czwartek, 22 września 2011

Diorshow Maximizer Lash Plumping Serum

Poniewaz skocznyla mi sie moja ulubiona odzywka Estee Lauder, pisalam niej tutaj, to postanowilam sprobowac cos nowego. O Diorshow Maximizer slyszalam wiele dobrego i pomyslalam, ze dla odmiany moge i ja ja pouzywac. A jaki bedzie efekt tej wspolpracy to sie okaze ;)



O opakowaniu nie musze chyba za wiele pisac, bo jest to niezbyt istotne w przypadku odzywki, szczoteczke ma plastikowa, taka jak w tuszu Iconic. Zawartosc to 10 ml.



Odzywka ma bialy kolor i na rzesach tez pozostaje biala, wiec bede ja pewnie uzywac tylko na noc ale z ciekawosci sprawdze tez jak bedzie sie sprawowac jako baza pod tusz, bo prawde mowiac jeszcze zadna baza mnie nie przekonala. Z tym, ze glownie chodzi mi o odzywianie rzes i wzmacnianie, wiec na tym sie skupie.



Wg producenta: Jest to innowacyjne, wzmacniające serum do rzęs. Rozczesuje, podkręca i chroni każdą rzęsę. Zapewnia satynową i jednolitą bazę pod tusz. Nawilża, odżywia, pielęgnuje rzęsy. Stymuluje wzrost rzęs i dodaje im witalności.Można użyć jako bazę pod tusz do rzęs wtedy podkręca, pogrubia i wydłuża rzęsy, wzmacniając efekt tusz, a także można stosować na noc jako zwykłą odżywkę do rzęs.

***

Mialyscie juz moze do czynienia z tym serum ??

10 komentarzy:

  1. Dostałam to serum od mamy na wiosnę - do dzisiaj mi służy :) z tym, że nie używam zbyt regularnie. Częściej jako baza pod tusz - w tej roli bardzo dobrze się sprawdza (polecam jednak najpierw full umalować rzęsy jednego oka, a potem brać się za drugie, bo baza dość szybko zasycha). :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam do czynienia w ogóle z odżywkami do rzęs =]

    Ale za to nie wyobrażam sobie życia już bez dwu fazowego tuszu do rzęs, choć zajmuje to chwilę więcej, ale mi się efekt bardziej podoba =]

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja za bazą miałam do czynienia tyle co w jakimś tuszu Loreala, efekt ok.
    Nigdy nie stosowałam odżywek do rzęs, one działają? Rzęsy są jakieś grubsze, wydłużone?

    Może zrób Maus zdjęcia przed i po :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja to mam ochotę skusić się na rapid lash ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak byłam młodsza i nie wiedziałam, że to są odżywki/bazy to zawsze zastanawiałam się po jakie licho komuś jest biały tusz do rzęs ^^

    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie, ale szukam czegoś, co poprawi kondycję moich rzęs. czekam na recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  7. super szczoteczka!

    ja słyszałam ze odzywka z Benefitu bardzo dobre efekty daje ;)

    zapraszam do siebie, można wygrac zestaw pędzli do makijazu! matleenamakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Viollet,
    ja ogolnie jestem strasznie niesystematyczna :] ... ale pod tusz tez bede musiala sprobowac :)

    Natasza,
    ja wole rzesy tez wzmacniac, w koncu nie da sie ukryc sa niezle obciazane codziennym tuszowaniem :)

    Dezemka,
    wzmacniaja :) a pozatym bardzo mi sie podoba efekt, jak uzywam odzywki na noc to jak rano maluje rzesy to o wiele lepiej wygladaja. Efektu przed i po nie bede robic, bo watpie zeby cos u mnie bylo widac, ja glownie wzmacniam a moje rzesy same w sobie, choc od polowy przezroczyste to jednak sa w calkiem niezlym stanie ;D

    Sabbath,
    w celu regeneracji to nie uzywam tego typu odzywek tylko olejku arganowego, o ktorym kiedys pisalam... wieczorem biore troche na palec i wcieram na lini rzes :) ... po rzesach czasami tez przejade ale trzeba potem pamietac i rano dokladnie umyc rzesy, bo na pozostalosciach olejku tusze sie nie chca sie dobrze trzymac :)

    MATLEENA make up,
    szczotka to w sumie srednio tu istotna ale za to jak sie odzywka skonczy to sobie ja umyje i zostawie do rozczesywania rzes :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Sroczko, próbowałam. Niestety, mam straszliwy problem z opuchlizną oczu i wszelkie tłuste substancje na rzęsach powodują, ze rankiem moje oczy wyglądają jak dwie dziurki w cieście. :/

    OdpowiedzUsuń
  10. no tak... to olejki u Ciebie odpadaja :]

    pomijajac te zabojczo drogie preparaty do rzes to za duzo Ci nie zostaje do wyboru.

    Tego typu odzywki jak ta Diora dzialaja jak zwykle odzywki do wlosow, poprawiaja wyglad, ja je lubie za to, ze o wiele lepiej tusz na nich wyglada i na pewno dbaja o rzesy ale zeby je wyjatkowo wzmacnialy to watpie. W koncu rzesa to tez wlos, wiec zeby ja naprawde wzmocnic to trzeba na lini rzes albo od "srodka" a nie tak jak w przypadku tego typu odzywek myziac ta czesc, ktora w sumie jest "martwa" ...

    OdpowiedzUsuń