale spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piekny kolor! Przypominasz mi Marie Magdalene z obrazu który pamiętam z dzieciństwa (to komplement oczywiście bo na obrazie była śliczna!):>>

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ladny makijaz, kolory piekne!(uwielbiam fiolety!)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakiego rozu uzylas?
    Wygladasz zjawiskowo!

    OdpowiedzUsuń
  16. Anu,
    dziekuje :)

    Norbit,
    to YSL Singulier... ale musze przyznac, ze najlepiej moje rzesy wygladaja jak stosuje regularnie na noc baze Clinique... rano normalnie zmywam ale jak potem naloze tusz to o wiele lepiej wyglada :)

    Brunette's Heart,
    bo to wyjatkowo udana paletka... takimi sie latwiej maluje dowolnie mieszajac kolory :)

    Moodlishko,
    dziekuje :)

    Hexx,
    dziekuje :) ... a roz to opisywany juz na blogu MACowy True Romantic... ostatnio ciagle go uzywam :))

    OdpowiedzUsuń
  17. eee no fajnie Ci to wyszlo,ale cien ma rewelacyjny kolorek

    OdpowiedzUsuń
  18. Ślicznie, już chwaliłam wczoraj ale w innym miejscu, a tu jest anielska twarz jeszcze, mmm...;)
    Rewelacyjnie Ci w takich kolorach:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Agawcia,
    dziekuje :)

    Klasyczna,
    dziekuje :D ... jakis czas temu odkrylam na nowo sliwki i fiolety :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Zaraz sobie o nim poczytam:-) Pieknie wygladasz choc roz to tylko dodatek dla Ciebie,jestem pod wrazeniem urody:-)

    Musze sie pochwalic bo po niedzieli dotra do mnie kredki Zoeva takze jak mi sie bardzo spodobaja to bedzie na Ciebie kusicielko:*

    OdpowiedzUsuń
  21. Hexx,
    mam nadzieje, ze Ci sie spodobaja :)) ... ja je bardzo lubie...

    ps. co do urody... fotoszop mi troche pomaga ;))

    OdpowiedzUsuń
  22. Eeeee we wszystkim nie pomaga takze zazdroszcze urody:)

    OdpowiedzUsuń
  23. w rzeczywistosci wygladam zupelnie przecietnie :) ... ale musze przyznac, ze jak na zdjecia robione na slepo (sama sobie) to calkiem dobrze wychodze ;))) ...

    OdpowiedzUsuń
  24. Fotogeniczna jestes i tyle:)
    a ja zdjecia sama sobie robisz to tymbardziej gratuluje bo bardzo ladnie sie prezentuja.

    OdpowiedzUsuń