wtorek, 5 kwietnia 2011

wiesci z lini frontu... sniadanko :)

Minely juz dwa tygodnie. Czuje sie swietnie, wiadomo po dwoch tygodniach nie ma co oczekiwac cudow ale nawet mi ta cala impreza pasuje. Mysle nad tym co jem, jem wiecej warzyw, owocow, wedliny glownie z indyka, zolte sery z gora 16%.

Cos co mi aktualnie najbardziej pasuje to to, ze mamy wiosenny wysyp roznych smakolykow. Pojawily sie juz pierwsze truskawki i natychmiast zawitaly w mojej kuchni beda glownym elementem moich sniadan :)



Zeby nie byly same to mieszam je z jogurtem. Mozna z naturalnym, ja ich akurat nie lubie... wiec dodaje przewaznie jogurt truskawkowy. Jorugt i truskawki pochodza ze sklepu z BIO zywnoscia. Wlasciwie jezeli chodzi o jogurty, to tylko takie kupuje. Przede wszystkim ze wzgledu na zawartosc. W takim jest jogurt, truskawki, cukier, i naturalna substancja zageszczajaca. Nie ma miliona zbednych rzeczy, plus cos co truskawke udaje. Bo taki jogurt mozna sobie faktycznie darowac :]



Poniewaz mam urlop to moge sobie dogadzac :) I co najwazniesze jestem po tym syta i nie podjadam... no dobrze w miedzyczasie ewentualnie schrupie jablko ;)



W zaleznosci od jogurtu mam rozne wersje sniadaniowe... z jablkiem, gruszka, kiwi, bananem, jagodami ale nie da sie ukryc to jest moja ulubiona :D

27 komentarzy:

  1. ze śmietaną, lekko posłodzone, mmm.. Ja też chcę truskawki, a dostać je, to jak na loterii póki co

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kaśq.,
    ja tez :))

    Kasia,
    opcja ze smietana i cukrem niestety u mnie na razie odpada ale z jogurtem tez pycha. U mnie mozna juz odstac ale takie w zwyklym sklepie importowane przewaznie z Izraela maja wyglada a sa twarde i bez smaku... te z BIO sklepow sa o wiele lepsze ale za to maja zabojcze ceny :]

    OdpowiedzUsuń
  4. Aj zjadłoby się takie pyszności ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Cookie,
    :))

    Urbi,
    tak mi przykro ;)) u Ciebie chyba nie powinno byc problemu z zakupem, przy szerokosci stanow to sa pewnie miejsca gdzie truskawki rosna caly rok ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Myszko - trzymam kciuki za wyniki .
    Moj "małż" zwalił 22 kg .Jestem świadkiem , ze się da ;)Tylko konsekwencja ;)
    A truskawy .. mmmmm....

    OdpowiedzUsuń
  7. Mamibecia,
    dziekuje ze trzymanie kciukow :) kazde wsparcie jest dobre :D ... ja juz kiedys w ten sposob spokojnie zrzucilam ponad 8 kg. A potem mialam sporo stresu i rzucilam do tego palenie... i tak niestety 10 kg znowu mi przybylo :] ale juz sie czuje lepiej, pierwsze oznaki ze funkcjonuje to co robie, widze po stanikach ;)) przestaly mnie uciskac :D

    OdpowiedzUsuń
  8. to juz dwa tygodnie Twoich zmagan???
    jak ten czas leci....

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zobaczyłam te piękne truskawy to do tej pory języka z podłogi pozbierać nie mogę! Ale narobiłaś mi smaka!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja do stanika chetnie przyjmę ..;)
    O losie ..gdyby dało sie taką wymiankę zastosować :D
    A wahania wagi -to faktycznie najgorsze . Lepiej trzymać jako tako jedną chocby i te kilka za duzo niż tak sinusoidalnie . Dla skóry lepiej oczywiście -nie dla psyche ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Neomedia,
    szybko ten czas leci ;)

    Sinjun,
    hehe :))

    Mamibecia,
    to co w staniku to moze zostac, tu tez nie mam nic przeciwko temu :D ale w obwodzie jakos lepiej jak wezme wgleboki wdech hehe...
    Ja ta wage wtedy pare lat utrzymalam. Do momentu jak rzucilam palenie to pojawil sie kilogram za kilogramem nawet nie wiem kiedy :/

    OdpowiedzUsuń
  12. truskawki!!!! uwielbiam mogłabym jeść na śniadanie, obiad i kolację :D raczej same bez dodatków, ale dla przyjemności czasami pozwalam sobie z bitą śmietaną ;) uśliniłam się :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo smacznie to wygląda, ja bym dorzuciła jakieś płatki albo musli :D

    http://vixen-view.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Reniakicia,
    z bita smietana to juz czysta rozpusta ;)))

    Vixen,
    dorzucic mozna co kto lubi, ja wole same truskawki :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana uważaj tylko, bo pierwsze truskawki lubią być niesamowicie chemiczne niestety.

    OdpowiedzUsuń
  16. Lady_flower,
    te nie :) dlatego wlasnie kupuje w BIO sklepach... sa drogie ale nie moga byc psikane :)

    OdpowiedzUsuń
  17. a nie próbowałaś posypywać ich trochę otrębami? bo ja tak robię i czuję, że wszystko lepiej pracuje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie bo ja nie lubie otreb :) a z praca flaczka nie mam problemow na szczescie, dzieki tym wszystkim razowym dodatkom ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. o jaaa, moje ulubione letnie śniadanie ;(

    OdpowiedzUsuń
  20. u mnie juz jako wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. tak tęsknie za truskawkami ;(

    OdpowiedzUsuń
  22. Tusia13pl,
    juz niedlugo :) i powiem Ci, ze polskie truskawki nie maja sobie rownych :)

    Aberracja,
    :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Pyszne sniadanko:)ja jem podobnie-jogurt naturalny+granola+suszone brzoskwinie lub inne owoce-zalezy co jest w lodowce:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Elfiku,
    teraz sie zaczal piekny czas gdzie siwzych owocow bedzie pod dostatkiem :)))

    OdpowiedzUsuń