poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Chanel 87 Taqupe Grise vs. Kiko 174 Grigio Tortora Satinato

Jak pokazywalam wam ostatnio cien Kiko, to tak mi przez glowe przemknelo, ze on podobny do chanelowej jedynki. Meczylo mnie to na tyle, ze musialam sprawdzic. I faktycznie podobienstwo jest bardzo duze, maja nawet podobne nazwy jakby sie uprzec. Popatrzcie same...



Chanel 87 Taqupe Grise vs. Kiko 174 Grigio Tortora Satinato



Moglabym powiedziec, ze cien Kiko jest troche lepiej nasycony ale ogolnie podobienstwo duze, szczegolnie w wersji roztartej na oku. Oba maja satynowe wykoczenie i sa rownie przyjemne w uzyciu. Trwalosc na bazie jak dla mnie taka sama, tylko roznica w cenie spora :) ... Kiko kosztuje 4,90 € za 3 g cienia, Chanel ca. 26 € za 2 g.

21 komentarzy:

  1. o kurczaki !:))
    faktycznie !
    Czyli jakby dobrze szukał to każdy selektywny produkt znalazłby swój tańszy odpowiednik .

    OdpowiedzUsuń
  2. KIKO mi się nawet bardziej podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba Kiko bardziej mi się podoba :P

    OdpowiedzUsuń
  4. wowow:) identyko :) Super , jakże bym chciala miec KIKO blisko siebie

    OdpowiedzUsuń
  5. No i proszę Kiko lepiej napigmentowany od Chanel, a cenę lepiej przemilczę, haha ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. na pierwszy rzut oka pomyslalam : jedno i to samo :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Na Kiko zawsze polowałam jak byłam we Bergamo we Włoszech - niestety, nigdy nie miałam czasu na dobry rekonesans w ich sklepie :( Następnym razem nie odpuszczę :) Wydaje mi się, ze ja i Kiko się polubimy :)

    Kiko ma ta przewage ze jest go więcej za niższa cenę- jeżeli jakość jest spoko, Kiko jest moim faworytem

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak oceniasz cienie Chanel ogólnie?
    Mam te poczwórne i muszę przyznać, że nie jestem zadowolona. Przynajmniej przy moim rodzaju skóry się dość szybko rolują. O wiele tańsze cienie utrzymują się na powiece cały dzień, a chanel nie.
    Dodam, że na pewno są oryginalne, gdyż kupiłam w Douglasie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana otagowałam Cię! :D
    http://fashionbeautyandcosmetics.blogspot.com/2011/08/kasia-odpowiada-na-tag-d.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Niby rozsądek podpowiada Kiko, ale to logo Chanel kusi...

    OdpowiedzUsuń
  11. asiunia,
    ja uwielbiam cienie Chanel, wlacznie z czworkami :D co prawda amerykanskie niewypiekane sa latwiejsze w obsludze ale i nasze europejskie lubie... nigdy nie mialam problemu z nakladaniem i cieniowaniem a co do rolowania, to ja pod wszystkie cienie, niezaleznie jakiej marki, stosuje baze... bo mam dosc tluste powieki i na bazie sie lepiej trzymaja :) ... moze u Ciebie sie krocej trzymaja, przez to ze sa wypiekane, je mozna na sucho i na mokro nakladac... i na sucho moze byc, ze maja mniejsza trwalosc...

    Kasia,
    dziekuje :)

    lady_flower123,
    mi to prawde mowiac bez roznicy... nie dla logo kupuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. faktycznie, bardzo podobne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo podobne, obydwa piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdzie kochana mogła bym dostać kosmetyki narki kiko ???

    OdpowiedzUsuń
  15. Monia,
    w pl sa one niedostepne, w de w wielu miastach... link do listy jest w pierwszym poscie o Kiko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiko fajniejszy!Wymacam przy okazji ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja bede musiala inne kolory pomacac :)

    OdpowiedzUsuń