poniedziałek, 25 czerwca 2012

Katy Perry Lashes (Eylure)


 Dzis przy okazji zakupow wpadlam na chwile do DM, bo dawno tam nie bylam. I pierwsze co mi w oko wpadlo to sztuczne rzesy z kolekcji Katy Perry. Rzesika sa produkowane przez firme Eylure, ktora swoja droga ma ciekawe rzesy ale o tym innym razem. 

U mnie te rzesy na razie spotkalam tylko w DM ale calkiem mozliwe, ze i w innych sklepach sie pojawia. Cena hmmm... do przezycia, choc za te 7,95€ to mam dwa do trzech opakowan Ardell. 


W ofercie sa 4 zestawy... od delikatnych po prawdziwe firanki albo wlasciwie zaslonki ;)

Ja sie skusilam na te Sweetie Pie czyli te najdelikatniejsze i wlasnie na te niesamowicie geste Oh,My! Jestem ciekawa jak mozna sobie cos takiego na oko zalozyc i potem w tym pare godzin funkcjnowac tak zeby nam nie opadaly powieki :] ... oczywiscie w zestawie jest klej ale ja pewnie dalej bede korzystala z Duo, bo mi najlepiej sluzy.


 Oh,My! sklada sie z dwoch albo trzech rzedow rzes, na czarnym pasku.


Sweetie Pie sa delikatne ale geste. Wg producenta zrobione sa z naturalnego wlosa.


Bardzo jestem ciekawa jak beda sobie radzic. Czy beda rownie dobre jak Ardell, bo niestety tez Red Cherry sa mimo wszystko slabsze ale o tym tez bedzie osobny post. Jedyne na co trzeba uwazac, te rzesy zawieraja latex, wiec dobrze jest wiedziec, czy sie na niego nie reaguje alergicznie. Bo stwierdzenie tego w momencie jak rzesy beda na oku, nie bedzie nalezalo do przyjemnosci.


45 komentarzy:

  1. cudeńka ♥
    ~ pozdrawiam - annetteaurore.blogspot.com/ ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. drugie zdecydowanie ładniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też ostatnio eksperymentuję z rzęsami, ale słabo mi to wychodzi... ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko zalezy od rzes, tego czym sie je naklada i kleju :D

      Usuń
  4. Dla mnie odpadają,mam właśnie uczulenie na lateks:-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie nie wiem po co w nich ten latex :/

      Usuń
  5. wygladaja smakowicie. ja co prawda nierzeseowa, ale na Twoich slepiach chetnie popodziwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprobuj sobie polowki Ardell, po prostu bajka... banalnie proste w przyklejaniu a przez to, ze takie krotkie to zapomina sie, ze ma sie na oku :) takie niby nic a efekt daja swietny i do tego mimo wszystko naturalny...

      te polowki (301, 318) na amikowym ebayu kosztuja gorsze :)

      a tak w ogole to kliknely mi sie dzis brazowe rzesiska Ardell :D

      Usuń
  6. obie wersje mi się podobają, lubię czasem sztuczne rzęsy sobie zamontować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja normalnie to siegam po polowki, sa bezpieczne i naturalniej wygladaja a oko podkreslaja ale jak sie bawie i maluje cos mocniejszego na bloga, to lubie ostatnio tez fajne rzesy przykleic :D

      Usuń
  7. Toż to prawdziwe zasłonki!:D mówię tu o Oh My! :D Sweetie Pie tez niczego sobie:) przy ciemnym smokey eyes obie pary będą genialnie się prezentować:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! Te gęste ale są piękne!

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie doklejałam i nie planuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzęsy prezentują się ciekawie, nie powiem :).

    OdpowiedzUsuń
  11. wow! bede szukac ich u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też jestem ciekawa tych rzęs!

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę zobaczyć w moim sklepiczku bo też są rzęsy tej firmy ale nie wiem czy edycja od Katy.

    OdpowiedzUsuń
  14. mnie skutecznie odstraszyła ich cena

    OdpowiedzUsuń
  15. ja wygrałam te w zielonym opakowaniu. ciekawa jestem efektu, ale na razie się wstrzymuję z założeniem, bo ostatnio mi zakładanie rzęs nie idzie (kiedyś nie miałam problemu a teraz nie daję sobie rady :/ )

    OdpowiedzUsuń
  16. Razem z jakimś pięknym szmaragdowym albo purpurowym makijażem będą wyglądać KOZACKO! :) Kocham rzęsy eylure, to moje ulubione :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Te pierwsze będą pewnie zabójczo wyglądać :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Te gęste nasuwają mi skojarzenia z wachlarzami ze strusich piór ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Katy Perry! człowiek zagadka, nie słyszałam nigdy żadnego utworu, kojarzę z tabloidów no i teraz z rzęs co je ma Sroka :D
    dawaj na oko! :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zartuj, nigdy w radiu nie slyszalas ??... moze nieswiadomie, gdzies przez przypadek ;D

      Usuń
    2. ja radio nie słucham już ponad 4 lata. :D

      Usuń
    3. aż włączyłam jutjub :D Hot N Cold kojarzę choć straszna to szmira XD

      Usuń
  20. Ja dopiero zaczyna przygodę z rzęsami ;) i mam jedna naturalna parę :) Ale napaliłam się ostatnio na eksperymenty z mega rzęsami :P

    OdpowiedzUsuń
  21. chetnie pooglądam na sroczym oku.

    OdpowiedzUsuń
  22. rzęsiska mi się podobają, ale czy jam uczulona, to tego nie wiem. :(

    OdpowiedzUsuń
  23. nigdy nie uzywalam sztucznych rzes, jakos mam wciaz wrazenie, ze sciagajac je zerwe, a tym samym wyrwe sobie moje wlasne :D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  24. cudowne! pokazuj szybko na ślepkach :D

    OdpowiedzUsuń
  25. łohoho mi by chyba powieki odpadły po tych pierwszych:D

    OdpowiedzUsuń
  26. Te pierwsze mogą być całkiem przyzwoite ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zaintrygowałaś tymi puchatymi :D Koniecznie pokazuj na oczku !

    OdpowiedzUsuń
  28. Te grubaśne mogą wyglądać zadziornie, koniecznie daj znać jak je założysz :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Przyłączam się do wcześniejszych komentarzy, zaprezentuj się w nich :)

    OdpowiedzUsuń
  30. czekam niecierpliwie na zdjecia !

    OdpowiedzUsuń
  31. oh my to nie zasłony tylko kotary ... ciekawa jestem jak będą sie u Ciebie sprawdzać i prezentowac ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sie zastanawiam czy uda mi sie je przykleic :P

      Usuń
  32. oh my wygladaja genialnie ale mam wrazenie ze b da dawaly niesamowicie ciezki efekt na oku... czekam az zaprezentujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ale firanki;) czekam,az pokazesz na oczku :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń