czwartek, 6 stycznia 2011

skorkowe postanowienie noworoczne ;)

Tak jakby... bo wiadomo jak to jest z takimi postanowieniami... bardzo szybko sie o nich zapomina... a ja postanowilam w tym roku troche bardziej zadbac o paznokcie, bo choc z natury twarde i odporne na wszystko... to jednak nie moge wychodzic z zalozenia, ze skoro nie mam kiedy ich malowac to i reszta nie jest wazna... ograniczajac sie do skrocenia i spilowania. A potem oczywiscie zapominam o skorkach... ktore mi same o sobie przypominaja jak jest za pozno... i od czestej dezynfekcji rak i innych czynnikow zaczynaja pekac i wtedy jest auć :] ... i optycznie tez niefajnie. Kupilam preparat do skorek Maybelline i patyczki Essence (plus Essence zmywacz do korygowania, jak juz sie zaplatal na zdjecie)... i w koncu to nie potrzeba wiele czasu na to poswiecac, tylko systematycznie... i bede sie tego trzymac... yyyy... mam nadzieje :)

A Wy jak dbacie o pazurki... czesto na blogach widze sliczne pazurki i zazdrosc we mnie pika ;) ... macie jakies specjalne sposoby na skorki ?? ... jakich produktow uzywacie ?? ... oswieccie prosze sroke :)

22 komentarze:

  1. Nie powinno się ich wycinać tylko zmiękczyc i "odsunąć", ale ja i tak zwykle to robie. A pomalowane musze mieć ;/ Nałóg chyba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Droga Sroczko, ja w ogóle nie potrafię zadbać o skórki, najłatwiejszą dla mnie metodą jest wycinanie ich radełkiem, ale ten sposób nie jest polecany. Mam nadzieję, że wytrwasz w swoim postanowieniu :*
    Pozdrawiam.
    Cudownie czyta się Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lady,
    dlatego wlasnie mam to cos do zmiekczania i patyczki :)) ... pomalowane paznokcie bardzo lubie, niestety u mnie w pracy jest to niewskazane :)

    Lili,
    dziekuje i bardzo mnie to cieszy, ze blog sie podoba :)) ... ja musze ze wzgledu na prace miec krotkie paznokcie... dziko rosnace skorki jeszcze bardzie je skracaja... w przypadkach jak mam wolne, chcialabym pomalowac... a tu taki zonk ;)) ... na poczatku siedzialam i patrzylam na to do zmiekczania i na patyczki jak pies na jeza... ale w sumie wcale to nie takie trudne ani czasochlonne ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wycinam absolutnie - jest jeszcze gorzej... Tylko zmiękczam i odsuwam patyczkiem, a po pomalowaniu paznokci nakładam oliwkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nic na skórki nie używam. :P tylko krem do rąk, ale nie wyglądają one bosko. :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Siulka,
    ja pewnie wycinaniem to tylko bym sobie krzywde zrobila... wiec od razu zdecydowalam sie na bardziej bezpiecznie wygladajace patyczki do odsuwania ;))

    Dominika,
    ja do tej pory tez skorkami sie srednio przejmowalam ale jakies postanowienie trzeba miec na nowy rok ;)) ... a to bylo w sumie jedyne co wymaga poprawki... no prawie jedyne ;P ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wycinam - kiedyś zaczęęam i juz muszę. Z resztą bardzo nie podoba mi się skórki między płytką a palcem, muszę wyciąć. Czasem wytnie się za duzo, brzydko wyglada, ale nic na to nie poradzę ;)

    Ostatnio bardzo polubiłam olejek pomarańczowy z Barbry: http://lakierowo.blogspot.com/2010/12/barbra-pro-pomaranczowy-olejek-do.html

    OdpowiedzUsuń
  8. zero wycinania!!!!!!!! odpychac skorki i nawilzac oliwka specjalna najlepiej do skorek to podstawa,a efekty przyjda,chodzi o to zeby robic to regularnie,preprat do zmiekczania skorek tez jest pomocny,powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aha: próbowałam odsuwania skóek, ale też mi się nie podoba jak tak luźno odstają.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kamila,
    to ja wole nie zaczynac bo bede wygladac jak ofiara losu... odsuniete patyczkiem i tak lepiej wyglada jak dziko rosnace ;))

    ide poczytac o olejku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Desti - ja też muszę się zając swoimi, bo aż wstyd pokazać.. A takie fajne lakiery mam...
    Zapraszam do siebie - http://werka89.blogspot.com/
    Pozdrawiam - Werka

    OdpowiedzUsuń
  12. Zmywacz z Essence bardzo lubię :)
    A co do postanowień...to ja postanowiłam kupić sobie na krem na zmarszczki pod oczy .

    Juz widzę mała pajęczynkę pod nimi...chociaż z drugiej strony,zawsze mogę przestać malować się w powiększającym lusterku - wtedy nie muszę na nie patrzeć i może problem sie sam rozwiąże ?:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Agawcia,
    tak jest hihi :)) ... a przyokazji bardzo lubie to cos co mi przyslalas na skorki, zeby nie wysychaly... odkad stosuje to nie pekaja mi w pracy :)

    Werka,
    nic tylko do dziela... w walce o ladne paznokcie :))

    Ishi,
    tiaaa... dlatego tez z wiekiem wzrok nam sie pogarsza... zeby pewnych rzeczy nie widziec za dokladnie ;)) ... a na powaznie to polecam Ci ten krem z BRTC pod oczy, o ktorym pisalam :))

    OdpowiedzUsuń
  14. ja do skórek używam Cutique Orly + patyczki.
    wkrótce wstawię na blog jak pielęgnuje dłonie, także zapraszam;)

    OdpowiedzUsuń
  15. to ekstra oliwka do skorek jest :) takze polecam tylko pamietaj ze powinnas tak 3 razy dziennie minimum(normalnie to po myciu rak powinnas je potraktowac tak na poczatku) maziac zeby fajnie Ci zmiekly a pozniej juz rano i wieczorem :):):)

    OdpowiedzUsuń
  16. a w ogole to dla poprawienia kondycja dloni a takze skorek nalozyc gruba warste kremu na lapci i skorki,zalozyc na to rekawiczki bawelniane i do spania,robic sobie taka kuracje codziennie lub co drugi dzien az poprawi sie ich stan,dobrze tez zrobic sobie akurat w tym okresie zimowym parafinke na dlonie to tez bardzo pomaga tylko ie raz a taka serie zabiegow na przyklad 2 razy w tygodniu przez 3 tygodnie :):):)Teraz stan naszych dloni jest gorszy bo sa one ciagle narazone na zmiane temperatury,na dworku zimno w domu ogrzewanie i tak wkolko,moje klientki tera wszystkie maja taki problem z dlonmi i skorkami,ale serwuje im parafinke i jest lepiej :):):)ale sie rozpisalam :):):)

    OdpowiedzUsuń
  17. sorki za bledy ale jak sie pisze w pospiechu to tak jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja skorki odsuwam po kąpieli jak są miekkie. A żeby mi sie nie zadzierały i zebymm ich nie obgryzała to smaruje swoje olejkiem rycynowym.

    OdpowiedzUsuń
  19. haha to też moje postanowienie...ja mam takie suche skórki że nie musze ich wycinać- same jakoś sie złuszczają...hm ale kiedyś wycinałam no i troche żałuje;/ może skusze sie na jakiś kremik do skórek z sally hansen:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Antiii,
    chetnie poczytam :)

    Agawcia,
    ogolnie moje rece aktualnie w dobrym stanie sa... tylko te skorki :] ... ale teraz juz je bede trzymac pod kontola ;) ...

    ps. ja ostatnio sadze literowki jak szalona... czasami tworze takie slowa, ze nie mam pojecia co to wlasciwie ma byc ;))

    Aberracja,
    na to nie wpadlam zeby to zrobic po kapieli... moze dlatego, ze wtedy przewaznie padam na ryjek i jestem tak zrelaksowana, ze mysle tylko o spaniu ;)

    Brunette's Heart,
    sally hansen powiadasz... a dobre one ?? ... moje skorki niestety nie chca same z siebie znikac ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja sobie zawsze powtarzam, ze bede systematycznie dbala o paznokcie,a potem i tak zapominam albo mi sie nie chce:).
    Zycze Ci zebys wytrwala w postanowieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Moodlishka,
    bo tak to jest z tymi postanowieniami ;))

    OdpowiedzUsuń