niedziela, 25 września 2011

zelowe linery Essence w akcji (LE NATvenTURista)

Pare slow o tych linerach oraz ich swatche sa w poscie, ktory mozecie znalezc tutaj. A poniewaz pojawila sie prosba z pokazaniem ich na oku, to zrobilam maly tescik.



Pierwszym za ktory sie zabralam to 02 "Mother Earth is watching you". Kolor sam w sobie jest cudny i wydaje mi sie, ze ladnie bedzie wygladal u blondynek albo osob, z brazowymi oczami.



Ja sie po prostu nie lubie w jakichkolwiek odcieniach zlota, nawet takich miedziano - brazowych.
Moze dlatego, ze ja ogolnie nie lubie zlota i to nie tylko na twarzy ale tez w przypadku dodatkow i ciuchow. Ewentualnie jako element dodatkowy w bizuterii, pod warunkiem ze reszta to biale zloto lub srebro :)




W kazdym razie linery sa przyjemne i proste w uzyciu. Konsystencja kremowa. Jezeli chodzi o trwalosc to tez nie ma sie do czego przyczepic. Na pewno osoby, ktore kochaja kreski we wszystkich mozliwych kolorach, beda z tych linerow zadowolone.


Ten drugi liner, czyli o1 "Barefoot throught the moss"... spodobal mi sie juz bardziej, aczkolwiek nie za bardzo wiem, z czym moglabym go nosic ;)




Odcienie tych linerow sa delikatniejsze od tych, do ktorych ja jestem przyzwyczajona. Ja lubie wyraziste kreski na slepiach, mocne kolory. Te sa bardzo sympatyczne, na pewno swietne dla mlodych dziewczyn lub osob. Dobrze tez sprawdza sie w dziennym, lekkim makijazu.

:)

17 komentarzy:

  1. Boskie są :) Super^^ a gdzie takie można nabyć? :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo, fajnie, że pokazałaś jak wyglądają :) ja już w tym Niemczech byłam we czwartek, ale nie kupiłam tych eyelinerów - trochę za jasne wg mnie, jestem wierna czarnemu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, mieć ten zielony :). Nic to, pozostaje czekać aż kolekcja dotzre do nas.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mother earth is watching you jest niesamowity :) Będę na niego polować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam nadzieję, że zieleń będzie abrdziej wyrazista :(

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam dziś na oku mojego zieleniaka z shiseido, ostatnio zielenie zaczynają wpadać do mojej kosmetyczki. Ciekawe, po tylu latach bezzielonośći:)

    OdpowiedzUsuń
  7. haa....ja dzis mam tez na oku ten jasny liner :D

    OdpowiedzUsuń
  8. oba są cudne, w szczególności ten zielony :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tylko błagam, żeby jednak ta limitka trafiła do Polski. Starczą mi same te linery, bo każdy kolejny swatch powoduje, że je coraz bardziej chcę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Złotko mi się podoba :) Fajny, rozmyty efekt.

    OdpowiedzUsuń
  11. Klaudia,
    pewnie w sklepie ;) ... a juz na pewno tam, gdzie sa szyfy Essence, choc z tego co wiem to ta LE jeszcze sie w pl nie pokazala...

    Agusiak747,
    ja tez zdecydowanie wole ciemniejsze linery :)

    Pralka,
    ja tez :]

    Pieknoscdnia,
    ja jakos za zieleniami ogolnie nie przepadam, to sa jedne z nielicznych odcieni ktorych unikam...

    neomedia,
    do Twoich slepi powinien slicznie pasowac :)

    OdpowiedzUsuń