środa, 5 stycznia 2011

niebieskiego mi sie zachcialo...

Czyli moje pierwsze spotkanie z lakierami firmy Catrice. Wlasciwie to szukalam dzis nowej kolekcji w drogerii... ale z nia jest jak z Yeti... wszyscy cos o nim slyszeli ale nikt nie widzial i nie wie gdzie go znalezc... i zeby nie wyjsc tak bez niczego... wzielam min. lakier Catrice w kolorze 350 Hip Queens Wear Blue Jeans! ... bo mi sie niebieskiego zachcialo a ten wygladal calkiem ciekawie.

I musze przyznac, ze o ile kolor fajny ma takie bardzo drobne jasniejsze niebieskie drobinki (ale nieduzo i na paznokciu ich prawie nie widac... chyba, ze pod swiatlo) to jednak rozbestwily mnie lakiery Diora i OPI... przede wszystkim porzadnymi pedzelkami. Co ja sie teraz nameczylam a i tak mi to do konca dobrze nie wyszlo... co u jednostki dosc rzadko malujacej paznokcie... oznacza prawie katastrofe ;)

O ile tu pedzelek wyglada calkiem przyjaznie... tak przy malowaniu robi sie strasznie szeroki i trudno mi pomalowac boki paznokcia... albo moze jest na to sposob, tylko ja jak zwykle nieswiadoma ;P ... w kazdym razie probnie pomalowalam jedna warstwe, wiec kryje calkiem dobrze, nawet pod siwatlo nie ma przeswitow... tylko schnie dosc dlugo... ale na to sa sposoby ;)

zdjecie z lampa... niestety... kolor w naturze ciemniejszy...

Efekt ogolnie nawet mi sie podoba... ciekawa jestem jak bedzie wygladac w swietle dziennym... i jak to bedzie z trwaloscia :] ... choc jak na lakier z ca. 2,50 € to i tak nie jest zle... i moze jak kiedys opanuje pedzelek to jeszcze jakis nabede droga kupna ;)

19 komentarzy:

  1. ahhh jaki on śliczny, szkoda ze u mnie nie ma szafy Catrice :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Antiii,
    tak wlasnie sposrod wszystkich co tam byly ten mi sie rzucil w oczy :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Maus, ja właśnie też nie radzę sobie z Catrice :) Świetna gama kolorystyczna, ale aplikacja ... Cóż. I jeszcze ta gęsta konsystencja ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Aberracja,
    :))

    Cammie,
    z ta gestoscia jeszcze ujdzie... ale pedzelek "troche" meczacy ;] ... a takie piekne kolory maja...

    OdpowiedzUsuń
  6. kupiłam w tym tygodniu bell ... kolorystycznie podobny:)))
    nie moge sie na niego napatrzeć:D

    OdpowiedzUsuń
  7. o 21:56 mi napisalas na blogu a ja tobie o tej samej godzinie i minucie na Twoim:D kolor piekny! bardzo mi sie podoba!:) szkoda, ze u mnie nie ma tej marki:/

    OdpowiedzUsuń
  8. heh ja też uwielbiam kolory Catrice, ale aplikacja naprawdę mogłaby być przyjemniejsza. do pędzelka się przyzwyczaiłam, trochę zawsze pobrudzę skórki, ale tym się akurat nie przejmuję ;) za to schnięcie doprowadza mnie do szału. chociaż to też zależy od koloru z tego co zauważyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Antiii,
    ja podziwiam pazurki ;) ... ciezki w nakladaniu ale kolor sliczny :)

    Dimiti,
    wlasnie widzialam hehe... nie ma u Ciebie nigdzie w okolicy Catrice ?? ...

    OdpowiedzUsuń
  10. Tez sobie go kupilam w Polszy :P Sliczny kolor, ale co do jakosci mam zastrzezenia :/ Strasznie szybko mi poodpryskiwal :/

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczny! szkoda, że długo schnie i że odpryskuje, bo już miałam ochotę na niego...

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurcze, kolejny ładny odcień niebieskiego :)
    Ale póki co muszę się skupić na moim Inglocie, za dużo wydatków na duperele :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ladnie prezentuje sie na Twoich paznokciach:-)
    Zaluje,ze nie mam Catrice u siebie :(((( mam dwa kolory,ktore zakupila mi pewna Dobra Dusza i uzywalam poki co tylko na stopach,bylam zadowolona z trwalosci.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja niestety nie mam szafy Catrice u siebie, wiec nie jest mi dane wyprobowac :( A taki ladny kolorek...

    OdpowiedzUsuń
  15. ladny kolorek,a ja sobie jakos w miare radze z pedzelkiem,jeden mazik na srodek i 2 po bokach i jakos idzie,zawsze 2 warstwy klade a jak pomaziam skorki to mam korektor w sztyfcie i daje rade :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Anu,
    jak sie ma czas to mozna poczekac az wyschnie... ale w przypadku ograniczonego czasu bym nie ryzykowala ;))

    Urbi,
    u mnie jak na razie sie trzyma... jest na bazie diora... i machnelam jeszcze diorowym top coat... zobaczymy jak bedzie dalej :)

    Siulka,
    ja i tak nie mam za dlugo pazurkow pomalowanych... wiec jak mi 2 dni wytrzyma to bedzie ok... za ta cene ;)

    Little,
    zanotowac na liste... moze sie kiedys znajdzie okazja i bedzie pasowac ;)

    Hexx,
    kolory maja sliczne... ale pedzelek mnie dobija ;)

    Moodlishka,
    moze kiedys gdzies trafisz...

    Agawcia,
    Ty podejrzewam wprawiona wiec sobie poradzisz... a ja sierota to sie namecze hehe...

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczny kolor! Sama mam trzy lakiery tej firmy - kolory piękne, ogólnie jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Paramore,
    z pedzelka tez ;P ... ja ogolnie tez jestem zadowolona... tylko to malowanie :]

    OdpowiedzUsuń