niedziela, 3 kwietnia 2011

Chanel Rouge Coco Shine... z bliska ;)

Zabralam sie wczoraj za testowanie pomadek Chanel Rouge Coco Shine :)

Numery i nazwy pomadek mamy na zdjeciach

Pomadki sa przyjemne w nakladaniu, ladnie sie prezentuja na ustach, nawilzaja i usta wygladaja gadko, nie zbiera sie w rowkach... ale w zadnej z nich nie czulam sie dobrze. Jednak potwierdzilo sie wrazenie, ktore mialam po testach w prefumerii. Trwalosc srednia, zjadlam je dosc szybko. Pomadki sa kryjace ale tez nie calkowicie.

nagie usta

54 Boy (bardzo delikatny chlodny roz, na ustach widac polysk i torche koloru, choc wiem ze wlasnie ta budzi najwiecej zachwytow, u mnie wyglada nijako)

57 Aventure (jest torche bardziej rozowa, zywa... chyba najbardziej mi sie spodobala z tych 4 kolorow ale tez nie zainteresowala na tyle zebym chciala ja kupic)

46 Liberte (odcien wpadajacy w koral, nie jest zly ale ja sie w takich kolorach nie widze)

62 Monte - Carlo (najbardziej czerwony z tej czworki ale tez nie za mocny, wydaje mi sie ze moze sie podobac osobom lubiacym mocniej podkreslowe usta)

gorne zdjecie w sloncu, dolne z lampa blyskowa
od lewej: Monte - Carlo, Liberte, Aventure, Boy

dla zainteresowanych sklad

Podsumowujac: Nie jest warta swojej ceny. Pomimo, ze nie mam bardzo ciemnych ust, pomadki mialy niewielka roznice w kolorach, moze przez to ze nie sa calkowicie kryjace. Polysk maja delikatny ale jak sie im przygladalam to mam wrazenie, ze czegos im brakuje. I choc na swatchach prezentuja sie calkiem przyjemnie to mnie nie przekonaly. Z tym, ze sa to moje odczucia... bo chcialabym zaznaczyc, ze pomadki same w sobie nie sa zle ale po prostu ja siebie w nich nie widze :)

14 komentarzy:

  1. Ale ogólnie ładne delikatne wiosenne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie Aventure najladniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Eeetam nijako, bardzo ładnie Boy wygląda i Adventure też:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi się najbardziej podoba 2 i 3 :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się podoba 1,2,4; tylko że ja mam ciemniejszy kolor ust, więc u mnie byłby pewnie problem w ogóle zobaczeniem różnicy między nimi... kolorki same w sobie śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lady_flower,
    niby tak ale i tak nie kupie bo mnie nie przekonuja do konca... ja wole diorowe :))

    Lady In Purple,
    ostatnia moze u Ciebie ladnie wygladac, bo tak sobie myslalam, ze na ciemniejszych ustach efekt bylby lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie mi się podobają :) ja nie mogę jasnych kolorów mieć na ustach, ponieważ swoje mam ciemnie i mi się odznacza linia w środku, tak dziwnie to wygląda, nie mniej jednak chciałabym przetestować, może wyglądałoby ładnie na moich ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. no patrz jaka ze mnie blondynka, ja myslalam, ze to wszystkie kremy! zaraz przewertuje twojego bloga i obmysle to raz jeszcze ;)

    pomadka Liberte przepiekna! szukam takiego koloru

    OdpowiedzUsuń
  9. Aa pomimo, ze "nie sa warte swojej ceny" to chyba sie nie opre i we wtorek kupie Aventure :D albo chance/boy, musze przetestowac :)) dzieki za posta, nie moglam sie go doczekac :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Kathrin Jot,
    nie pozostaje nic innego jak potestowac :)

    Blondeshead,
    ja tez tak myslalam i ponikad sa to kremy ale maja niezly blysk ;))

    Liberte moze Ci ladnie pasowac :)

    Aliss,
    potestuj :) to ze mi one do konca nie odpowiadaja to nie znaczy, ze Tobie tez nie beda. Wiele osob jest bardzo zadowolonych :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz racje, ja pewnie bede nimi zachwycona :] Skad masz takiego testerka? Ja tez chcem :D

    Btw. Co sie stalo z okami na gorze strony? :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Urbi,
    w dougim dostalam :)... co jakis czas dostaje od nich taka katreczke, na ktorej jest ze moge odebrac sobie rozne testerki, w zaleznosci co tam na tej karteczce jest, czesto mini tusze albo inne cuda...

    a oczy wcielo :D i nie wiem czy gdzies mam je zapisane :]

    OdpowiedzUsuń