piątek, 5 sierpnia 2011

bb mania dotarla do europy ;)

Wczoraj na jednym z niemieckich blogow znalazlam cos co mnie dosc mocno zaskoczylo. Garnier BB Cream. Wiadomo dla nas bb kremy to nic nowego, u mnie spotyka sie rzadziej ale Missha tez jest znana. Pisalam jakis czas temu, ze MAC tez juz wprowadzil na niemiecki rynek swojego bb.

Ogolnie nie powinno to byc dziwne, w koncu pierwowzor naszych bb kremow powstal w Niemczech i jest ciagle do kupienia, tylko cene ma powalajaca (ca. 200 - 300 €) i ogolnie dostepny jest tylko w wybranych salonach kosmetycznych lub klinikach oferujacych chirurgie plastyczna.

Ale jak widac na zdjeciu w polowie sierpnia ma sie w sprzedazy (drogeria DM) pojawic pierwszy drogeryjny bb krem. Co tez w azji nie jest niczym nowym, tam praktycznie kazda firma bez wzgledu na polke wypuszcza bb.



Heh... najlepsze jest to, ze w opisie pod zdjeciem "Czym jest bb krem?" producent odpowiada, ze azjatycka tajemnica piekna. Pewnie to podkreslenie azjatyckosci produktu ma zachecic, bo napisanie, ze to niemieckie nie zrobiloby tu na nikim wrazenia ;D

Z tych skromnych informacji, ktore udzielili krem ma zawierac mineralne pigmenty i witamine C, kwas hialuronowy i kofeine. Dawac rozswietlona cere... nawilzac 24h, wygladzac. Zaznaczaja, ze to krem a nie podklad i obiecuja ochrone przed promieniowaniem UV SPF 15.

Krem ten bedzie tez dostepny w uk -> klik

***

Ja osobiscie nie jestem do konca przekonana do tych kremow. I to nie dla tego, ze to Garnier... bo ich produkty akurat zawsze mi sluzyly. Tak samo jest z bb z Clinique, Bobbi Brown. Ten z MAC kupilam z ciekawosci i moglam tylko stwierdzic, ze nawet jezeli jest fajny to rozni sie od produktow azjatyckich firm. Ale na pewno bedzie to dobra alternatywa dla tych, co nie kupuja w sieci i szukaja czegos na rynku. Ciekawa jestem ceny, wg bloga co podalam wyzej w uk ma kosztowac £9.99

31 komentarzy:

  1. właśnie też gdzieś czytałam i się zdziwiłam :P
    cena w sumie nie powala, ale z chęcią bym kupiła dla porównania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jamapi,
    ja pewnie z ciekawosci tez kupie :D zeby moc porownac ale za ta cene to ma sie azjatycki produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też to widziałam :) Nawet śmiałyśmy się z dziewczynami, że koncerny są rok do tyłu za blogerkami ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli wejdzie przed moim wyjazdem to go kupie bo jestem ciekawa go, pewnie więcej niż 15 euro nie bedzie kosztował...

    OdpowiedzUsuń
  5. Cammie,
    albo ktos im w koncu doniosl, ze sa do tylu ;) jakby pogrzebac na azjatyckim rynku to pewnie tam juz dawno Garnier ma swojego bebika

    Lady In Purplee,
    tez mi sie wydaje, ze bedzie to miedzy 10 a 15 €

    OdpowiedzUsuń
  6. No proszę... To się zdziwiłam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś tak czuję, ze będę męczyć ciocie, żeby mi go kupiła jak będzie w niemczech :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam już o tym BB Garniera jakieś pół roku temu, nawet widziałam odliczanie, za ile dni premiera, szaleństwo! Przyznaję, że jestem bardzo ciekawa tego produktu i jeśli będę miała okazję go spróbować (oby pojawił się w Polsce!) to będę pewnie dla niego wyrozumiała, bo nigdy prawdziwego BB nie miałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej :) chciałam Ci serdecznie podziękować za odpowiedź na maila (jakiś czas temu) dzięki temu jestem szczęśliwą posiadaczką odżywek i lakierów p2:D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. skoro piszesz, że lepsze azjatyckie to na ten się nie skusze;/

    OdpowiedzUsuń
  11. wyczytalam, ze bedzie kosztowal rowne 10,00€

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba byłyśmy na tym samym niemieckim blogu ;) przedwczoraj to widziałam i do dzisiaj jestem w szoku ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Zzielona,
    ja tez :)

    Shazme,
    :)

    Atqa Beauty,
    ja sie dopiero wczoraj na niego natknelam :)

    Emoenikaa,
    niech Ci dobrze sluza :)

    Atina,
    sprobowac zawsze mozna ale to na pewno nie bedzie to samo co azjatyckie :)

    Neomedia,
    taka cena bedzie calkiem w porzadku ale ja i tak pozostane wierna Skin79 i Misshy :D

    Viollet,
    calkiem mozliwe :) ... bo to jeden z bardziej znanych blogow...

    OdpowiedzUsuń
  14. Vixen jakis czas temu tez o tym pisala i przyznam sie ze jestem ciekawa:)
    Ogolnie BB kremy jakos mnie nie kusza ale gdyby byla mozliwosc to z checia sprobuje;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś kompletnie mnie nie przekonuje...Ale znając siebie, pewenie kupię z ciekawości:D

    OdpowiedzUsuń
  16. Też o tym czytałam na jednym z niemieckich blogów, jestem z jednej strony mega zaciekawiona z drugiej zaskoczona. Jak będę miała okazję to zaopatrzę się w niego podczas wypadu za granicę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Hexx,
    ja bym bez bb kremow juz nie mogla :D zawsze jak naloze podklad to mam wrazenie, ze za duzo tego na twarzy, ze widoczny jest :)

    Tumblingcurls,
    mi sie wydaje, ze to bedzie zwykly krem tonujacy ale z prawdziwym bb kremem to watpie zeby mial za duzo wspolnego :]

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie, że firmy zaczynają wprowadzać bb kremy. Coś czuję, że za kilka miesięcy będziemy mieć wysyp takich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Idalia,
    ja z ciekawosci tez nabede ale nie wierze w to, ze bedzie to "wow" ;)

    FasOla,
    wysyp moze i bedzie, wszystko zalezy od tego jak sobie beda radzic ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam garniera na facebook i w czoraj rozdawali do testowania ale akurat nie bylo mnie w domu ale gdzies mi sie chyba widzialo ze 11 lub 12 euro ma kosztowac ale nie dam sobie reki uciac,swoja droga to na F mozna fajne nagrody zawsze pozdobywac,ostatnio udalo mi sie do testu wyrwac kosmetyki warte 80 euro.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. ooo no to się zdziwiłam:)Ale spoko będzie w czym wybierać:)

    OdpowiedzUsuń
  22. no i co z tego jak w PL będzie dostępny za 10 lat ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  23. Agawcia,
    wieki Cie nie widzialam ;) no wlasnie widzialam, ze na fejsbuku dawali do testowania... z tym, ze ja ciagle nie fejsbukowa wiec sie nie zalapie ;)

    Miętówka,
    pewnie... im wiekszy wybor, tym lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Teraz będzie moda na BBcremy a mnie one ni kręcą jakoś:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Aktualnaa,
    moze sie szybciej pojawia :)

    Kobiecewariacje,
    bo nie kazdemu one pasuja i sluza :) a moda na nie to juz od roku trwa ale na azjatyckie :D

    OdpowiedzUsuń
  26. ach bylam na urlopie i dla tego cisza byla z mojej strony a teraz nadganiam wszytskie posty przez Ciebie napisane :):):)ja F to mam tylko paru znajomych(tych najlepszych ihhi bo nie chce z tego zrobic drugiej NK na ktorej teoretycznie znajomi ze szkoly maja tylko byc hihiih a praktycznie bylo tyle ludzi ktorych widzialam nawet tylko raz w zyciu ) i duzo stron kosmetycznych ihihih z ktorych cos sie ciagle dowiaduje a takze cosik sie zawsze dostanie i tylko do tego mi sluzy,
    P.S.
    Sybkiego powrotu do zdrowia z kolankiem :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Hej :)
    Świetny blog, czytam Cię już od dawna.
    Co do BB kremów jestem ich bardzo ciekawa i czekam z niecierpliwością kiedy dojdą do Polski.
    Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  28. Agawcia,
    no tak na F sie nowosci szybko pokazuja :)

    Dominika,
    sprobowac zawsze mozna ale azjatyckie na pewno beda nie do przebicia :)

    OdpowiedzUsuń
  29. kupilam w piatek ten bb cream i musze powiedziec ze jestem bardzo rozczarowana!
    posiadam rowniez BB creamy Misha i Skin79, i krem Garniera w ogole nie ma co porownywac!

    mam cere tlusta, potradzikowa, z rosszerzonymi porami, przebarwieniami i po nalozeniu bb cream Garniera na mojej twarzy wszystko jest jeszcze bardziej widoczne!
    nawet moj maz sie mnie zapytal co mam na twarzy, bo po ok godzinie, wygladalam jak wysmarowana olejem..
    nie zauwazylam zadnego wyrownania koloru, upiekszenia... wrecz przeciwnie.

    do tego krem Garniera daje efekt "glow", nie zawiera on blyszczacych drobinek, ale skora po nim jest lekko swiecaca i przy mojej cerze wyglada to tragicznie...

    w moim przypadku ten krem to niewypal, i wrzucilam go juz na ebay.
    wiem, ze dlugo go nie pouzywalam by wystawic mu recenzje, ale nie ma szans bym znowu ten krem nalozyla na twarz
    przy Mishy i Skin79 cera jest zupelnie inna, widac to upiekszenie, Garnier to po prostu masakra...
    chyba jedynie dla kobiet z idealna cera ...

    OdpowiedzUsuń
  30. Justitia,
    tak tez myslalam, ze do azjatyckich kremow bedzie mu daleko ale zeby az tak ;) choc musze przyznac, ze nawet macowy bb nie dorownuje tym azjatyckim, choc sam w sobie jest ok... to zaden tam z niego prawdziwy bb :]

    OdpowiedzUsuń