czwartek, 27 stycznia 2011

Liese - III Nuance Make

Przyszedl w koncu trzeci z moich zelkow :) ... jakis czas zastanawialam sie czy kupic ale poniewaz moja milosc do nich nie przemija to w koncu... sie kliknelo :P ...

Liese - III Nuance Make ma przede wszystkim w dawac naszej fryzurze objetosc... i tak jak w przypadku pozostalych zelkow, jest to produkt do stylizacji nie wymagajacy ciepla. Za co wlasciwie najbardziej je cenie... bo nie obciazaja wlosow, nie sklejaja... a daja moim cienkim i dlugim kudelkom tego czego potrzebuja, czyli wyglada jakbym miala tego troche wiecej na glowie. Zawartosc to 75 ml ... opakowanie z pompka. Wszystkie sa dosc wydajne bo uzywam dosc czesto a ubywa niewiele.
Cena to okolo 7 -8 euro ... zakupione oczywiscie na ebayu.

Oba pozostale posiadanie przeze mnie opisywalam juz tu (I) ... i tu (II) ...
jakby ktos chcial poczytac i zobaczyc efekty :)

15 komentarzy:

  1. Chcem wszystkie. Jak na razie dzielnie sie trzymam, ale niebawem popuszcze .... wrrrrr

    OdpowiedzUsuń
  2. "się kliknęło"... no cóż, jedno na pewno mamy wspólne - skłonność do "samo-się-klikania" :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Cathy,
    to jest nadpobudliwosc psychomotoryczna palcow ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zwał tak zwał, ja bym się chętnie tego czegoś pozbyła... :P choć na 1-2 miesiące :D
    A swoją drogą, to jest niezły pomysł przy kolejnej wypchanej torbie listonosza z paczkami pod mój adres i spojrzeniu Tż-a... "kochanie, to nie ja,to przez moją psychomotoryczną nadpobudliwość palców"... :)
    No nic, zobaczymy, czy zadziała ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nio nie znowu cos nowego,ja nie wytrzymam :( z zazdrosci :):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Desti, a który najlepszy? Zielony? Nie wiem, który kupić, hmmm, wszystkich nie mogę:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Cathy,
    na poczatku moze zadziala ;))

    Agawcia,
    ;)

    Norbit,
    trudno mi w sumie powiedziec bo wszystkie trzy lubie... to zalezy jaki efekt chcialabys uzyskac... zielony jest taki troche uniwersalny... bo trzyma moje wlosy pod kontrola a przy okazji je podwija lekko...

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzuciłam okiem i byłam przekonana, że to lakier do paznokci :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Cammie,
    tak to jest jak sie rzuca okiem ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. No to chyba zielony sobie kliknę, ale to już w przyszłym miesiącu, dobrze, że to już niedługo:D

    OdpowiedzUsuń
  11. kliknij sobie... a jak Ci sie spodoba to mozesz potem inny kupic :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam tylko ten różowy i jakoś mnie nie powalił. Brzydko wyglądam, muszę jeszcze z jedno podejście zrobić, jak się nie uda, to się go pozbywam i na czwórkę się czaję. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Vila,
    wszysto zalezy do wlosow... jedne sa podatne inne mniej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje sa podatne na wszelkie układanie oraz na każdą zmianę atmosferyczną (po deszczu mam piękne loki), lecz po tym gadżecie nic. :(

    OdpowiedzUsuń