poniedziałek, 4 czerwca 2012

om nomnom... sie kliknelo :P

Limitowana edycja na lato 2012

 Terracotta Terra Soleia


Te limitowane wydania terracotty to za kazdym razem sa jak male dziela sztuki, choc wlasciwie nie takie male, bo przewaznie to dosc duze pudernice... ta tez zawiera 27g pudru (cena ca. 60€), ktory jak widac jest w dwoch odcieniach. Co roku przygladalam sie tym bronzerom ale do tej pory na zaden sie nie skusilam ale kolo tego nie potrafilam przejsc obojetnie i nabylam droga kupna. Teraz czekam z niecierpliwoscia na paczuszke :D


83 komentarze:

  1. Piękności:)a tak z ciekawości zapytam, który wybrałaś?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w przypadku tych spodkow, jest tylko jednen kolor :) ... wiadomo na zdjeciach bedzie sie roznil ale jak dojdzie, to postaram sie zrobic zdjecia, ktore realistycznie oddaja jego odcien :)

      Usuń
    2. Też na początku myślałam że są dwa odcienie do wyboru a potem dojrzałam że ten z tyłu to ten sam puder tylko przez przyciemnione wieczko ;)

      Usuń
    3. No tak faktycznie:)alez ze mnie gapa:D:D:D w sumie to dobrze że jest jeden uniwersalny odcień:)

      Usuń
    4. jakby jeszcze byly odcienie do wyboru, to moznaby zwariowac ;)

      Usuń
  2. to jest piękne <3 choruję na terrracoty od G. *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po mnie chodzil jakis taki puder juz od paru lat ;)

      Usuń
  3. ja nigdy Terracotty nie miałam, nawet chyba nigdy na żywo się żadnej nie przyglądałam :P w związku z czym mnie nie kuszą.. :D choć pewnie jak ta do Ciebie doleci, to mi smaczku narobisz :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sie przygladalam wiele razy i pare mnie kusilo ale jakos do tej pory udawalo mi sie im oprzec ;)

      Usuń
    2. a bo co to w ogóle ma być? bronzer? rozświetlacz? pytam poważnie, bo nie wiem, a nigdy się nie interesowałam :)

      Usuń
    3. kurna, pacze na to zdjęcie i mi się coraz bardziej podoba :P przypomina mi wizualnie trochę Terra Incę, którą kocham!

      Usuń
    4. bronzer ale na pewno tez bedzie rozswietlal, jak wiekszosc spodkow :)

      hehe... jak mu porobie zdjecia, to spodoba Ci sie jeszcze bardziej ;D

      Usuń
    5. nawet nie strasz.. ale zaczynam mieć coraz większe obawy z nim związane :P
      u mnie na razie go nie.. może nie będzie :P hyhy

      Usuń
  4. faktycznie dzielo sztuki, az strach dotykac pedzlem bo wzorek sie zamarze... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to juz niestety jest ;) ale uzywac i tak bede, bo radosc z mazania sie czyms po twarzy jest rownie wielka :D

      Usuń
  5. Ja też marzę o tym pudrze. Super, że kliknęłaś - nie mogę się doczekać Twojej recenzji :) Mam nadzieję, że Ci się spodoba. Ja osobiście jestem fanką Terracotty. Niestety wiem doskonale, że nie potrzebuję kolejnego pudru z tej serii i tylko to mnie powstrzymuje póki co :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja go w sumie przegapilam, w necie tez niewiele zdjec mozna znalezc i wczoraj mi wpadl w oko na stronie dougiego :) ... a poniewaz nie mam zadnej terracotty, to pomyslalam, ze czas to zmienic :D

      Usuń
  6. Się zdarza...Klawisz nie ten się wciśnie, a potem cierp człowieku. ; ))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie cierpienie to sama przyjemnosc ;D

      Usuń
  7. hmmm blonzer wersja "exclusive", w sumie 27 gram to calkiem sporo wiec moze ta cena jest w miare rozsadna, bardzo jestem ciekawa Twoich wrazen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te ceny sa niehumanitarne, bez wzgledu na to co byloby w srodku ale co zrobic jak sie jest sroka ;D ale fakt przez te 27g to wystarczy mi chyba do konca zycia... patrzac na to, ze przecietny bronzer ma ca. 10g :] ... a ja sie na jakims z tej serii limitowanek zastanawialam :)

      Usuń
  8. Wyglada wspaniale! Az pewnie zal bedzie uzywac :) Mnie niestety nie stac na tak drogie kosmetyki ;( Ale jak juz bede bogata Pania prawnik to sobie takie rowniez sprawie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi nie jest zal... bo przyjemnosc uzywania tez jest duza :D ... ja kiedys tez sobie nie moglam na takie cudaki pozwolic, wiec na wszystko przychodzi czas :)

      Usuń
  9. haha... najlepszy tytuł..się kliknęło (tak całkiem przypadkiem;P)... dobra nie powiem, piękne to cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie to nic nowego ;) ... to nadpobudliwosc psychomotoryczna palcow :D

      Usuń
    2. słuchaj, żebym tak 2 razy przez przypadek kliknęła;P... męża by szlak trafił mego:))

      Usuń
  10. Ja nie lubię ładnych kosmetyków, bo żal używać :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi nie jest zal, w koncu po to sa zeby uzywac...

      Usuń
  11. ale że jak ... Sroczka i brązer - to jakaś nowość - piękny :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam zaraz ;) pare bronzerow mam... ... az dwie sztuki hehe... macowe... to teraz bede miala trzecia :D

      Usuń
  12. a ja właśnie nabyłam drogą kupna Pucci i jestem przeszczęśliwa (btw to Twoja sprawka że się w nich tak zakochałam)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak Ci sie podobaja, to wszystko jest jak najbardziej cacy :D

      Usuń
    2. oj tak - miłość dozgonna (zabójstwo dla portfela) :-))

      Usuń
    3. hehe... cos za cos ;D

      Usuń
  13. Jest PIĘKNY! Patrzyłam na niego w katalogu Sephory. Niestety nie na mój obecny stan kieszeni :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdyby to było możliwe powiedziałabym, że przechodzą sami siebie - no ale czy oni w ogóle kiedyś przejdą sami siebie?
    No coś pięknego. Na razie oscyluje w okolicach moich mrzonek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poczekamy zobaczymy ;) ale nie da sie ukryc co roku wypuszczaja perelke :D

      Usuń
  15. Oj, jak ja lubię takie bogato zdobione cudeńka :) śliczna terakotka! Nawet bym jej nie używała, tylko bym patrzyła na niego :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sie na poczatku pojopie ale potem chetnie pouzywam :D

      Usuń
  16. śliczne i drogie :)

    http://kosmetykoholizm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. faktycznie wygląda jak małe dzieło sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tja, samo "się kliknęło". Wmawiaj sobie. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. przepiękny - moje małe marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. bronzer :) Guerlain co roku wypuszcza jakis w letniej LE

      Usuń
  21. o zesz....cudo:) Musze go miec:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcale sie nie dziwie :D to samo pomyslalam...

      Usuń
    2. z tego co ktos pisal, to w sephorze powinien sie pojawic albo juz jest :)

      Usuń
  22. Ja też się czaję na to cudeńko ;D ale najpierw się przejdę do Dougiego wymacać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi dougi w ktorym jest Guerlain nie po drodze, wiec wzielam online :D

      Usuń
  23. 27g? Toż to kawał pudru! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygląda ślicznie! Z niecierpliwością czekam na swatche!

    OdpowiedzUsuń
  25. Aaaaa jaki piękny! Nie kuś, bo za drogi i jeszcze przez Ciebie kliknę :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Będzie złoto i pstrokato :D ale pojopic zawsze się można ;)
    A tak na serio - ostatnio Guerlain mnie odrzuca cenowo :/ choć blyskotki maja fajne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ceny maja zabojcze :/ ale to tez nic nowego :) ... tu przynajmniej jest 27g pudru... a jak sie bedzie sprawowal na skorze to sie zobaczy... nawet jak bedzie zloto i pstrokato :D

      Usuń
    2. Urban dzisiaj w Tj Maxxx widzialam Guerlain za $30 i $40 (bronzery) :D

      Usuń
  27. Odpowiedzi
    1. Mamiszonek sie zapowietrzyl :D dziabnac igla ?? :P

      Usuń
    2. Chodź, chodź ją podziubiemy troszeczkę ;D

      Usuń
    3. mozemy dziubac :D ... Mamiszon chce mi lapki kroic...

      Usuń
  28. ach slicznosci! niech no ja znow dostane prace ;p

    OdpowiedzUsuń