wtorek, 26 czerwca 2012

Innisfree Mineral Sun Waterproof BB Cream


Zainteresowal mnie ten produkt z wielu powodow. Po pierwsze ma byc wodoodporny do 12 godzin ale jak wytrzyma 6 to tez bede zadowolona, wiadomo te wszystkie obietnice producentow lepiej zanizyc, zeby sie potem ewentualnie przyjemnie zdziwic a nie zawiesc. Ma tez kontrolowac wydzielanie sebum i byc odpornym na pot i wode. Do tego Innisfree obiecuje, ze jej kosmetyki sa ECO... ten kremik jest mineralny. Zawiera wyciag z zielonej herbaty i skladniki mineralne z wulkanicznej wyspy Jeju. Jest to krem z dosc wysokiem filterm i bardzo mnie interesuje z jakim wlasciwie, bo oczywiscie na opakowaniu krzaczki i nie udalo mi sie znalezc skladu. Na opakowaniu mamy podane, ze krem ma SPF 50+/PA+++ co mi sie bardzo spodobalo, pomyslalam sobie, ze bede miala dwa w jednym... krycie i ochrone, czyli nie musze uzywac dwoch produktow, wystarczy ten jeden. Krem ten wg producenta a z braku skladu musze mu wierzyc... nie zawiera olejow mineralnych, alkoholu, ftalanu, acrylamidu, dioxyny ale za to zawiera silikony, co chyba nikogo nie zdziwi, bo zawieraja go praktycznie wszystkie kremy. Calosc prezentuje sie calkiem ciekawie, dlatego tez kliknelam na ebayu i dzis dostalam paczuszke, wiec beda to wstepne przemyslenia.


Krem zapakowany jest w tubke o pojemnosci 50 ml. 


 Dostepny jest w dwoch kolorach #1. Light Beige i #2. Natural Beige. Ja profilaktycznie wybralam 2, bo w zoltym mi w lecie bardziej do twarzy jak w rozach a w koncu teraz mam go zamiar uzywac a nie zima.


Konsystencja przyjemna... nie jest za rzadki ale tez nie jest gesty, w sumie bezzapachowy. I cale szczescie, bo mialam male obawy, ze bedzie smierdzial lawedna. Troche sie na poczatku zdziwilam i mialam tez lekkie obawy. Bo krem nie jest tak do konca zolty. Przyzwyczailam sie, ze kremy ktore maja podzial na dwa kolory przewaznie roznia sie tym, ze jeden idzie w roz a drugi w zolc. Ten jest bezowy ale ma tez w sobie cos rozowego. Mi to akurat az tak strasznie nie przeszkadza ale osoby, ktore rozowe swinkuje moga miec problemy. 


Podeszlam do niego jak pies do jeza. Na poczatu zaczelam nakladac sunksowym pedzlem RT ale jednak o wiele lepiej funkcjonuje nakadanie palcami. W pierwszym momencie wygladalam jak corka mlynarza, krem wyglada zaraz po nalozeniu bardzo jasno ale przynajmniej mozna go dokladnie nalozyc. I chwile po nalozeniu wydawalo mi sie, ze podkresla wszystko co tylko moze ale po chwili, jak to dobre bb kremy potrafia zaczal sie dopasowywac. Nie tyle, ze sciemnial ale dopadowal sie do mojej skory, zrobi sie bardziej zolty i ta bladosc tez zniknela. Naprawde odetchnelam z ulga, tym bardziej, ze po tych 5 minutach mialam wszystko... no dobrze prawie wszystko ladnie przykryte, ten poczatkowe podkreslenie tez zniknelo, tu nastapilo wielkie uffff... z mojej strony. Do tego krem calkowicie stopil sie ze skora, jest niewyczuwalny i nie ma tego mokrego "glow" efektu jaki bb kremy potrafia pozostawic. Mamy naturalny lekki mat na twarzy. Tu nastapilo wooowww... bo to w koncu rzadkosc w przypadku bebikow. Nie zebym ja mat lubila ale to co mam na twarzy wyglada naprawde fajnie.

Jak widac u mnie musial glownie sobie poradzic z nierownym kolorytem i plamkami... i to mu sie w 90% udalo ale tez nie wymagam od niego calkowitego krycia, bo w koncu nie takie jest jego zadanie. Skora jest bardzo mila w dotyku i jak juz pisalam wyzej w ogole nie mam wrazenia, ze cos mam na twarzy. W tym momencie jak pisze posta, to mam go na twarzy od prawie 4 godzin i wyglada tak jak po nalozeniu... jestem naprawde pozytywnie zaskoczona.


Wiadomo zeby wyrobic sobie zdanie na temat tego kremu, musze go dluzej pouzywac ale jezeli nic sie nie zmieni i dalej bede zadowolona, to bedzie to idealny produkt na lato. 

Edit: mamy godzine 18.00 krem wyglada jak wygladal... nic sie nie ruszylo, wiec jestem bardzo zadowolona. U mnie dzis swiecilo slonce, temeratura ca. 25 stopni, bylam na zakupach wiec sie troche zmachalam. Oby tak dalej :)

Dziekuje za sklad :* ... tak jak myslalam ma tylko fizczne filtry ale na poczatku skladu. Prawde mowiac ciagle trudno mi uwiezyc, zeby te dwa daly tak wysoka ochrone ale ja mimo wszystko jestem z gatunku niedowiarkow :)

Sklad: Water, Cyclopentasiloxane, Titanium Dioxide, Dimethicone, Zinc Oxide, Butylene Glycol, Cyclohexasiloxane, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Sodium Chloride, Orbignya Oleifera Seed Oil, PEG-8, Hydrogenated Polydecene, Arbutin, Butylene Glycol Dicaprylate, Polyglyceryl-4 Isostearate, Talc, Hexyl Laurate, Aluminum Hydroxide, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Stearic Acid, Sorbitan Isostearate, Sorbitan Olivate, Disteardimonium Hectorite, Calcium Stearate, Triethoxycaprylylsilane, Beeswax, Propylene Carbonate, Magnesium Aluminum Silicate, Mother of Pearl, Mineral Salts, Citrus Unshiu Peel Extract, Opuntia Coccinellifera Fruit Extract, Camellia Japonica Leaf Extract, Orchid Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Natto Gum, Adenosine, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Ethylhexylglycerin, 1,2-Hexanediol, Ferric Oxide, Hydrated Ferric Oxide , OxideIron Oxides

40 komentarzy:

  1. świetnie pokrył przebarwienia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy filtr :)
    Jeśli jest na opakowaniu skład w języku 'nie-krzaczkowym" mogłabyś zrobić zdjęcie i wstawić :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami mam wrazenie, ze pisze po chinsku :] przeciez napisalam, ze nie mam skladu, bo jest tylko w krzaaczkach...

      Usuń
    2. A to nowa czy stara wersja?
      Skład nowego tłumaczyłam - http://azjatyckiekosmetyki.blogspot.com/2012/06/innisfree-mineral-sun-waterproof-bb.html

      Usuń
    3. Już widzę, stara wersja, skład trochę zmienili.

      Usuń
    4. skład tej wersji, którą ma maus

      Cyclopentasiloxane, Titanium Dioxide, Dimethicone, Zinc Oxide, Butylene Glycol, Cyclohexasiloxane, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Sodium Chloride, Orbignya Oleifera Seed Oil, PEG-8, Hydrogenated Polydecene, Arbutin, Butylene Glycol Dicaprylate, Polyglyceryl-4 Isostearate, Talc, Hexyl Laurate, Aluminum Hydroxide, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Stearic Acid, Sorbitan Isostearate, Sorbitan Olivate, Disteardimonium Hectorite, Calcium Stearate, Triethoxycaprylylsilane, Beeswax, Propylene Carbonate, Magnesium Aluminum Silicate, Mother of Pearl, Mineral Salts, Citrus Unshiu Peel Extract, Opuntia Coccinellifera Fruit Extract, Camellia Japonica Leaf Extract, Orchid Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Natto Gum, Adenosine, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Ethylhexylglycerin, 1,2-Hexanediol, Ferric Oxide, Hydrated Ferric Oxide , OxideIron Oxides

      Usuń
  3. Całkiem fajnie kryje :) i dodatkowo ten wysoki filtr :) ciekawa jestem dalszych testów, bo wygląda obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda bardzo obiecująco :) Na lato z takim filtrem jest idealny. Następnym razem - zaopatrzyłam się w Tony Moly. No chyba że nie będę z niego zadowolona ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. no, no radzi sobie całkiem niezle;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie kryje, ale obawiam się "dopasowania", bo na mojej cerze wszystko ciemnieje i robi ze mnie mulatkę miejscowo... ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. No mnie zachęciło do zakupu bo takiego właśnie szukam .

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne krycie ma ten bebik:)kolor też wydaje się być przyjemny:)

    OdpowiedzUsuń
  9. jestem w szoku, że te bb krem pozostawił taką ładną, "zakrytą" buzię, cudny :D

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ciekawy ..
    ja od dwoch tygodni jestem na odwyku BB creamowym - zauwazylam ze od jakiegos czasu mam wysyp czarnych wagierkow ... i musze dojsc co mi szkodzi..
    ostatnio duzo czytalam o BB bez parabenow , silikonow , oleju mineralnego i tp. - ciekawa jestem bardzo jak sie sprawuja (bo tak szczerze BB bez silikonu sobie nie wyobrazam) ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba sie skusze na produkt do zmywania bb kremow, dostalam ostatnio probki ze Skin79 i swietnie sobie radzi z oczyszczaniem z bebikow i silikonow a zastanawiam sie nad takim produktem z BRTC :)

      Usuń
  11. Skład, bardzo proszę :)

    Water, Titanium Dioxide, Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Zinc Oxide, Butylene Glycol, Cyclohexasiloxane, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, PEG-8 Sodium Chloride, Arbutin, Hydrogenated Polydecene, Orbignya Oleifera (Babassu) Seed Oil, Butylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, Polyglyceryl-4 Isostearate, Talc, Natto Gum, Hexyl Laurate, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Sorbitane Isostearate, Triethoxycaprylylsilane, Calcium Stearate, Sorbitan Olivate, Beeswax, Disteardimonium Hectorite, Aluminum Hydroxide, Propylene Carbonate, Mineral Salt, Adenosine, Magnesium Aluminum Silicate, Mother Of Pearl, Camellia Sinensis Leaf Extract, Camellia Japonica
    Leaf Extract, Citrus Unshiu Peel Extract, Opuntia Coccinellifera Fruit Extract, Orchid Extract, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Ethylhexylglycerin, 1,2-Hexanediol, Fragrance, CI77491, CI77492, CI77499

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja przygoda z bb tej firmy skończyła się nieprzyjemnie, ale ten wygląda naprawdę ciekawie, kolor piękny, dla mnie idealny. Dzięki za recenzję, poszukam próbek:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kryje bardzo ładnie, czyli z moimi przebarwieniami też pewnie sobie poradzi. Git. Tylko trwałość... 4h czy 6h to niestety dla mnie trochę za mało, a też nauczyłam się nie wierzyć w obietnice na opakowaniu i testować samodzielnie. czyli - bebik ląduje na mojej liście "do sprawdzenia", dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  14. gdzie to cudo się nabywa? bo mnie ten lekki róż bardzo interesuje :-)
    genialny wynalazek dla makijażowych minimalistek!

    OdpowiedzUsuń
  15. Sroczi- nie myślałaś sobie pierdyknąc jakaś profesjonalną serie kwasowa? pytam ,bo robiłam jesienią i udało mi sie pozbyć kilku takich żółtawo-brązowych pozostałości posłonecznych , więc wiem , że działa .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mami wyslalam ale ja sie boje... nie wiem gdzie i jak... do tego jak pracuje to nie moge sobie pozwolic na oblazenie ;)

      Usuń
  16. wydaje się być dla mnie zbyt różowy.. muszę mieć żółte żółtki ;)
    a tubeczka przypomina mi moją bazę LM.. identiko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda super, ale czy myślisz, ze wystarczy tylko ten filtr? Kładziesz go bezpośrednio na czystą buźkę? Aby filtr był skuteczny, to trzeba go nałożyć całkiem sporo. Moje dotychczasowe kremy BB traktowałam jako podkład (zamiast podkładu), a pod spodem typowy krem z filtrem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie mam lekkie obawy, ze ten krem sobie poradzi jako samodzielny filtr ale na codzien i lekka pogode powiniem byc dobry... na mocne slonce i tak siegam po mojego Vichy :)

      Usuń
  18. o kurcze bardzo dobry efekt:P czekam na pełną recenzję

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo mnie nim zaintrygowałas!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ma w sobie arbutynę więc będzie działał wybielająco. Ciekawe jakie pH ma ten krem. No i Aluminum Hydroxide - też dziwny składnik jak na krem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi sie, ze to on ma byc odpowiedzialny za ta wodoodpornosc :] ... dezodoratny z aluminium zapobiegaja poceniu...

      Usuń
    2. Nie. W dezodorantach pełni zupełnie inną funkcję i właściwie nie w dezodorantach a antyperspirantach. Poszperałam dzisiaj w surowcach kosmetycznych i jest to składnik "towarzyszący". Otóż wiele surowców to już gotowe mieszaniny. Czasami aby łatwo było stworzyć formę a czasami aby zapobiec np. sedymentacji jednego składnika dodaje sie stabilizatora i tak sprzedaje do dalszego użycia. Tutaj wodorotlenek glinu był dodany z ditlenkiem tytanu.
      Za wodoodporność będą odpowiedzialne te ogromne ilości surowców tłuszczowych (oleje, silikony itp.) oraz Polyglyceryl-4 Isostearate. Ten ostatni to emulgator, który jest sam w sobie paskudnie lepki i niezmywalny ale tworzy świetne emulsje.

      Usuń
  21. Wygląda na ideał all in one! Hm poczekam na recenzję, ale już dawno nic mnie tak nie zainteresowało ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. mnie właśnie niestety różowy strasznie świnkuje, nawet w lecie ;/ ale podoba mi się konsystencja i minimalistyczna tubka ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale mnie nom zaciekawilas strasznie: po pierwsze ta wodoodpornoscia,po drugie tym ze jest eko a potrzecie ma swietne krycie!! :)

    OdpowiedzUsuń