środa, 24 sierpnia 2011

Givenchy Mister Eyebrow... czyli kredka do ujarzmiania brwi ;)

Do tej pory nie mialam okazji przetestowac mojego nabytku z Givenchy. Chcialam wykonczyc to co do tej pory uzywalam czyli Estee Lauder Brow Setting Gel, z ktorego zreszta bylam srednio zadowolona i od jakiegos czasu rozgladalam sie za nastepca, ktory ujarzmi moje brwi sterczace we wszystkich kierunkach. Na Givenchy Mister Eyebrow trafilam przez przypadek. Chwile podumalam i postanowilam przetestowac.



Wyprodukowana w Niemczech, zawiera 2,6g produktu. Cena w Douglasie to 19,95 €



Kredka ta dostepna jest tylko w jednej wersji... 01 Natural. Trudno tu powiedziec o kolorze, bo jest bezbarwna. I to jest fajne, bo mozna ja uzywac na rozne inne produkty dajace kolor albo na "gole" brwi, tylko w celu nadania im ksztaltu.



Moje wrazenia: Musze przyznac, ze jak ja rozpakowalam w domu to mialam chwile zwatpienia, nie za bardzo wierzylam, ze ta kredka dobrze sobie bedzie radzila... moze przez to, ze przyzwyczajona bylam do zeli w tuszowych opakowaniach. Dzis postanowilam ja przetestowac. Podkreslilam brwi jak zawsze (lub prawie zawsze) kredka Artdeco, przeczesalam i potraktowalam kredka. Przejechalam nia po calej brwi i wooww... efekt mnie niesamowicie zaskoczyl. Oczywiscie pozytywnie. Nie dosc, ze rewelacyjnie radzi sobie z kontrola wloskow, to do tego wyciagnal kolor kredki, nadajac im lepszy wyraz. Przez zawartosc wosku zyskaly one tez delikanty "glow" i moja milosc do kredki osiagnela szczyt ;) Jak tak dalej bedzie to kredka pozostanie moim ulubiencem... i spokojnie bede mogla ja zaliczyc do KWC.

Dla zainteresowanych sklad :)



Niestety nie moge chwilowo pokazac naocznego efektu ale pojawi sie on w najblizszych dniach razem z kolejnym makijazem.

13 komentarzy:

  1. Niby gadżet a działanie widoczne :) Super, czekam na foto :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też czekam na foto. Szukam czegoś co właśnie nabłyszczy brwi.

    OdpowiedzUsuń
  3. jeeejjj mialam jakies dobre przeczucie do tego produktu :P Chce go, bo szukam wlasnie teraz glownie kosmetykow do brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie do ko0ńca ogarniam, jak to działa, ale na zdjęcia też czekam. Poza tym, ze ja nie widzę, żeby twoje brwi sterczały we wszystkie strony. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślałam, że będzie brązowa, jak wszystkie kredki i korektory do brwi. A to psikus :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, nie wiedziałam, że taka kredka istnieje ;) To niestety nie mój "przedział cenowy", ale bardzo mnie zaintrygował ten produkt...

    OdpowiedzUsuń
  7. hmm mi takie coś nie potrzebne, mi się brwi same z siebie układają, są czarne i błyszczą =]

    OdpowiedzUsuń
  8. Zostałaś otagowana!: http://drugastronalusterka.blogspot.com/2011/08/tagowa-mania.html
    :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa sprawa:) Jak myślisz czy sprawdzi się przy zwariowanych brwiach , które mają tendencję do zawijania się, a gdy są dłuższe podkręcania?

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiedziałam, że są takie bezbarwne kredki :))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Agi,
    dzialanie lepsze jak sie spodziewalam :)

    majtkirambo,
    foro bedzie... moze zrobie specjalnie same brwi... nagie, z kredka kolorowa i potem pociagniete ta :)

    Swirrusku,
    naprawde jest fajna :)

    Sabbath,
    nie stercza bo je do tej pory traktowalam tym zelem albo w ostatecznosci fotoszopem ;) ale zewnetrzne wloski mam dosc dlugie i maja tendencje do sterczenia np. czesc do gory a w drugiej czesc na dol :] ... w kazdym razie do zdjec staram sie miec uczesane brwi ;)

    Zoila,
    tez myslalam :)

    Ev,
    ja tez ja dopiero odkrylam :)

    Natasza,
    szczesciaro :D

    Tusia,
    dziekuje :)

    Magda,
    dokladnie takie problemy mam z moimi :) i kredka sobie jak najbardziej radzi...

    kasiek.pe,
    ja tez nie... dopoki nie kupilam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, w życiu czegoś takie nie widziałam. Mam nadzieję, że nie jest jakoś bardzo droga...

    OdpowiedzUsuń
  13. Nyx,
    przeciez podalam cene :]

    OdpowiedzUsuń