wtorek, 11 stycznia 2011

CHANEL Ombres Perleés de Chanel Palette LE

W koncu udalo mi sie zdobyc :) ... dorwalam dzis ostatnia po paru dniach gdzie ciagle sie z nia mijalam... i albo juz nie bylo albo jeszcze nie przyszla :] ... nowa paletka z wiosennej kolekcji firmy Chanel.

Ombres Perleés de Chanel
to w ogole cos nowego... 5 cieni o kremowej konsystencji... niepodobne ani do naszych ani do amikowych czworek.



W typowym czarnym pudeleczku... tu jeszcze z wzorem kolorystyczym... opakowanie troche wieksze albo wlasciwie dluzsze... bo i inne ulozenie kolorow. Zawartosc to 5 g... cena u mnie 53 €. Zdobycie graniczylo z cudem bo jak to z chanelowymi limitowankami bywa... ilosc na sklep jest bardzooo limitowana... i u mnie bylo w zaleznosci od wielkosc sklepu miedzy 2 - 4 paletki. Reszta kolekcji nie cieszy sie az takim zainteresowanim :]



Zdjecia specjalnie zrobilam w swietle dziennym i bez lampy... zeby jak najlepiej oddac farby. Bardzo mi sie podoba zestawienie kolorow... mozna nimi wiele ciekawych makijazy zrobic, wszystkie kolory mozna ze soba laczyc. Jak widac tym razem dolaczona jest dwustrona pacynka i pacynka z pedzelkiem.



Przez to zupelnie inna konsystencje cieni bardzo ciekawa jestem jak bedzie z nakladaniem pedzlami, sypac sie nie sypia... ladnie sie trzymaja pedzla... i nie wydaje mi sie zeby byly przy nakladaniu albo rozcieraniu jakies problemy. Ja ogolnie cienie Chanl lubie i radze sobie z naszymi wypiekanymi czworkami calkiem dobrze... choc ostatnio przestawilam sie na amikowe... bo sa bardzie aksamitne.



Kolory sa perlowe blyszczace... i mamy crem, roz, fiolet, zielen i czern.



:)

21 komentarzy:

  1. o jejku zazdroszczę :)))
    chyba każda z nas chciała by mieć takie cudo w swojej kolekcji
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Katrin,
    ja pokochalam jak pierwszy raz pomacalam tester... kupic oczywisce nie moglam bo juz nie bylo... ale od tego momentu zaczelo sie polowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gabriela,
    na zywo sie jeszcze ladniej prezentuja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zawsze jakies cudenko tej sroce w oko wpadnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Swirrusko,
    gorzej, ze jak wpadnie w oko to za nic nie moge sie potem tego pozbyc ;) ... i co mi innego pozostaje...

    OdpowiedzUsuń
  7. zachęcająco wyglądają te kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja się waham. Perły to ja nie lubię. W zmarszczki włazi:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lili,
    :)

    Pieknosc,
    mi nie przeszkadza :) ... ale faktycznie nie kazdemu pasuje...

    OdpowiedzUsuń
  10. Desti, przepraszam, że tutaj piszę..
    Który pędzel Hakuro do podkładu typu flat top Twoim zdaniem jest najlepszy do płynnych podkładów i nie tylko zresztą? :) Chciałabym kupić, ale mogę tylko jeden :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Boże, jakie cudne... Zakochałam się!!!
    Ile to jest w przeliczeniu na zł?

    OdpowiedzUsuń
  12. Urszula,
    trudno mi powiedziec... bo jeszcze ich nie testowalam ale ten H50 jest bardziej uniwersalny...

    Julia,
    :) ... w przeliczeniu to zlezy od kursu... ostatnio byl jakos 1 euro = 3,80 zl

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zobaczyłam na allegro te paletki to sądziłam, że ktoś jakieś podróby próbuje ludziom wcisnąć :)) a tu proszę- nowa limitowanka! :) Trochę nie moje kolory, ale ogólnie ładniutka paletka, dobry zakup :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Sroczko, wyglądają obłędnie :love:

    OdpowiedzUsuń
  15. Kosmetyki Chanel mają klasę. A te cienie - wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń
  16. Aliss,
    hehe... no tak... piatki u Chanel to nie zbyt czesto ogladany widok :))... tym bardziej w natloku tego typu podrob :]

    Visala,
    prawda :))

    Cammie,
    wiem ;)) ... dlatego tak zawziecie na nie polowalam :D

    Ag Pe,
    to fakt :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajna paleta,ladny zestaw kolorow choc nie do konca moje-fiolet bym z checia przygarnela:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Hexx,
    mi sie to zestawienie kolorow wyjatkowo podoba ale jak ja sie bede w tym prezentowac to zobaczymy ;)

    OdpowiedzUsuń