piątek, 19 sierpnia 2011

Guerlain Holiday 2011 "Vol de Nuit"

Na razie w sieci mozna znalezc glownie jeden z produktow z swiatecznej kolekcji Guerlain. I musze przyznac, ze Parure du Soir bardzo mi sie spodobal... tym bardziej, ze wyglada mi to na rozswietlacz :)



W koncu cos Guerlain co mi wyjatkowo wpadlo w oko. Choc musze przyznac, ze ciekawia mnie tez nowe czworki... kolory wygladaja na moje i oczywiscie meteoryty w kulkach, ktore tez beda czescia tej kolekcji a ja jako nieuleczalna milosniczka kulek obowiazkowo musze sie im przyjrzec z bliska :D

pozostale produkty -> klik

31 komentarzy:

  1. wygląd zachwyca, ładnie i estetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny motyw przypominający pawie oko ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Agnieszka,
    juz oni dobrze wiedza jak doprowadzic sroke do wrzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. wow, chciałabym go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja czekam na kuleczki , wydają się być podobne do Winter Radiance ale tego rozświetlacza też jestem ciekawa. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno wygląda prześlicznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zachwycające!!!! Chętnie bym je nabyła, ale spodziewam się ogromniastej ceny za to cacuszko!

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię wchodzić na Twojego bloga, mogę sobie chociaż popatrzeć i pomarzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie wygląda :D
    http://kosmetolook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. no faktycznie fajnie to wymyślili :)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudnie wygląda, az by się chciało, zeby wpadło w moje łapki ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Pawi rozświetlacz- oo tego jeszcze nie było. Wygląda ślicznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. mmmm... można tylko patrzeć niekoniecznie używać :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda sympatycznie. Ciekawe jak w rzeczywistości! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pawie piórka ;) Trzeba będzie wypróbować :)

    PS. Jeżeli lubisz oryginalną ręcznie robioną biżuterię, maskotki i inne akcesoria ZAPRASZAM SERDECZNIE
    www.wilandraw.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. slicznie wyglada, ale zapewne cena bedzie kosmiczna :(

    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam wytłaczane wzory na kosmetykach:)

    OdpowiedzUsuń
  18. A mi sie kompletnie nie podoba :P Do tego stopnia, ze nawet nie chcialo mi sie o nim pisac :D Nasza teoria kwitnie ;))))
    Za to kulki - na tej ulotce wygladaja nad wyraz ciekawie... MRU !!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak pastelowo ... A pastele to jedyne kulki ktorych nigdy nie oddalam i nie oddam :]

    OdpowiedzUsuń
  20. Duszka,
    po tym zdjeciu w sumie trudno dojsc jakie one beda ale czekam z niecierpliwoscia na jakies lepsze zdjecie :D

    Nestii, Ewela,
    cena bedzie typowo wysokopolkowa ;)

    Dezemka,
    ja tez lubie sobie pomarzyc :D

    Mami,
    uzywac tez... jak najbardziej ;D

    Westka,
    tez jestem ciekawa :)

    Magda,
    ja tez... i zawsze mi na poczatku troche szkoda uzywac ale potem to juz jakos idzie ;)

    Urbis,
    ja zadnych moich kulek nie oddam, z tym ze moje poprzerabiane i dostosowane do potrzeb ;D ... wiec tym sie na pewno przyjrze z bliska... i mam nadzieje, ze beda ladniejsze jak pszczolki, ktore mi sie kompletnie nie podobaly :]

    OdpowiedzUsuń
  21. Rozświetlacz pewnie byłby różem dla mnie, więc mnie nie pociąga, ale kulki taaaak ! Pomijam już, ze wszystkie ( w sumie 3 ) opakowania moich meteorytów znalazły nowe domki, a ja mam ochotę brnąć w to kolejny raz ... Ale oddanych pasteli mi właśnie żal, a do tego to piękne świąteczne opakowanie no i jak tu nie ulec pokusie ?

    OdpowiedzUsuń
  22. karuś,
    ja kocham wszystkie moje kulaski i chyba jest to jedna z nielicznych rzeczy, z ktora nie jestem w stanie sie rozstac :D

    OdpowiedzUsuń
  23. oj cieszę się niezmiernie, że Guerlain wciąż formę trzyma ale mocno obawiam się o portfel :D puder jest obłędny...

    OdpowiedzUsuń
  24. puder jest boski :D ale kulki tez mnie interesuja...

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten róż czy też rozświetlacz jest obłędny. Wiem, że opinie są podzielone ale mnie urzekł. Mam kulki ze starej kolekcji i są równie piękne!

    OdpowiedzUsuń
  26. Wolę kulki. Zakochałam się i rozwodu nie przewiduję. :*

    OdpowiedzUsuń