czwartek, 21 lipca 2011

MACowy BB krem z bliska :)

Pare dni temu pisalam o tym, ze Beuty Balm czyli MACowa odpowiedz na azjatyckie BB kremy ma sie pojawic na stronie maca. I owszem, pojawil sie... co prawda dzien pozniej niz bylo zapowiedziane ale mozna go kupic. No i oczywiscie nie moglam sobie darowac, zakonczylam dumanie i sie klinelo.



MAC Cosmetics Prep+Prime Beauty Balm SPF35



O opakowaniu nie trzeby chyba wiele pisac, typowe proste i czarne opakowanie. Zakonczone "dziobkiem" co jest praktycznie bo ulatwia dozowanie :D



Na pierwszy rzut oka podobiestwo dosc spore. Krem ma jasny chlodny bezowy kolor, powiedzialabym ze wpada lekko w roz.



Jest lekki i bardzo ladnie sie rozprowadza. Praktycznie bezzapachowy, pozostawia skore gladka i bardzo przyjemna w dotyku.



Kolor potrafi wyrownac ale krycie ma minimalne. Bardziej kojarzy mi sie z filtrem DHC, o ktorym juz pisalam... jak z innymi kremami BB. Glownie z tego powodu, ze jest bardzo delikatny a wiekszosc bb kremow jest bardziej tresciwa.



Bardzo jestem ciekawa jak bedzie sobie radzil na skorze, jak tylko potestuje to na pewno sie podziele z wami wrazeniami. Wydaje mi sie, ze jako primer powinien sie dobrze spisywac a do tego ma SPF 35/PA +++

Dla zainteresowanych sklad :)



19 komentarzy:

  1. Widzę, że dałaś się skusić :)
    Ja jakoś nie ufam BB kremom produkowanym przez duże, zachodnie marki kosmetyczne...

    OdpowiedzUsuń
  2. Neomedia,
    :D ... MAC byl tym razem blyskawiczny, we wtorek wieczorem kliknelam a dzis rano przyszla paczusia :P

    OdpowiedzUsuń
  3. się kliknęło :D samo się kliknęło, zawsze samo się klika hahah . uwielbiam ten tekst :)) ciekawe jak się sprawdzi kremik na dłuższą mete :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekamy w takim razie jak sie sprawdzi w uzyciu .
    Wyglada fajnie ,ale róznie to bywa ...
    no oby był wart tego dumania Sroczko.
    Ja np.kliknelam sobie z Lioele BB Water Dropa i hmmm.. krycie b.słabe . Nawilża co prawda coś ,ale do tego są i inne specyfiki . Słuzy mi bardziej jako bazowy produkt .

    OdpowiedzUsuń
  5. William Rhinestone,
    ciekawosc zwyciezyla ;) ja w sumie nie wierze, ze on bedzie taki jak azjatyckie bb kremy... ale na lato powienien byc w porzadku a pozniej moze jako primer pod podklad :)

    Mloda,
    bo ja mam nadwrazliwosc psychomotoryczna palcow i tak sie samo klika ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. hahhaha ... :D :D musze sobie zapamietać ,a może lepiej zapisać ..
    Wczoraj jak kołek sie wystroiłam ,wytapciłam i stałam w umówionym miejscu i czekalam i czekalam na osobę ...smsa w końcu pchnęłam i sie okazało , ze to dziś , a nie wczoraj :/
    Zapisywać ...

    OdpowiedzUsuń
  7. O wielki plus za skład, którego często nie ma na azjatyckich BeBiszonach =]

    Cóż opakowanie świetne, konsystencja i kolor też mi się podoba, ale cena nadal mnie nie przekonuje do zakupu =[

    OdpowiedzUsuń
  8. Bu, szkoda, że to krycie takie marne :(

    OdpowiedzUsuń
  9. hahaha a to ciekawe :D niezłe tłumaczenie :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba go wyprubuje.. :) Fajny blog :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mami,
    mam nadzieje, ze sie sprawdzi jako baza albo bedzie taki jak filtr z DHC :)

    hehe... no to ladna gapa z Ciebie ;)

    Natasza,
    na bebiszonach czesto jest sklad ale w krzaczkach ;D ... mam nadzieje, ze ten MACowy bedzie warty swojej ceny :)

    Sprawdzanka,
    w koncu to nie podklad wiec nie ma co wymagac od niego nie wiadomo jakiego krycia :)

    Mloda,
    ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Błyskawiczny zakup:D
    Ciekawy produkt. Zastanawiałam się na nim, ale własnie obawiałam się, że będzie wpadał w róż, a ja jestem typowym żółtkiem;)
    I szkoda, że krycie takie małe.

    OdpowiedzUsuń
  14. tez go chce wyprobowac, ale boje sie ze bedzie wart swojej ceny :)


    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo szybko dostałaś paczuszkę :) ja myślę nad BB kremami w dalszym ciągu bo mam na policzkach ślady po trądziku (nie mam dziur, ale zaczerwienienia). Moje policzki wymagają największego krycia jeśli chodzi o buzię. Ale myślę że skuszę się na zachwalany grzybkowy Skin food :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tumblingcurls,
    zobaczymy jak bedzie z kryciem na twarzy, czasami te kremy potrafia zadziwic ale czy macowy bedzie to potrafil to sie okaze :)

    Ewela,
    :)

    Lady In Purplee ,
    na pewno sie pokaze :)

    Abscysynka,
    na mnie bb kremy Skinfood nie zrobily wrazenia, maja srednia trwalosc i krycie tez nie najlepsze...
    a paczuszka faktycznie przyszla w zawrotnym tempie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja go testowałam, nawet miałam gdzieś post:) Nie jest taki zły:P

    OdpowiedzUsuń