niedziela, 9 stycznia 2011

Manhattan paletka Wildberry LE

O limitowanej kolekcji Party Glam pisalam tutaj. Mialam sie im przyjrzec blizej... i prawde mowiac przez dluzszy czas nigdzie nie widzialam... az w zeszlym tygodniu wpadla mi w rece... pozostale paletki tez byly ale zdecydowalam sie na jedna... Wildberry :)

Sa to cienie wypiekane przez co sie troche sypia przy nakladaniu na pedzelek ale ogolnie nie jest zle :) ... gramatury nie znalazlam na opakowaniu ale wg tego co podaje producent jest to 3,5 g.

Kolory sa mocno napigmentowane ale tez blyszczace... w koncu maja dawac "glam". Pomimo lekkiego sypania cienie sie latwo naklada i dobrze laczy... choc szkoda, ze wszystkie kolory to blink blink... w kazdym razie mozna zrobic nimi wiele roznych makijazy... laczac kolory dowolnie ze soba. Choc prawde mowiac krzywdy tez sobie nimi nikt nie zrobi... bo nawet najciemniejszy kolor nie jest tak ciemny, zeby wygladalo niefajnie.

Do makijazu wybralam 2,3 i 5 kolor od prawej. Na bazie UDPP... z kreska linerem Bobbi Brown... na lini wodnej cielakowata Stila... tusz to YSL Volume Effet Faux Clis w kolorze Plum :)


Cienie na bazie wytrzymuja spokojnie 6 -7 godzin co u mnie i tak jest calkiem dobrym wynikiem... pozniej zaczynaja troche znikac... ale w przypadku cieni za 7 euro nie bede sie czepiac :)

Urbi... pryzmy Misshy na zdjeciu ;P

24 komentarze:

  1. kurde... ide do sklepu:D a, hola hola...w polsce tego chyba nie ma....?

    OdpowiedzUsuń
  2. Odcienie fantastyczne! Makijaż zjawiskowy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fashionandstyle,
    mi tez sie spodobaly :)

    Brunette's Heart,
    prawde mowiac nie wiem... w pl chyba jest dostepny Manhattan... z tego co kojarze...

    Lady,
    dziekuje :) ... a odcienie na zywo wygladaja jeszcze lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bosh, Ty to sie wszystkim potrafisz wysmarowac :love: Pieknie! Cienie tez ogladalam ze wszystkich stron podczas pobytu w DE ale jakos nie zakupilam ... A troche szkoda, bo ladne braziki byly ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Urbi,
    merci :* ... brazy tez widzialam ale one nie za bardzo moje wiec pewnie Tobie by pasowaly hehe...

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne kolorki sobie wybrałaś ^^ Swoja droga patrząc na swache to przypominają mi trochę cienie z Lovely Terra cotta compact
    http://znam.to/userfiles/R/015/R015-e33d93a.jpg
    Także już znalazłam tańszy "odpowiednik" ;p
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzagson,
    dziekuje... ja ogolnie takie kolory lubie... ale pewnie mozna je w wielu innych paletkach znalezc :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne kolory! I Manhattan jest w Polsce, a na pewno jest w Naturze tylko czasami szafy świecą pustkami... Wydaje mi się, że w Tesco też widziałam ich gablotę..

    OdpowiedzUsuń
  9. Siulka,
    no tak gdzies mialam w zakatkach pamieci, ze ta firma jest w pl dostepna :)) ...

    OdpowiedzUsuń
  10. Desti,znowu czarujesz makijażem ocząt(pewnie mąż nie może przestać na nie patrzeć,ja bym nie mogła!). Kolory śliczne,mnie niestety takie nie pasują:(

    Jakby co- w Pl Manhattan jest w Drogeriach Natura:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Klasyczna,
    maz patrzy codziennie... we wszystkich fazach przemiany mnie widzi... wiec z wrazenia nie pada ale zauwaza jak sobie oko zrobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak zwykle śliczny, zazdroszczę Ci zdolności:) a Missha jest na całej twarzy? czy na policzkach?

    OdpowiedzUsuń
  13. Norbit,
    dziekuje :) ... Missha jest na calej twarzy :)...

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ładne cienie, gdybym umiała się malować, to pewnie bym na nie polowała :)
    a missha kusi...

    co to jest linia wodna? Czy uczylas sie gdzieś sztuki makijażu?
    muszę odwiedzić wujka google :D

    OdpowiedzUsuń
  15. lubię takie cieniowe klimaty :D trochę a'la Sleek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo podoba mi się ten makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Visala,
    ja pare miesiecy temu malowalam sie tyle o ile... wszystko to kwestia wprawy i techniki :)

    linia wodna to linia gdzie dolna powieka styka sie z okiem :) ... a malowac uczylam sie na wizazowym forum... i dzieki kanalowi na youtube wspanialych dwoch dziewczyn "pixiwoo"

    Pilar,
    :))... akurat paletki Sleek mnie jakos w ogole nie pociagaja :) ...

    Lili,
    dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cienie bardzo podobne do cieni Lovely (za około 10 zł). Niestety kolorki do mnie nie pasują. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Odcienie chyba tak dobrane, że każdy z każdym będzie dobrze wyglądał, a nawet wszystkie razem ze sobą (Niby tak powinni produkować tego typu paletki, ale bywa różnie). Jak dla mnie zbyt błyszczące, bo wolę matowe cienie, ale pewnie miłośniczkom błysków się spodobają :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie znam tych cieni, o ktorych piszesz... tzn. firme znam ale nie przepadam... a te piatki byly jeszcze w dwoch innych kolorach... tak ze kazdy moze cos dla siebie znalezc :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kokosowa,
    tez bym wolala zeby choc dwa z tych byly matowe... ale widocznie dla nich "glam" to blysk ;) ... z tym, ze na oku sie bardzo fajnie prezentuja i mozna nimi zrobic dzienny makijaz nie wygladajac przy tym jak oszolom ;))

    OdpowiedzUsuń
  22. Manhattan nie jest moją ulubioną firmą kosmetyczną. Kilka razy się zraziłam. Jednak te cienie wyglądają kusząco. Jestem zimną blondynką, więc byłyby dla mnie idealne.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ag Pe,
    ja tez w sumie nie przapadam za ich produktami ale te paletki wyjatkowo im wyszly :)

    OdpowiedzUsuń