wtorek, 30 sierpnia 2011

look... essencowy “50’s girls reloaded”

Tym razem mam dla was druga z dwojek z LE “50’s girls reloaded”, tej trzeciej nie kupilam, miala jak dla mnie praktycznie takie same kolory jak ta pierwsza, ktora wam pokazywalam.



02 You're a Heartbreaker to polaczenie dosc ciekawego szarego odcienia z biala perla.



Wlasciwie to ten szaro - niebieski mnie dosc zaintrygowal, szkoda tylko, ze na oku wyglada delikatniej jak na swatchach ale pokombinowac zawsze mozna i moze uda sie go wzmocnic. Cienie te sa przyjemne w uzyciu, latwo sie je naklada i laczy.



Dwojka jak najbardziej nadaje sie do dziennego makijazu i to nawet takiego na szybko, kuku sie nia nie zrobi ;) ... w opakowaniu mamy 4 g cienia.



Na bazie trwalosc calkiem w porzadku, choc wydaje mi sie, ze pierwsza dwojka dluzej przetrwala na oku ale to moze miec tez zwiazek z tym, ze ten makijaz zrobilam podczas zeszlotygodniowych upalow.




W looku nie moze zabraknac ust :)



Ostatnio czesto siegam po Guerlain Kiss Kiss Baby 262, ktora juz nie raz pokazywalam. Uwielbiam te pomadki... bezdrobinkowe, nawilzajace i trwale.



A pozatym:


20 komentarzy:

  1. Bardzo ładny makijaż, cienie są w ślicznych kolorach, zwłaszcza ciemniejszy mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten szaroniebieski cień jest obłędny. Kolor ust- śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Idalia,
    no wlasnie ten ciemniejszy tez mnie zauroczyl :)

    Zoila,
    bo ta pomadka jest boska :)

    William Rhinestone,
    tak sobie ;) ... on ma niewielkie krycie, tak to na skorze wyglada w porzadku ale z prawdziwym bb kremem, to za wiele wspolnego nie ma. Pozatym szybciej zaczynam sie po nim swiecic i to faktycznie swiecic,to nie jest ten naturalny "glow" ... co mi sie niestety nie podoba. Moze bedzie dobry na chlodniejsze dni ale pewnie go wiecej nie kupie... bo za mniejsza cene mam o wiele lepsze bb kremy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ten ciemniejszy cień z paletki bardzo mi się podoba :) Ładnie pokreślił ten makijaż kolor Twojej tęczówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoje rzęsy... Coś pięknego!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystkie Twoje makijaże są po prostu cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  7. lady_flower123,
    ten ciemniejszy cien jest sliczny :D

    Madeleine,
    to zasluga tuszu :D bez niego moich rzes praktycznie nie wiedac :]

    Fresz,
    dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzeba przyznać, że to bardzo fajny duet :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowny makijaż <3. Strasznie ładny jest ten ciemny cień. Fajnie, że do takiego dość mocnego makijażu dobrałaś jasny i naturalny błyszczyk ;).

    Zapraszam do zabawy (która trwa do jutra): http://sleepingbeauty0.blogspot.com/2011/08/gosowanie.html

    OdpowiedzUsuń
  10. podobają mi się te cienie, b.ładnie wyglądają na powiekach:)

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne opakowanie :) cienie też fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podoba to, jak cieniujesz oczy. Jakbym się nie starała to mi tak nie wychodzi :/

    OdpowiedzUsuń
  13. ja strasznie ubolewam, ze u nas nie bylo tej limitki:( chcialam strasznie te szminki bo maja takie piekne kolory! wogole limitka byla ciekawa:>;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie wyszedł - ale zawsze wychodzi pieknie Sroczko !
    I filety i szarości to zdecydowanie Twoje kolorki ,ale to cieniowanie twoje ... mruuuu ..!!!

    No i za Shopa musze też sie pożalić , że u nas nie było ,a szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny makijaż! Ciemniejszy cień jest bajeczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczny makijaż, jesteś w ogóle bardzo fotogeniczna. Szkoda, że Polska nie została zaszczycona tą limitowanką Essence, bo kupiłabym dla samych opakowań :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. dziekuje dziewczyny :* ...

    Sleepin_beauty,
    ja w sumie tylko jasne blyszczyki i szminki uzywam, w takich sie dobrze czuje :)

    Spinka,
    nic tylko cwiczyc :)

    Dimiti,
    trzeba bylo wczesniej mowic :] ... chociaz wszystkie 3 dwojki dzis byly w DM i to na dodatek po obnizce ;D

    Mami,
    :* ... ciesze sie, ze sie podoba... bo ja co makijaz to mam watpliwosci, czy dobrze wyglada :]

    a co do LE to mogli dac ta zamiast baletiny...

    Atqa,
    przewaznie na zdjeciach wygladam jak rozdeptana zaba, strasznie nie lubie stac po drugiej strony i to moje spiecie widac potem na zdjeciach... a w przypadku makijazy to robie kolo 50 zdec i potem wybieram co mozna pokazac ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja też kocham te szminki!

    swoją drogą zauważyłam odważniejsze makijaże u Ciebie :) tak przeglądam zaległości na twoim blogu i muszę przyznać, że na plus te kolory :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. niebieskosci i fiolety zawsze uzywalam :D

    OdpowiedzUsuń