piątek, 26 sierpnia 2011

Catrice Definition Bronzer (LE Bohemia)

Wlasciwie to nie chcialam brac bronzera, bo mam ich wystarczajaco na stanie ale jako sroka nie potrafilam sie oprzec temu wzorkowi na pudrze i opakowaniu.



Dostepny jak zawsze w limitowankach w jednym kolorze, o nazwie Definition Bronzer.



Ma ciekawy kolor, nie jest za ciemny ale tez nie jest jasny. Patrzac na puder w opakowaniu nie widze czerwonych tonow. Wydaje mi sie byc dobry do konturowania i jest to zdecydowanie puder idacy w mat, bo drobinek w nim nie potrafie dojrzec.



Odcien moglabym okreslic jako cieply bez z brazem. Ma delikatny zapach. Wyprodukowany we Wloszech, w opakowaniu mamy 9 g produktu. Wg producenta mozna go uzyc do twarzy i do ciala.



Swatcha nie zrobilam, bo jeszcze nie wiem do konca co zrobie z tym bronzerem :) ... ale na pewno jest warty zainteresowania. Przetestowac i tak kazda musi na sobie.

19 komentarzy:

  1. wygląda ciekawie, ale nie używam bronzerów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chochlik,
    ja tez bardzo dlugo nie uzywalam ale glownie z tego powodu, ze nie potrafilam trafic na odpowiedni :] i uzywam glownie do konturowania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ladnie sie prezentuje:-) jednak chwilowo jestem zaspokojona w tej materii.A kto by pomyslal:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Hexx,
    no wlasnie ja w sumie tez ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hi dear! Your blog is amazing!
    I am a new follower!

    I would be very honored to have you in my followers!

    I invite you to join my giveaway:
    http://www.nuvoledibellezza.com/2011/08/giveaway-nuvole-di-bellezza-09-agosto.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Na Wizażu wydawał mi się różowy, tu widzę wyraźnie, ze jest brązowy. Wzorek jest śliczny, aż żal go ścierać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda ciekawie :) Jeśli trafi do polskich Natur to mu się przyjrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wzorek na tym bronzerze jest cudowny ^^ Aż szkoda by mi było go dotykać, żeby nie popsuć =]

    OdpowiedzUsuń
  9. ja sie kusze na tą firmę ale to w przyszłym miesiącu dopiero jak to się mówi po wyplacie

    OdpowiedzUsuń
  10. wygląda cudownie;) ostatnio zaczynam się przekonywać do kosmetyków Catrice:)

    OdpowiedzUsuń
  11. No właśnie tsrasznie chciałabym trafic tez na cos dla siebie, a to jak wiemy nie takie proste. Często cos nam sie podoba ,a później wychodzi , ze niestety albo odcień nie ten ,albo za bardzo rozświetla , albo inne albo ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny, wygląda na chłodny odcień faktycznie dobry do konturowania. Mam nadzieję, że ta limitowanka pojawi się w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  13. no wlasnie dlatego na razie go nie ruszam, coby wzorku nie zepsuc ;)

    Mami,
    ja w koncu trafilam... oba MACowe z LE Surf Baby, sa po prostu idealne :D ... a i te z PF lubie :)

    Atqa,
    w sumie powinna :)

    OdpowiedzUsuń