wtorek, 19 kwietnia 2011

Vichy Dermablend Fixateur Poudre

Czesc z was pewnie pamieta jak jakisczas temu prowadzilam poszukiwania pudru Dermablend Vichy u mnie w Niemczech i do czego doszlam... poczytac mozna o tym tutaj. W kazdym razie moje zainteresowanie tym produktem spadlo, poniewaz Loreal mnie nie do konca przekonal.



Teraz dostalam dosc spora probke Dermablend od Hexx. I tak sobie pomyslalam, ze jak juz mam to przynajmniej moge sie przekonac, jak bedzie sie ten puder u mnie sprawowal. Oryginalnie w opakowaniu mamy 28 g pudru.

Sam puder, typowo dla tego typu produktow wyglada jak bialy proszek... transparentny po nalozeniu, ktory stapia sie ze skora majac utrwalac nasz makijaz (do 18 h)... wygladzajac przy tym optycznie nasza skore.



Moje wrazenia: ok... te przeluzanie do 16 godzin moge wlozyc miedzy bajki, u mnie wytrzymuje 2 - 3 godziny. Zle chyba zrobilam, ze pierwszy raz nalozylam go na podklad Pharmaceris F... efekt byl krotko mowiac koszmarny. Wygladalam jakbym miala pomarszczona maske na twarzy :]
Drugi raz nalozylam na inny podklad ale i tak nie jestem do konca przekonana do pudru Vichy. Nie ma porownania do Cristalline Chanel, tamten daje zupelnie inne wykonczenie... lepszy jest tez ten ze Skinfood. Dermablend daje mat na twarzy i to rodzaj matu, ktory mi sie osobiscie nie podoba. Owszem optycznie daje ten efekt, ktory powinien dac ale wiem, ze to nic dla mnie. I z tego co widze na wizazu to albo sie go lubi albo nie... w koncu nie ma takiego cudu co by wszystkim pasowal :]

15 komentarzy:

  1. Nadzieja w kazdym badz razie wzrosla po przeczytaniu tej recki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Urbi,
    hehe... kupilas ?? czy masz probke ??

    OdpowiedzUsuń
  3. Producent bardzo sprytnie napisał na opakowaniu, że on przedłuża trwałość podkładu o 16 h, ale tylko dermablend;)

    OdpowiedzUsuń
  4. MizzVintage,
    tak to bardzo sprytne zagranie ;)) aczkolwiek watpie zebym miala checi to przetestowac :]

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem ciekawa czy efekt jaki on daje jest podobny do HD z ELFa lub do pudru fixującego ArtDeco ;) Ale nie będę kupowała pełnego opakowania, żeby to sprawdzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana i zrobiłaś błąd w notce "pudru" a nie "puderu". Mam nadzieję że nie jesteś zła że to napisałam;)

    A co do tego pudru to miałam i nie polecam.
    Zresztą ja nienawidzę Loreala i Vichy więc dziwem by było gdyby mi przypadł do gustu;)

    OdpowiedzUsuń
  7. hmmm a tak nad nim myslalam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie,ze odsypka sie przydala i moglas przetestowac:)bo wyrobilas sobie o nim opinie bez wzgledu na recenzje.
    Fakt,nie z kazdym podkladem wspolpracuje a efekt matu nie kazdemu przypadnie do gustu;)Sama odnalazlam najlepsze zestawienie dla siebie z BB Hanskin Collagen i jestem nadal pod wrazeniem.
    Jezeli nie znajde nic lepszego to pewnie zostane przy nim choc Cristalline Chanel takze kusi...

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. O, ja nadal jestem w fazie przyczajki na ten puder, ale po Waszych niezbyt przychylnych recenzjach coraz bardziej się zastanawiam, czy jest wart tej stówki...

    OdpowiedzUsuń
  10. Greatdee,
    Elfa nie znam wiec nie powiem ale Artdeco mialam i Vichy ogolnie jest troche lepszy :)

    Aneta-galecka,
    a skad :) literowki to niestety moja zmora i sama sie potem na siebie wsciekam jak jakas znajde ;D

    Agawcia,
    lepiej kup sobie Skinfooda :D

    Hexx,
    ja jestem rozbestwiona po Cristalline ;)) i moze troche za duzo po Vichy oczekiwalam :) ale fajnie, ze dzieki Tobie moglam go przetestowac i sie przekonac, ze jest tak jak myslalam ;) za to micelka Vichy polubilam :))

    Ala,
    ja bym przetestowala przed zakupem :) jak widac, nie z kazdym podkladem sie lubi... to ma sie szanse 50/50 ze podejdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. @maus: podobno Hexx tez odsypala mi troszke ... ale jeszcze nie doszlo :/

    OdpowiedzUsuń
  12. jak Ci podpasuje (jak dojdzie) to Ci dorzuce moja probke :D

    OdpowiedzUsuń
  13. A jak długo trzymał mat? Tak jak samą trwałość, 2-3 h?

    OdpowiedzUsuń