czwartek, 1 września 2011

pandorkowego szalenstwa ciag dalszy...

Poniewaz moja pierwsza bransoletka jest juz pelna, pokazywalam ja wam jakis czas temu tutaj. To nadszedl czas na rozpoczecie kolejnej, w koncu od maraca troche czasu minelo... i moze jeszcze by to trwalo, gdyby nie Urbi, ktora mi o tym przypomniala... pokazujac swoje cudne malenstwo, ktore mozecie zobaczyc tutaj :P

A do tego do konca sierpnia byla u mnie w sklepach akcja "bransoletka + element" za 88 € i dodatkowo jeszcze jeden element gratis o wartosci 29 € ... co w sumie pozwalalo zaoszczedzic prawie 40 €. Takiej okazji nie moglam sie oprzec :D

Na stronie gdzie kupowalam (klik) zestawy byly juz dosc przebrane ale wybralam sobie element w serduszka, bo najbardziej mi sie podobal z tego co bylo.



A do tego wzielam element, ktory byl w nowosciach :)



I tak sie aktualnie prezentuje calosc. Na tej bransoletce mam nadzieje pojawi sie kilka elementow srebrno - zlotych, bo sa one niesamowicie urocze... z tym, ze maja malo urocze ceny ;)



:)

18 komentarzy:

  1. Urocza bransoletka, podoba mi się, choć to droga impreza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pandorowe bransoletki to dla mnie naprawdę spory luksus, hehe :D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Maus a wytłumaczysz mi prostymi słowami "ło zo chozi" z tymi pandorkami? Bo ja jakaś nieuświadomiona...

    OdpowiedzUsuń
  4. mam indentyczna bransoletke tylko z aparta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. urocza, też chciałabym sobie taką skompletować:o

    OdpowiedzUsuń
  6. Sasasasa :] Jak Ty mi, tak ja Tobie :D
    Fajna ta promocja a Pandorki nigdy nie za wiele :) Choc ja raczej pozostane przy srebrze, szkle i drewnie - zloto i mieszance nie na moja kieszen :/ Choc fakt - sliczne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj ceny to mają w ogóle mało urocze =]

    Gdyby nie to, że nie noszę bransoletek, bo mi przeszkadzają pewnie też bym wpadła w nałóg =]

    OdpowiedzUsuń
  8. cudne te drobiażdżki :-), od siebie dodam, że zazdroszczę odrobinę pasji tworzenia bloga, a idąc dalej tym tropem... chciałam zaprosić Cię do udziału w konkursie organizowanym przez vitalab.pl szczegóły tutaj: http://www.vitalab.pl/blog/2011/08/uwaga-konkurs.html, pozdrawiam i jeszcze raz zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  9. przesliczna, choc cena jest zaporowa jak dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dezemka,
    pandorkowe bransoletki to pasja tworzenia, wiele osob je nosi ale kazda jest unikatem :) mi sie podobaja przede wszystkim cudne koraliki/elementy, ktore kazdy sobie kupuje wg wlasnego uznania. Te malenstwa sa dobracowane do najmniejszych szczegolow i niesamowicie urocze...

    a pozatym coz moge dodac... sroka jestem ;) ... z tego typu charmsowych bransoletek, to co oferuje Pandora najbardziej mi sie podoba. Ogolnie to kolejne maniactwo ale ja lubie srebrna bizuterie :)

    Mami,
    heh... ;) ... lepsza ta jak wszystkie moje pozostale...

    Urbi,
    phiii...

    ja pozostane przy srebrze, no i ewentualnie raz na dlugi czas moze laczona... bo te szkladne mi sie w ogole nie podobaja :]

    Ewela,
    zawsze mozna czegos tanszego poszukac... tyle firm robie teraz bransoletki z charmsami, bo te pandorkowe to faktycznie tanie nie sa...

    OdpowiedzUsuń
  11. To każdy element jest tylko raz robiony czy chodzi o to że każda z nas wybiera różne i niby ma to samo ale inne?

    YES ma chyba coś takiego.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dezemka,
    nie :) nie tyle, ze raz ale kazdej z nas podobaja sie inne elementy, wiec jakby nie bylo nie ma dwoch takich samych bransoletek :)

    YES ma... apart, Tomas Sabo, esprit... i wiele innych firm...

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoja pierwsza branzoletka jest cudna, nie dziwię się, że chcesz kolejną :)

    OdpowiedzUsuń
  14. simply_a_woman,
    dziekuje :) pandora mi zauroczyla i pewnie nigdy nie bede miala jej dosyc ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. mi się wydaje, że w pandorze ogólnie ceny są raczej przykrą sprawą :) ale kiedyś sobie sprawię, jak wiadomo kiedyś bywa czasem odległe :D

    OdpowiedzUsuń
  16. ceny wielu rzeczy sa malo przyjemne ;) ... ale zawsze pozostaje opcja, ze moze kiedys...

    OdpowiedzUsuń