poniedziałek, 19 września 2011

Kiko Sun Bronzing Trio... z bliska :)

Kolejnym malenstwem z Kiko, ktory wpadl mi w lapki jest bronzer Sun Bronzing Trio, bedacy czescia letniej kolekcji. A teraz lezal w koszyczkach wyprzedazowych, z 50% nizsza cena... i tak zaplacilam za niego cos kolo 6 - 7 €.



Ogolnie dostepne byly trzy kolory, jeden wygladal jak typowy roz, drugi byl polaczeniem bronzera i rozu, trzeci jest typowym bronzerem. I ten wlasnie kupilam, bo bardzo mi sie spodobal, oznaczenie koloru mamy na zdjeciu ponizej.



Opakowanie to polaczenie kremu i zlota. Proste i eleganckie. Opakowania Kiko sa dosc ciekawe, te standardowe sa czarne i proste, te w ktorych sa kolekcje... przewaznie dodatkowo przyciagaja wzrok. Do tego sa bardzo porzadnie wykonane.



W puderniczce mamy lusterko. Waga produktu to 8,5 g.



Jak sama nazwa wskazuje bronzer sklada sie z trzech odcieni.



Jasny i ciemny braz to typowy bronzer, ten jasny bezowy kolor to polaczenie pudru i rozswietlacza. Lubie takie produkty, ktore mozna mieszac wg uznania i potrzeb.



Nie ma w nim cegielki i bardzo ladnie sie prezentuje na skorze.



Tak wygladaja wszystkie trzy wymieszane.



Jak najbardziej udany zakup. Ciesze sie, ze sie jednak na niego zdecydowalam. Coraz bardziej lubie produkty tej firmy i jak na razie nie trafilam na nic, co by moje zainteresowanie ostudzilo, choc zdaje sobie sprawe, ze jak to z kazda firma bywa, ma ona lepsze i gorsze produkty. Pare mam jeszcze na oku... zobaczymy jak bedzie po blizszym przygladnieciu sie :P

23 komentarze:

  1. opakowanie mnie oczarowało :O

    OdpowiedzUsuń
  2. Okrutnie kusisz tym Kiko! Zaraz wsiądę w auto i pojadę za Odrę... ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale śliczne opakowanie! Ech też by mi się takie cudo przydało =]

    OdpowiedzUsuń
  4. Chanel,
    :)

    jamapi,
    mnie tez :)

    Viollet,
    w Dreznie jest sklep... i pare w Berlinie ;D

    Natasza,
    widze ze z Ciebie tez niezla sroka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ladny kolor! wogole ladne kolory osobno :D i sam puder:> chyba bede musiala poszukac na ebayu:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dimiti,
    kiedys patrzylam ale w sumie malo co z Kiko mozna tam znalezc...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie no cena rewelacja i produkty też się super zapowiadają ;) Chyba sobie wsiądę w IC do Berlina :P

    OdpowiedzUsuń
  8. produkt sam w sobie śliczny, a opakowanie naprawdę robi wrażenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. No sliczny .Ja co prawda brązery darze średnia miłością gdyż nie mam zaufania , ze nie zrobie se kuku jakiegoś hihih ,ale ten kusi
    Moje KIKO będzie u mnie w czwartek ;)
    Ten puder ,który recenzowalaś , pomadka, lakier , maskara ;)
    Boję się , ze zachoruję i będę w czarnej d... bo u nas nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawie się prezentuje :)
    Ja teraz używam marki Debby i jestem b. zadowolona :) wcześniej ulubieńcem w tej dziedzinie był marki essence :)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny kolor! ojej, aż zadrżało kosmetyczne serce...

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne odcienie :). A po zmieszaniu- aa, o takim brązerze marzę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. przepiekny! niedlug wracam do DE wiec moze w koncu sama zobacze KIKO.

    OdpowiedzUsuń
  14. kolory ma identyczne jak pewne trio z inglota. ;) jestem go ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ah kusicielka :P Nie mam dostępu do KIKO a też mnie interesują :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda przepięknie :) Chciałabym mieć takie cudo!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładny bronzer i opakowanie śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Agata Ma Nosa,
    popatrz :) ... tym bardziej, ze polowe ceny ;D

    Dimiti,
    tak tez myslalam... Kiko jest stosunkowo swieza firma na niemieckim rynku a pozatym na na tyle niewysokie ceny, ze sie po proatu nie oplaca wstawiac na ebay...

    Mami,
    i jak... masz juz Twoje Kiko skarby ;)

    OdpowiedzUsuń