sobota, 17 września 2011

srocze bamboszki :P

Nie wiem jak u was ale u mnie niestety juz jesiennie. Szczeglnie o porankach temperatura to mizerne 5 - 10 stopni... i zielen tez juz nie taka swieza, gdzieniegdzie przeswituja powoli zolcie i czerwienie.

A poniewaz to nic nowego, ze sroka na codzien to wygodne stworzenie... bieganie w butach na obcasach mam juz za soba, auta i tak nie potrafie w szpilkach prowadzic. To nabylam droga kupna bootsy, czyli typowe bamboszki na jesien. Padlo na firme Blowfish, bo spodobal mi sie fason.



Beda dobre zarowno do zwyklych spodni jak i do leginsow z grubymi dlugimi swetrami.



Butki nie maja w srodlu futerka ale ocieplone sa grubym materialem, wiec powinny dobrze chronic przed chlodem.



W sumie nie znam firmy, butki kupilam z katalogu OTTO... zobaczymy jak sie beda sprawowac. Zrobione sa porzadnie, podeszwa jest przyszyta do buta. Wykonane sa z syntetycznej skory.

22 komentarze:

  1. Hehehe spoko bamboszki !
    Masz racje juz widze srocze nozynki w tych butkach i w tym szarym sweterku z H&M ;)

    P.s ja z tych co auto moga prowadzić w każdych butach bez wyjątku :klapkach ,koturnach ,drewniakach i szpilkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja lubię firmę Blowfish. Co prawda nie mam od nich butów, ale strasznie dużo ciekawych fasonów mają. :) Wydają się być solidne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajniutkie =] ja się nad pseudo Emu zastanawiałam, albo na oryginałami tymi w krótkiej wersji, ale na razie kupiłam botki na obcasie takie na wrzesień-październik.

    Hm u mnie dziś 22 stopnie i słońce! =]

    OdpowiedzUsuń
  4. Mami,
    tiaaa... srocze serdelki pasuja do nich idealnie :D

    pd. zazdroszcze... ja robilam kilka podjesc ale na obcasie za nic nie potrafie, w ogole nie mam wtedy wyczucia :]

    Vila,
    no wlasnie one sa takie troszke inne :D

    Kokosowa,
    :)

    Natasza,
    nad EMU albo UGGS to ja dumam juz od dlugiego czasu ale ciagle sie cos we mnie zapiera na wydanie takiej sumy na bamboszki ;D

    w ciagu dnia to w sumie tez bylo cieplo ale to juz nie jest lato... rano za to jest bardzo zimno... w gorach od 1500 m zapowiadali snieg...

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze kapcie. Nie liczy się wygląd, grunt, żeby ciepło było.

    OdpowiedzUsuń
  6. zoila,
    i wygodnie :D ... nie ma nic gorszego jak niewygodne buty :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Jam mam jak na razie 3 pary butów w tym stylu. Krótsze fioletowe, szare normalnej długości i brązowe, długie ze wzmocnioną podeszwą. Wygodne i cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tylkokasia,
    mi sie takie butki coraz bardziej podobaja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają na bardzo wygodne :) Fajny fason.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciepełko przede wszystkim! I żeby nie przemakały ;)
    Ja mam uraz do obcasów w zimie po tym, jak dzień przed studniówką na oblodzonym dworcu się poślizgnęłam i nie dość, że prawie wpadłam pod pociąg, to jeszcze nabiłam sińca na całą długość łydki :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Cookie, Spinka,
    :)

    Ev,
    uuuuu... po takim przezyciu to mozna sie zmiechecic :] ... z tym, ze ja oprocz tego, ze wygodna jestem to jeszcze straszny ze mnie zmarzluch...

    OdpowiedzUsuń
  12. fajne kapciochy, moja sisotra ma podobne:)

    OdpowiedzUsuń
  13. urocze bo srocze :)) pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  14. No mi nie przypadły do gustu, ale rozumiem i też tak mam, że buty nie koniecznie muszą dobrze wyglądać, ale mają dawać ciepło i wygodę.

    OdpowiedzUsuń
  15. urocze butki :) niech się ciepło noszą ! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Bella,
    wiadomo ze kazdej z nas sie podoba co innego :) i jakie to byloby nudne gdybysmy wszystkie tak samo wygladaly :D ... ja 10 lat temu bym na nie nie spojrzala... teraz mi sie podobaja :) ... no i zalezy komu w czym dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakie serdelki ? pamietam je w rajtuzkach wyszczuplających pamietam i mialam inne skojarzenia bynajmniej nie serdelkowe !
    :D


    No ja może z tych co to mogą i czołg w szpilach prowadzić , choc Ci napiszę , że wcale w nich często nie chadzam . Zwyczajnie po cóż tak katować nogi na codzień . Wolę stabilniejsze podpory jak koturny czy słupki ,klocki ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mami,
    dla mnie zaden obcas nie nadaje sie do auta, no chyba ze siedze jako pasazer ;) ...
    co do serdelkow, to juz ja wiem jak zrobic zdjecie, zeby nie wygladac jak kielbaska krotko przed peknieciem a i moje ponad 10 kg nadwagi rozklada sie w miare rownomiernie :]

    OdpowiedzUsuń