środa, 7 września 2011

Guerlain Holiday 2011 Meteorites Perles de Nuit

Niedawno pokazywalam roz z swiatecznej kolekcji (klik) ... w koncu pokazaly sie takze zdjecia reklamowe kulek, czyli to co sroki lubia najbardziej.



Meteorites Perles de Nuit



Mrrrr... slicznosci. Jako maniaczka kulek oczywiscie bede musiala sie im przyjrzec z bliska. Roz, brzoskwinia, perlowe srebro i biale kulki z tego co widze :) ... zestawienie calkiem ciekawe. Typowy rozswietlacz ale limitowane kulki zawsze mialy wiecej blink blink jak zwykle.

Nie ma logicznego wytlumaczenia za co kocham kulki, bo je sie albo kocha albo nie ;) ... ja je kocham wszystkie te co mam ale to nie znaczy tez, ze musze miec wszystkie. Musza mi sie podobac i dawac taki efekt jak chce.

16 komentarzy:

  1. kuleczki piękne i też mam ochotę bliżej im się przyjrzeć :) natomiast cienie z tej kolekcji niestety rozczarowują - ale może to i lepiej ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja powiem, że bardziej od kulek urzeka mnie opakowanie! Szaleję za takimi odcieniami - turkusowo-ciemnomorski połączony z brązem. Mogłabym sobie postawić i tylko patrzeć, patrzeć... (:

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne meteorytki! Muszą być moje, no po prostu muszą! Wiesz może kiedy wchodzą do PL?

    OdpowiedzUsuń
  4. smoky evening eyes,
    odkad zmienili wyglad paletek, to ja w ogole nie moge sie do tych nowych przekonac...

    Malowana Lala,
    o tak... opakowanie jest cudne !!

    Vexgirl,
    nie mam pojecia, nawet nie wiem kiedy pokaze sie u mnie... ale bede polowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe. Uwielbiam meteoryty. Mam wrażenie, że te są bardzo podobne kolorystycznie do Perles Impreiales z tym, że tu widzę lekko srebrne kulki a w PI są fioletowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. @Maus - to swoją drogą, jakoś te 'stare' były bardziej urzekające same w sobie, ale tym razem również kolorystyka nie chwyciła mnie za serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale śliczne! Matko, jakie śliczne! Mam już trzy zestawy - jak na mnie to multum. Ale ten... Noż kurczę. Po co ja tu zajrzałam? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawam ceny, bo bym sobie strzeliła ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne! też muszę je koniecznie obmacać!

    OdpowiedzUsuń
  10. Independent Woman,
    to czesto gra podobnych kolorow ale i tak sa cudne :D

    smoky evening eyes,
    stare byly niby takie zwykle ale bardziej urzekajace i bardziej do mnie przemawialy, z tych nowych paletek nie mam zadnej...

    Sabbath,
    hehe... jak nie u mnie to trafilabys na nie gdzie indziej ;)

    Seraphase,
    skoro maja kosztowac ca. $56.00 ... to u mnie pewnie beda kolo 50 - 55 € kosztowac i pewnie w pl podobnie

    Kasia,
    w koncu kulki co mi sie podobaja :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie trafiłabym, bo nieszczególnie szukam. Poza tym u Ciebie wszystko wygląda bardziej kusząco. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. prześliczne kuleczki. :) ciekawe jaki dają efekt na buźce.

    OdpowiedzUsuń
  13. Sabbath,
    ja tez czesto nic nie szukam a rozne rzeczy rzucaja mi sie w oczy ;)

    fresz,
    rozswietlaja gownie, fotoszopuja :)

    OdpowiedzUsuń
  14. I po co ja tu weszlam?:P dodatkowo obejrzalam jeszcze u Temptalii i...przepadlam:DDD

    OdpowiedzUsuń
  15. Hexx,
    tez widzialam te zdjecia u Temptalii i prawie oslinilam monitor ;)

    OdpowiedzUsuń