sobota, 8 stycznia 2011

podsumowanie tygodnia... bo dawno nie bylo ;)



  • kolekcja Catrice "Urban Baroque" ... rozeszla sie zanim zdazylam dojechac do miasta... u mnie na razie ciagle sladu po niej nie ma... w Norymberdze znalazlam slady, ze byla... hmmm... szkoda bo chcialam sie jej dokladniej przyjrzec...
  • po testach kredki Stila 02 Topaz musze przyznac, ze jestem zachwycona i pod wrazeniem... powieksza optycznie oko ale wyglada o wiele bardziej naturalnie jak biala... i trzyma sie jak wsciekla do teraz... wiec trwalosc naprawde dobra... zastanawiam sie nad innymi kolorami :)
  • pojawila sie u mnie wiosenna kolekcja Chanel... w jednym sklepie gdzie dorwalam tester, zdazylam sie zakochac w nowych piatkach. Cudne dobrze nasycone kolory... cienie miekkie i dobrze sie lacza... po prostu padlam na ryjek... po czym pani mnie sprowadzila na ziemie, mowiac ze juz wyprzedane... fuck! ... w drugim sklepie jeszcze nie przyszly, testery juz byly wystawione... w Dougim pani tak dlugo myslala, ze juz miala wygaszacz monitora w oczach grrr... oczywiscie nie majac pojecia o czym mowie.
  • wpadly mi w lapki (przez przypadek) cienie Manhattan z kolekcji Party Glam, o ktorej pisalam tutaj. Mam paletke Wildberry... bardzo pozytywnie mnie zaskoczyla... wiecej szczegolow wkrotce.
  • po wielokrotnym uzyciu suchego szamponu Tigi Rockaholic musze przyznac, ze bardzo przydatna rzecz. Jestem bardzo zadowolona i pare razy mnie juz uratowal ;) ... wiadomo mycia wlosow nie zastapi ale potrafi swietnie wlosy odswiezyc... jedyny minus tego szamponu dla mnie osobiscie to zapach, ktory mi sie srednio podoba ale ja nie lubie zapachow cytrusowych... podejrzewam, ze jest taki zeby bylo swiezo ;)
  • niebieski lakier Catrice 350 Hip Queens Wear Blue Jeans! wytrzymal do dzis... wg postu malowalam 5 stycznia... dzis zaczal odpryskiwac... wiec nie jest zle... baza i top Diora dobrze go trzymaja ;)
  • Pandorowy obled sie u mnie rozwija i kwitnie ale to nic nowego ;)
  • chcialam zakupic Kerastase Chroma Sensitive bo bardzo mnie interesuje ale pani w dougim... stwierdzila, ze cos takiego nie ma ta firma w asortymencie... i po raz kolejny tego dnia zostalam uraczona spojrzeniem, ktorego chyba zadnej z was opisywac nie musze...
  • plyn miceralnyBioderma Sensibio dalej mi dobrze sluzy... choc strasznie malo wydajny jest... planuje go przelac do opakowania z pompka... moze pomoze :]

11 komentarzy:

  1. "i po raz kolejny tego dnia zostalam uraczona spojrzeniem, ktorego chyba zadnej z was opisywac nie musze" haha, mam ten wyraz twarzy przed oczami:D

    Ja ostatnio też zaczęłam się wkurzać na niewydajność Biodermy, używam jej od kilku ładnych lat, a jakoś wcześniej tego tak nie zauważałam. Oszczędnie, będę używać tylko do twarzy, do oczu dwufazowców chyba, hmm.

    Z tej kolekcji Catrice też mam nadzieję upolować kilka rzeczy.

    Ale jestem zła, że nie udało mi się upolować tej kredki Stili w TK Maxxie;/ Regularnej ceny nie zapłacę:P

    Kolekcja Manhattana fajnie się prezentuje, szkoda, że tak mało ich kosmetyków dociera do Polski.

    OdpowiedzUsuń
  2. A co to za śliczne kotki, hę? :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonyme,
    dlatego ja uzywam do oczu dwufazowki :) ... ale jak mi sie skonczy Lancome to na 100% przeleje tam Bioderme, moze tak bedzie lepiej... bo normalnie to z buteki sie za duzo wylewa na wacik...

    z Catrice to juz stracilam nadzieje ,ze na cos trafie z UB...

    a ja ebayu tez jest a cena za kredke za wysoka ??

    OdpowiedzUsuń
  4. Cammie,
    a takie dwa stoja sobie w sypialni... symbolizuja moje dwa potworki ;)) ... znalazlam kiedys w hipermarkecie za grosze... wypalone z jakiejs glinki i pomalowane matowa farba...

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ciesze sie ze wpadlam na twojego bloga dodaje do obserwowanych :D i zapraszam do mnie

    www.hikatrin.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Katrin,
    milo mi i zapraszam ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. lubie te podsumowania tygodnia,Desti dzisiaj z ciekawosci patrzylam na ebayka w poszukiwaniu tej kredeczki i nic nie znalazlam,gdzie tego szukac ????

    OdpowiedzUsuń
  8. Hahahha sie usmialam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Agawcia,
    ebay.uk... to jest jakos tak francowato zrobione u nas, ze czesto nie pokazuje kosmetykow z innych krajow, nawet jak sie zalaczy szukanie na swiecie :/ ... tu masz art.nr 270678154333 od tego sprzedawcy co ja kupowalam :)

    Urbi,
    a ja myslalam, ze mnie wczoraj szlag trafi ;) ... pani od Kerastase pol godziny tlumaczylam... a ta bardzo sympatyczna traba krecila nosem... jak to mycie i pielegnacja w jednym... nöööö... a na koncu stwierdzila "jak to dobrze jak klientki cos takiego mowia bo jak przyjdzie przedstawiciel firmy to ona juz bedzie wiedziala"... w tym momencie rece mi opadly... hoffnungslos :]

    OdpowiedzUsuń
  10. Agawcia,
    takie rzeczy to ja przewaznie kukam przez brytyjski ebay :) ... bo tak jak zaznaczysz caly swiat to faktycznie szuka lepiej jak ten nasz :]

    OdpowiedzUsuń