poniedziałek, 31 stycznia 2011

styczniowi ulubiency

Prawie przegapilam, ze styczen juz dobiega konca... a wlasciwie jakby nie bylo to juz ostatnie godziny... wiec czas na kolejne podsumowanie... co w tym miesiacu uzywalam najchetniej i najczesciej :)


I jak zwykle kolorowe linki prowadza do moich postow z dokladniejszymi opisami moich ulubiencow miesiaca :)

15 komentarzy:

  1. Sroczko jaka baza najlpeij Ci sie sprawuje pod maczki?bo mam swoje pierwsze 4 i chyba ta z artdeco jakos nie wspolgra tak mi sie cos widzi ze nie jest to jakis efekt lal

    OdpowiedzUsuń
  2. Kusisz kredką... ;)
    Najbardziej ze wszystkich styczniowych ulubieńców podoba mi się różyk MACzkowy, naprawdę ładny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urbi,
    :)

    Agawcia,
    jak na razie ta baza faktycznie najlepiej wspolgra z maczkami... lepiej nawet jak z cieniami Guerlain :] ... ale tez sie z nia nameczylam zanim rozpracowalam ;)

    E.,
    rozyk fajny... choc troche twardy... w porownaniu do innych maczkowych rozy... ale daje ladny efekt na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zakupy! Róż prezentuje się cudownie:)

    PS. Pisałam do Ciebie maila jakiś czas temu, ale nie dostałam odpowiedzi- pewnie masz mnóstwo maili do przeczytania i odpisania, także jakbyś znalazła chwilkę, proszę o odpowiedź, albo recenzję na blogu odżywek artdeco, bo jestem bardzo ciekawa opinii na ich temat:)

    OdpowiedzUsuń
  5. no nie wierze, ze jest tutaj baza guerlaina;)!

    OdpowiedzUsuń
  6. April,
    musze przyznac, ze staram sie nawet przy mojej sklerozie ;) ... w miare szybko na maile odpisywac ale nic sobie nie przypominam o odzywkach Artdeco. Chodzi o odzywki do rzes ?? ...

    Dimiti,
    staram sie ja zuzyc ;)) ... ale prawde mowiac znalazlam na nia sposob i w przypadku niektorych cieni faktycznie radzi sobie lepiej jak UD ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. tak, tak o odżywki do rzęs, a przede wszystkim o Artdeco Lash Growth Activator:) Szukam dobrej odżywki do rzęs i zastanawiam się właśnie nad tą artdeco. Widziałam na Twoim blogu, że ją posiadasz, także jakbyś znalazła chwilę czasu, prosiłabym o parę słów o niej i efektach po stosowaniu:) (a mail najwidoczniej gdzieś się zagubił w Twojej skrzynce;)- pisałam do Ciebie 26.01) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. April,
    o tej odzywce pisalam juz kiedys w ktoryms podsumowaniu tygodnia... w sumie w paru slowach... bo i tez nie bylo co sie rozpisywac... ogolnie efektow nie widac a ja dzielnie przez prawie dwa miesiace uzywalam ja codziennie... i jak dla mnie nie rozni sie wcale od innych odzywek tej firmy... owszem rzesy nie wypadaja ale zadnego przyrostu nie widac... ani na dlugosci ani na gestosci :] ... wiec ja juz jej wiecej nie kupie...

    OdpowiedzUsuń
  9. W takim razie cieszę się, że wstrzymałam się z zakupem. Dzięki wielkie za informację:) W takim razie poszukuję dalej jakiejś cud odżywki- o ile w ogóle taka istnieje;)

    OdpowiedzUsuń
  10. April,
    ja juz prawde mowiac stracilam nadzieje :] ... i u mnie najlepiej sprawuje sie odzywcza baza Clinique... ktora jako baza sie nie sprawdza ale pozostawiona na noc na rzesach daje mi to, czego zadna inna odzywka nie dala. Rzesy sa mocniejsze i lepiej rosna... a jak rano ja zmyje i naloze tusz to o wiele lepiej sie on na rzesach prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piekny ten roz :)
    .... i przyczajam sie na te kredke ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. kredka jest bardzo fajna... kolor ma idealny :)

    OdpowiedzUsuń