niedziela, 28 sierpnia 2011

roz Chanel "Rose Ecrin 68" (LE Illusion D'Ombre)

Na zyczenie jednej z wizazanek pokaze wam dzis jeszcze chanelowy Joues Contraste z jesiennej kolekcji Illusion D'Ombre, ktora pokazywam tutaj. Pisalam wam tez, ze skusilam sie na dwa produkty... i mialam je pokazac pozniej ale w sumie to bez roznicy :)

W typowym klasycznym opakowaniu, ktore zreszta uwielbiam mamy 4 gramy rozu.
Cena w dougim to ca. 37 €



Odcien proponowany w tej kolekcji nazywa sie "68 Rose Ecrin". I choc nie tak latwo zlapac na zdjeciach prawdziwy odcien, to to co udalo mi sie uchwycic calkiem dobrze oddaje rzeczywistosc.



Roz jak zwykle cudnie pachnie rozami, choc wydaje mi sie, ze troche slabiej jak poprzednicy.



W puderniczce mamy jak zawsze lusterko i pedzelek. Ja go akurat nie uzywam, choc z braku innego mozna tez nim nakladac.



Kolor to jak dla mnie jasny, pastelowy roz. To najjasniejszy odcien jaki do tej pory kupilam, bardziej pasujacy na jesien i zime ale i teraz mozna juz delikatnie rozswietlic poliki.



Na skorze prezentuje sie jasniej jak w opakowaniu i mamy delikatny satynowy polysk.



Po lewej stronie nalozylam wiecej... po prawej roztarlam.



Nie jest to roz, ktorym mozna sobie zrobic krzywde ale jak dla mnie roze Chanel najlepiej sie prezentuja na policzkach. Po prostu cos w sobie maja i zawsze wygladaja "elegancko" ... uwielbiam je i pewnie z czasem kupie kolejne, w zaleznosci od tego co nam przyszle kolekcje przyniosa. Moje dwa pozostale roze juz wam pokazywalam, o tutaj. A przy okazji wrzuce porownanie kolorystyczne wszystkich trzech :)

21 komentarzy:

  1. Bardzo lubię róże Chanel i ich młodsze siostrzyczki róże Bourjois. Ten kolor mnie kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pieknoscdnia,
    mnie tez kusil... a po tym jak go pomcalam w sklepie, to nie pozostalo mi nic innego jak zaadoptowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sroczko, róż wygląda ślicznie, fajny, chłodny odcień, a że pachnie różami to już w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Idalia,
    a do tego sa niesamowicie wydajne :) ... moj pierszy uzywam i uzywam... a ubytku nie widac :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny, szkoda tylko, że cena nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  6. mama Stelli i Livii,
    to fakt... wysoka polka ma nieludzkie ceny...

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczny, pachnący, wydajny i co jeszcze kusicielko? :P
    ech... kurcze, może w niego zainwestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubie takie jasne rozowe roze:) jak tylko bede w wiekszym miescie obmacam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny roż... Ale cena nieludzka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny.
    Ja polecam Ci przede wszystkim 99 Rose Patale i 58 Fresque. Delikatny róż i brzoskwinia. Idealne na zimowe dni. Uwielbiam je :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny kolorek! :) Bardzo mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale Ci zazdroszczę. kolor przepiękny <3

    OdpowiedzUsuń
  13. ja tez jestem zakochana w ich rozach :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor wygląda cudownie! Ach kupiła bym z chęcią, tylko że nadal nie przekonałam się do nakładania różu =]

    OdpowiedzUsuń
  15. heh, moje policzki są takiego koloru, więc różu by nie było u mnie widać :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Natasza,
    sprobuj kiedys Chanel w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń