środa, 27 czerwca 2012

Tony Moly Cat's Wink Mascara

 Co jakis czas najdzie mnie ochota na przetestowanie kolejnej azjatyckiej mascary. One przewaznie nie sa drogie, kosztuja po pare euro a jak wiadomo jestem ciekawska jednostka i jak mi jakas w oko wpadnie, to ja dorzucam do faktycznego zamowienia, ktore akurat robie. Tak tez bylo z tuszem TonyMoly, ktory mnie rozbawil kocim lepkiem ale zainteresowal glownie mala i wygieta szczoteczka. Czegos takiego szukalam do dolnych rzes. Czasami trudno uchwycic rzesy w kacikach a duze szczoteczki tez nie ulatwiaja sprawy.


 Ten tusz jak widac po opakowaniu ma glownie za zadanie wydluzac i podkrecac. Ma tez typowa dla takich tuszy szczoteczke i jak juz pisalam jest ona stosunkowo mala i waska... bardzo wygodna w uzyciu. Moge nia chwycic kazda rzese. Tusz ma ladny gleboki czarny kolor. I jest oczywiscie za rzadki, wiec musze znowu poczekac az dojrzeje.


 Jedna warstwa sie tez za duzo nie osiagnie. A juz na pewno nie wydluzenie na ktorkch rzesach ale troche mi podkrecilo, choc do porzadnego efektu na pewno potrzeba dwoch warstw ale na to to musze poczekac, bo teraz to wyszlaby z tego katastrofa. W kazdym razie szczoteczka ladnie rozdziela rzesy, rowno pokrywajac je tuszem.


W opakowaniu jest 6,5g koszt to bylo jakies 7€. Zobaczymy jak sie bedzie sprawowac dalej, mam nadzieje, ze jak zgestnieje to bede mogla z niej troche wiecej wyciagnac :)

44 komentarze:

  1. Chciałabym dla samego opakowania :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Opakowania Tony są rozbrajające :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, opakowanie śliczne, a i efekt całkiem ładny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Opakowanie mnie rozwaliło :) Wcale się nie dziwię, że zawędrowało do koszyka. P.s. Jaka jest Twoja ulubiona strona z takimi azjatyckimi bajerami?

    OdpowiedzUsuń
  5. Kot mnie zauroczyl,ale sam efekt na rzesach niestety nie- ja to wydluzenia maksymalnego szukam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Opakowanie rozbrajające ;) super ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. 7 € to wcale nie mało na takie efekty - ostatnio w promocji kupiłam tusz my secret za 8 zł(!) i wyglada własnie tak jak ten - głownie rozczesuje i troche wydłuza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie to jest malo... ja nie mieszkam w Polsce i nie place w zlotowkach... i dla mnie 7€ to drobnostka...

      Usuń
  8. Właśnie przez opakowanie chciałam kupić, ale teraz... :<

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla samego kocurka warto go mieć w kuferku :D Słodki !

    OdpowiedzUsuń
  10. co tam tusz, opakowanie jest boskie! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. opakowanie super ale efekt juz niekoniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę kupić! Choćby ze względu na samo opakowanie! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. mi sie efekt podoba juz teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładne opakowanie ^^
    Choć zawartość tez niczego sobie :)
    Szkoda, że w Polsce takich cudeniek nie ma...

    OdpowiedzUsuń
  15. oj ten kotek mnie rozczulił, trzeba przyznać tej firmie, że dba w opakowaniach o najmniejsze szczegóły.

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ładny efekt i koteczek też niczego sobie..

    OdpowiedzUsuń
  17. efekt mnie zadowala choć ta szczoteczka chyba nie dla moich rzęs ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie a mi glownie o ta szczoteczke chodzilo :)

      Usuń
  18. jakie piękne opakowanie :D
    a efekt daje całkiem ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miauczy kotek miau, co byś kotku chciał.
    Zajebiste rzęsy, kuźwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ehhh... zajebiste to one kiedys byly... teraz to one sa krotkie i proste :/

      Usuń
  20. no uroczy ten tusz ...
    najgorsze to czekanie az tusz lekko zgestnieje - nie umiem obslugiwac lejacych ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam dokladnie to samo, swiezym mokrym tuszem zawsze sobie kuku zrobie i wygladam jak mazepa po przejsciach :]

      Usuń
    2. "mazepa po przejsciach" - dobre he he ...

      Usuń
  21. Ten koci łepek na zakrętce tuszu jest po prostu uroczy!:)a tusz ładnie prezentuje sie na Twoich rzęsach:)chyba tusz z Clinique ma podobną szczoteczkę, ale mogę się mylić:)

    OdpowiedzUsuń
  22. ooo matko! :D wszystko bym dala dla samego opakowania! ;D kocham koty!:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Efekt może nie powala ale ta kocia główka mnie powaliła :))))

    OdpowiedzUsuń
  24. Efekt nie powala, ale za taka cenę można było zaryzykowac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sie tez wcale powalajacego efektu nie spodziewalam...

      Usuń
  25. nie dałam rady i poleciałam na to opakowanie, paczka w drodze XD

    OdpowiedzUsuń