sobota, 17 września 2011

chanelowe perelki po raz kolejny, tym razem na kredce :)

Paletke Ombres Perleés de Chanel Palette pokazywalam wam w styczniu, poczytac mozna tutaj. Pozniej wstawilam jeszcze makijaze, ktore nia wykonalam.



Nie jest to latwa paletka, przede wszytkim ze wzgledu na kremowosc tych cieni. I o ile ja ogolnie bardzo lubie paletki tej firmy, ta tez lubie ale przyzaje, ze prosta to ona nie jest w obsludze ;)



Tym razem postanowilam uzyc jej na grubych kredkach Zoevy. Pokazywalam je juz wiele razy, same i w makijazach. Jak dla mnie sa swietne. I tak samo chanelowe perelki bardzo ladnie sie na niej rozcieraly. Z tego co pamietam to ostatnio uzylam brazowej kredki z cieniem Kiko. Tym razem siegnelam po fiolet "Overpowered". A co z tego wyszlo to widac na zalaczonych zdjeciach.



Zdjecie wykonane z lampa, zaznaczony jest cien, polozony na kredki Zoevy (ciemny cien na brazowa, filolet na moja fioletowa i jasny kolor na biala) . Te trzy kolory wykorzystalam w makijazu, z tym ze tu uzylam tylko fioletowej kredki. Swatche zrobilam pozniej, zeby pokazac roznice... bez jakiejkolwiek bazy cienie te sa faktycznie slabo widoczne, choc ogolnie pigmentacje maja calkiem przyjemna :)



W swietle dziennym bez lampy. Cienie na kredkach prezentuja sie o wiele lepiej.



I nie da sie ukryc, kredki przedluzaja trwalosc makijazu. Jako baza sprawuja sie rewelacyjnie i jak na razie wspolpracuja praktycznie z wszystkimi cieniami jakie mam w kuferku.

16 komentarzy:

  1. przepiękny makijaż! zazdroszczę umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę śliczny makijaż, te kolory - cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze Ci tak równo te oczka wychodza, niesamowite ;) Może kiedyś dasz się namówić na zrobienie tutorialu ? Step by step albo nawet filmik ? Plusik ode mnie za sroczki na swatchach :D słodkie.
    A co do Twojego komentarza u mnie dot. Synesis i współprac, to muszę przyznać że masz sporą rację, w sumie nie raz widziałam blogi które są zakładane dla współprac które zdobywają je nie wiem jak w sumie, bo mając 5 notek na krzyż ich liczba obserwatorów przekracza grubo setkę. Mam nadzieję że nie traktujesz mnie jako jedną z takich dziewczyn. W sumie nigdy nie widziałam też aby ktoś kupił na stronie synesis sam z siebie, choć ja jestem zainteresowana tą marką jeśli mam być szczera, zrobiłam mały research u nich i w sumie chciałabym kilka produktów zamówić. Mam nadzieję że jeszcze kiedyś do mnie zajrzysz :) pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczne cienie. :)
    Na oku prezentują się cudownie.

    Zapraszam do obejrzenia nowego wystroju mojego bloga :):
    http://sleepingbeauty0.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Let's Talk Beauty, hoshi777, Sleeping_beauty
    dziekuje :)

    Abscysynko,
    co do tutkow to pisalam wiele razy, ze nie mam ani na tyle dobrego swiatla, ani cierpliwosci... u mnie robienie makijazu to taki lekki chaos, ktorego efekt koncowy albo mi sie podoba albo kwalifikuje sie do zmycia ;) ... do filmikow nie mam sprzetu, lustrzanka to glownie aparat nawet jak ma funkcje nagrywania, to jednak nie daje tego co bym chciala uzyskac.

    Jasne, ze bede do Ciebie zagladac :) a moje zniechecenie bardziej dotyczy firm jak blogow, chyba ze za duzo na nim wspolpracowych postow a za malo wlasnych, bo na takie blogi to mi szkoda czasu. Denerwuje mnie glownie masowosc... teraz jest wysyp lakierow jednej z polskich firm, drugi zreszta, bo tydzien albo dwa temu tez wszedzie sie natykalam na te same lakiery. I tak bylo z wieloma firmami/produktami. Podwojne maslo z TBS mi bokiem wyszlo i zupelnie stracilam zainteresowanie zanim sie u mnie pokazalo ;P ... i tak samo jest z wieloma innymi firmami, ktore nagle wyczuly dobry interes i sa po prostu wszedzie... a co za duzo to nie zdrowo. I jak widze piaty blog z tym samym produktem to zamykam i nie czytam... co oczywiscie nie znaczy, ze te produkty sa zle, z tym ze ja lubie blogi, ktore sa indywidualne... z wlasnymi zdobyczami lub produktami ktore zawiodly... takie blogi sie o wiele chetniej odwiedza jak te "komercyjne"...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny makijaż! Uwielbiam Twoje oczy w takich ''rozmytych'' kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sroczki zaznaczające kolory cieni są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Aaa to sroczki tam chodzą po tych cieniach ;) ?
    Mausku a co to masz za piękny tusz na zdjęciach?

    Ahh makijaż rewelacja :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mhm... Bardzo fajny idealny na jesienne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejny odbierający mowę makijaż!
    Powinnaś jakiś kontrakt z Chanel podpisać, od razu by im skoczyły wyniki sprzedaży! :)

    A co to za jasna kredka na linii wodnej?( szukam jakiejś idealnej..:) )

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładny makijaż :)
    Fajne kolorki ;)

    Zapraszam do mnie: http://zakochanetrampki.blogspot.com/
    Każdy obserwator i każdy komentarz się liczy ;D
    Pozdrawiam Angela ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. niecierpek,Spinka,
    to sa sroczki z czubkiem ;)

    Bella,
    dziekuje :D

    Dezemka,
    jakes ptaszydla ale spodobaly mi sie ;) glownie przez ten czubek ;)

    o zebym to ja pamietala jaki to byl tusz :] ale aktualnie uzywam dwoch... w wiekszosci makijazy jest YSL Singulier ale to raczej nie jest ysl... mi to wyglada na Artdeco All in one mascara, ktora tez juz pokazywalam :)

    Independent Woman,
    i pomyslec ze to byla wiosenna paletka ;) ... mnie ona tez bardziej na jesien pasuje :)

    E.,
    merci :* ... zeby Chanel tak sie zgodzilo, to ja nie mialabym nic przeciwko ;D

    na lini wodnej mam moja ulubiona biala kredke, juz ja pokazywalam... to IsaDora Inliner kajal Satin White 50 :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bezapelacyjnie na kredce z Z efekt jest o niebo całe piekniejszy . O oku juz wiele nie wspomnę ..poprostu skręca mnie zwyczajnie .

    OdpowiedzUsuń
  14. Mami,
    na pewno Twoje oczko jest rownie ladne :)

    OdpowiedzUsuń