niedziela, 28 sierpnia 2011

a gdy pogoda nie dopisuje...

... to na szczescie mamy cos takiego jak centra handlowe. Choc niepowiem, w upaly to tez bylo przyjemne miejsce, pod warunkiem ze dobrze klimatyzowane.

Ja sie wczoraj wybralam do jednego z Regensburskich centrow "Arcaden". Lubie to centrum bo ma praktycznie wszystkie sklepy, ktore lubie a do tego nie jest wielkie, wiec nie trzeba sie nabiegac ;) ... choc i tak najlepiej wyglada na swieta. Zawsze maja niesamowicie przystrojone i jak nie zapomne to wam pokaze w grudniu. Centrum to jest fajnie polozone, zaraz przy dworcu... dla tych co by chcieli przyjechac pociagniem i w sumie niedaleko starego miasta, wiec mozna tez wybrac sie na fajny spacer, o ile pogoda sie poprawi ;)



Oczywiscie odwiedzilam Douglasa ale nic mi specjalnie w oko nie wpadlo. Z jesiennych propozycji ciage widac tylko Chanel i YSL.



wysoka polka ;D



Zajrzalam do TBS, bo w koncu pojawily sie u mnie podwojne maselka ale po wysypie na blogach lekko sie do nich zniechecilam... moze kiedys.



No i oczywiscie obowiazkowy przelot przez DM.



Naturalne kosmetyki... glownie dm-owska Alverde ale i Weleda z tego co widze.



Do tego natknelam sie na jakas limitowanke Essence "I love style". Z tym, ze nie znalazlam w niej nic interesujacego a do tego to jest cos w stylu catricowej "Modern Muse", czyli zapowiedz tego co pozniej i tak bedzie w stalym asortymencie.




Skusilam sie za to na dwufazowke do demiakijazu z Alverde. Ciekawa jestem jak bedzie sobie radzic i mam nadzieje, ze mi kuku nie zrobi.



Na koniec oczywiscie trzeba bylo cos zjesc. Najlepiej oczywiscie cos azjatyckiego. Po lewej stronie, czego nie widac na zdjeciu, jest cos dla milosnikow sushi.



Ja jak zwykle zdecydowalam sie na normalne jedzenie i oczywiscie na kaczusie.



Oczywicie oprocz kwestii mazidlowo - pielegnacyjnej (w tym oczywiscie sklep Kiko i apteka z duzym wyborem Vichy, LRP i Avene) mamy tu tez spory wybor sklepow z ciuchami min. S.Oliver, Street One, Esprit, EDC, Tom Tailor, H&M, Pimke, Orsay, Deichman, Humanic Shoes a takze Accessorize, Bijou Brigitte, jubiler Christ i sklep Tchibo... i wiele innych.

I jest to to centrum handlowe, do ktorego doczepione jest moje ulubione kino Cinemaxx :)

A wam jak uplywa weekend ??

14 komentarzy:

  1. Nienawidzę centów handlowych, odkąd w kwietniu prawie udusiłam się w Alt Markcie w Dreźnie- tyle ludu było...
    Ciekawa jestem tego cudu do demakijażu od Alverde.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety cały weekend w domu pracuję i do tego nabawiłam się kontuzji palca, którym najczęściej klikam na klawiaturę...

    Ale centrum handlowe faktycznie wygląda ciekawie =]

    OdpowiedzUsuń
  3. noo, czasami masakra z tymi ludźmi - czasem spokojnie :) Najlepiej iść w dzień roboczy.

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawa jestem tego płynu z Alvedre :-)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zoila,
    ja staram sie jezdzic do centrow wtedy jak jest malo ludzi ;) weekendy sa nienajlepsze na zakupy... tym bardziej, ze u mnie w niedziele sklepy sa pozamykane, wiec czesto w soboty jest zmasowany atak ;)

    Natasza,
    wspolczuje kontuzji, niezle musisz stukac w te klawisze (i oczywiscie nie pod wzgledem sily stukania tylko ilosci)...

    Kaludia,
    dni robocze sa najlepsze i to do 16 poki ludzie sa w pracy :D

    kasiek.pl,
    tez jestem ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Powolutku, w kuchni dusi się golonka w piwie z warzywami i tak pachnie,że robię się głodna.Po wczorajszym upale jest dużo milej, po południu idę na rower i może wpadnę z koleżankami na kawę mrożonądo kafejki przy parku.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pieknoscdnia,
    mhmmm... az poczulam zapach golonki ;D u mnie wczoraj wsciekle lalo ale dzis mam znowu slonko i przyjemne 23 stopnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj stukam, stukam, aktualnie połową dłoni, znaczy palców u prawej ręki. Przyłożyłam lód to mi przeszło na godzine ... =[ A pracy mam nie mało =]

    OdpowiedzUsuń
  10. też lubie małe centra w których są wszystkie sklepy do których wpadam. Jeśli jest tam H&M to już jestem zadowolona :D We wrocławskiej magnolii ma właśnie teraz wejść H&M (i mimo że galeria jest ogromna - największa w mieście) to ma absolutnie każdy sklep, który chociażby trochę lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego DM zazdraszczam bo tyle tam róznych fajności ..:)
    Kaczusi jakoś nie kocham na talerzu ,ale moj slubny pewnie by nie wzgardził taaakim wypasem :)))

    U mnie wczoraj jeszcze żar lał sie z niebios więc w chałupe z włączoną klimą było najlepiej ,ale wieczorem rowerkiem na sycylijskie lody na Rynek ( ja mieszkam pod Wawelem ;) ) sie wybraliśmy .
    Dziś było grillowo u rodzinki M
    ;)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Natasza,
    daj tym palcom odpoczac, bo Ci faktycznie odmowia wspolpracy ;]

    Abscysynka,
    mnie wielkie centra mecza ;) ale zawsze tam jest jeszcze wiekszy wybor ;)

    Mami,
    w ladnej okolicy mieszkasz :) ... a DM faktycznie fajny, wybor niesamowity a ceny niskie...

    OdpowiedzUsuń
  13. Napisz koniecznie jak sprawdza się ten płyn do demakijażu, bo kończy mi się właśnie ulubiony Maybelline i już zerkałam na ten Alverde >.<

    OdpowiedzUsuń