poniedziałek, 12 września 2011

Chanel Les 4 Ombres - Prelude... z bliska :)

Te cienie byly wysoko na mojej liscie rzeczy, ktore koniecznie musialam pomacac, bo mialam ogromna potrzebe posiadania tej czworeczki. Jest ona czescia jesiennej kolekcji Illusion D'Ombre. I jak pomacalam, tak nabylam droga kupna :)



Opakowanie typowe wiec nie trzeba sie rozpisywac. Ja bardzo lubie ta elegancka prostote.



Les 4 Ombres - 33 Prelude



Europejskie paletki sa dalej z cienami wypiekanymi ale musze przyznac, ze Chanel poprawila ich jakosc i teraz sa bardziej kremowe a co za tym idzie przyjemniejsze w uzyciu. Na poczatku korzystalam z zalaczonych pacynek ale z czasem zaczelam uzywac pedzeli i w ten chwili nie mam z tym zadnych problemow, choc wiem ze dla wielu osob, korzystanie z paletek tej firmy nie zawsze jest latwe.



Przede wszystkim urzekly mnie kolory. Niby zwykle, szaro - bure ale dla mnie to bardzo udana paletka.



Mamy tu jasny kremowy bez, jasny brudny bez, pozniej jasny szary braz i bardzo ciemny, zimny braz, ktory spodobal mi sie najbardziej... bo wlasnie taki kolor chodzil po mnie od jakiegos czasu. Nie ma w tych cieniach brokatu, one nie sa nawet za bardzo perlowe, powiedzialabym ze to bardziej satyna... a takie wykonczenie to tez rzadko sie zdaza w paletkach tej firmy, w przypadku wszystkich 4 cieni.



Kolory sa stonowane... idealne na dzienny makijaz ale z tym najciemniejszym mozna tez pewnie wyczarowac swietny makijaz na wieczor. Jak dla mnie idealna paletka na jesien i bardzo sie ciesze, ze ja kupilam bo jest wyjatkowa.

21 komentarzy:

  1. piękne kolorki :) wcale Ci się nie dziwię ze tak Cię zachwyciła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mi się podoba to połączenie. Naprawdę przemawia do mnie :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne! Dorzucam na swoją wishlistę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne kolorki, już sobie wyobrażam je na Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz racje, są świetne. A do tego uniwersalne! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. te cienie są śliczne! chodził za mną też taki zimny ciemny brąz i neutralne kolory, miałam z MACa składać paletkę ale chyba się skuszę na gotowca!

    OdpowiedzUsuń
  7. kolory wyglądają bardzo przyjemnie :) czekam na makijaż wykonany tymi cieniami :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ewidentnie to Twoje kolorki choć ostatnio udowodniłas , ze nie tylko szarości Ci służą !

    OdpowiedzUsuń
  9. a czy przypadkiem te dwa ciemniejsze odcienie nie sa trochę podobne do bal de minuit? oczywiscie bale sa strasznie perłowe i błyszczące, to moje ulubione odcienie ale na codzień ich nie noszę bo za bardzo się świecą i gdyby mi sie udało znaleźć matowy lub satynowt odpowiednik tego taupe i brazu bylabym w siodmym niebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jejku piękne... Chciałabym żeby takie boskie kolory pojawiały się też w paletkach tańszych firm.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniałe... Muszę je mieć!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapiera dech w piersiach. Wyjątkowo mocno, gdy w portfelu ma się pustkę.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj całkiem ładne cudeńko kupiłaś =]

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna! Czekam na makijaż z jej użyciem. Może się na nią skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczna paletka.. uwielbiam takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam kilka pojedyczych cieni Chanel. O ile dotrzegam wyższość błyszczyków i szminek tej marki nad wszystkimi innymi, to cienie są jak dla mnie mocno przeciętne i kompletnie niewarte swojej ceny. Np teraz dwa dni pod rząd miałam na oczach smokey - jednogo dnia Chanelowym grafitem, drugiego dnia bazarkowym brązem. I ten drugi trzymał się cały Boży dzień, podczas gdy Chanel zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach.

    OdpowiedzUsuń
  17. novotna,
    lekkie podobniestwo moze i jest... ale bardzo lekkie ;) pomijajac nawet ta perle w balach :D

    Mami,
    :D

    zoila,
    w sumie tez bym chciala :D

    Tubbi,
    pomijajac ze pojedyncze cienie sa zupelnie inne jak paletki, choby dlatego ze te sa wypiekane a jedynki nie... to nie ma takiej firmy coby wszystkich uszczesliwila :D ... ja z reguly uzywam bazy, bo mi sie zadne cienie nie trzymaja, co nie jest wina cieni a moich powiek... ale jedynki Chanel faktycznie nie sa powalajace ;D ... dlatego mam tylko dwie, bo mi sie odcien ciena podobal...

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam takie odcienie! Bardzo udana paletka.

    OdpowiedzUsuń