środa, 27 kwietnia 2011

alessandro International Go Magic! Wild Crash

Pierwsze pekacze, ktore mi wpadly w oko byly wlasnie firmy Alessandro i to juz jakis czas temu, bo w polowie listopada ubieglego roku. Nie kupilam ich wtedy bo jakos nie bylam przekonana, potem zapomnialam. Pozniej wpadly mi inne firmy w rece, jakby nie bylo tansze.

Teraz firma Alessandro wypuscila 4 nowe zestawy. I musze przyznac, ze mi sie podobaja, szczegolnie dwa pierwsze, wiec moze tym razem sie skusze... ciekawa jestem jakiej sa jakosci i jak faktycznie prezentuja sie na paznokciu. Zestaw zawiera lakier, Crash Polish & Top Coat (kazdy po 5 ml) ... i od polowy kwietnia powinny byc juz w sprzedazy.






Cena: Go Magic! Wild Crash 14,95 €

11 komentarzy:

  1. mi najbardziej się podobają zestawy 2 i 3 ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. oo...fajne...i w sumie nie az tak drogie, myslalam, ze wiekszy bedzie koszt:)

    cene zestawu typowalam na kazdy z nich w tej cenie......jak to sie mozna milo pomylic :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne sa te zestawy,podoba mi sie efekt pekania i mysle,ze gdybym nie miala innych to pokusilabym sie o zakup;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja bardzo lubie ta fdirme, maja rewelacyjne odzywki,ktore nie raz mi ratowaly paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  5. zestawy 1 i 3 -> świetne
    ale nie znam tej firmy, czas najwyższy to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie jestem przekonana do pękaczy... jestem za dużą tradycjonalistką, więc wystarczajacym szalństwem jest dla mnie żółty/zielony lakier do paznokci
    :D ale czekam na relacje ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasiek,
    trzeci tez jest fajny :))

    Greatdee,
    tez jestem ciekawa... jak mi gdzies w rece wpadna to moze kupie :)

    Neomedia,
    te buteleczki sa mniejsze... w sumie mamy 15 ml wiec cena pasuje ;))

    Hexx,
    a ja sie pewnie skusze :)

    Agata ma nosa,
    ja tez lubie, mam trzy lakiery i to juz dosc dlugo, caly czas sie super sprawuja :))

    Fiolka,
    czas najwyzszy ;)

    Agnieszka,
    zolty albo zielony lakier to tez w sumie niec dla mnie ale pekacze lubie :))

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne zestawy, chociaż nigdy nie widziałam tej firmy ... pomarańcz może być bardzo ciekawą alternatywą dla oklepanej już troszkę żółci :) oj, trzeba spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ada,
    u mnie Alessandro mozna spotkac w niektorych Dougladach i innych drogeriach :)

    OdpowiedzUsuń