czwartek, 15 marca 2012

pelnia szczescia... czyli Essie w zasiegu sroczych lapek ;)

Wczoraj przy okazji zakupow, ostawilam raczy galop po drogerii DM, w poszukiwaniu szafy z lakierami Essie. Zalilam sie ostatnio, ze dougi po tym jak stracil wylacznosc to stracil tez zainteresowanie firma i ogolnie wybor ale jest taki sobie albo Essie w ogole z wielu Douglasow poznikalo. I tak dobre dusze doniosly, ze Essie pojawilo sie za to w drogerii DM, wiec nie moglam sobie darowac i jak juz bylam w poblizu.

I tak... w moim najblizszym DM tez znalazlam. Slicznie zapakowana od gory do dolu, z przyjemna cena 7,95€, bo taka jest jak najbardzie do zaakceptowania i ehhhh... co tu sie zloscic, wiadomo ze w amikowie taniej ale to nic nowego, nam pozostaje cierpiec... o polskich cenach w ogole nie ma co wspominac, bo tylko mozna sobie cisnienie dzwignac :]



Jak widac oprocz standardowego asortymentu, dostepna byla takze aktualna LE. Ja akurat z niej nic nie chcialam ale za to wpadl mi w oko fiolecik a ze takiego nie mam w moim zbiorze to przytulilam, bo co tak bedzie tam stal ;P



Fiolecik jest po prostu boski, troche opalizujacy w slonku, ktore dzis swieci jak szalone. Wilbiemu jak widac tez sie spodobal. W buteleczce mamy jak zwykle (od jakiegos czasu) 13,5 ml.



Sexy Divide byl czescia LE w 2011, teraz jest dostepny w stalym asortymencie. Jesto to sliczny gleboki fiolet, z odrobina purpury i mini drobinkami, ktore widac glownie w sloncu albo mocnym swietle.



U gory w dziennym swietle bez flesza, na dole rowniez bez flesza ale za to w sloncu. Wted widac, ze lakier lekko sie mieni.



Dwie warstwy plus top coat, zdjecie w swietle dziennym.



:)

66 komentarzy:

  1. rewelacyjny kolorek :) takie lubię :) Dla mnie to klasyk

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo mamooo, jaki prześliczny ten fiolet!!! zazdraszczam takiego wyboru.. choć ja bym chyba oczopląsu dostała :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fiolet idealny :D ... wybor spory ale na szczescie mozna tak stac i wybierac do woli, w DM nikt nie napastuje i nie wisi na plecach :)

      Usuń
    2. a to super.. bo nie lubię podejrzewających mnie o wszystko panów ochroniarzy lub pań sprzedających te różne skarby :)

      Usuń
  3. Śliczny odcień .I radocha z tym DM co ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak diabli :D coraz bardziej ich lubie :P

      Usuń
  4. Piękny fiolet :) Ja też chcę taką gablotkę :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolor.
    Zapraszam do mnie na długo wyczekiwany post o moich podkładowych zbiorach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem co ładniejsze, kot czy lakier :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez nie wiem... uwielbiam i kota i lakier ;D

      Usuń
  7. Uwielbiam fiolety:) A ten wygląda całkiem uroczo:) szkoda że jest taki drogi w Polsce;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdrość straszna rzecz... ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham fiolety i ten lakier to jakby mój ideał. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam i kocham.

    fajne wiesci z ta szafa, prezentuje sie mniamniusnie :]
    Natomiast co do ceny - fakt, pare groszy drozej, ale i tak lepiej niz OPI :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie jak z nim wrocilam do domu, to tak mi zaswitalo, ze gdzies go juz widzialam :)

      OPI na pszczescie przestalam lubic ;) tak juz sie zastanawialam co zrobic z tymi co mam, bo ich nie uzywam :] ... te francowate dalej kosztuja prawie 17€ :/

      Usuń
    2. a czemu juz nie lubisz? co sie stalo?

      Usuń
    3. Mami,
      hehe...

      Urbi,
      praktycznie w ogole ich nie uzywam, jakos wole inne lakiery. OPI sie na mnie srednio trzymaja i w makowaniu tez nie sa najlepsze...

      Usuń
  11. Zabierz mnie tam !;)
    Piękne kolory. Na pewno kiedyś się na nie skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam fiolety,fajnie masz z ta szafa i cena...:) u mnie sa niestey po 12,95 zostaje jedyna kupowac na ebay:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uuuuu... 12,95 to juz sporo... ja kupilam ostatnio na amikowym ebayu 4 lakiery i z wysylka, ktora wyszla cos ca. 8 dolarow zaplacilam 29€ ... czyli jeden lakier z wysylka wyszedl ca. 7.25€ ... czyli i tak taniej jak u mnie w sklepie :]

      Usuń
  13. Piękny kolorek, a szafa na pierwszy rzut oka zdawała się być lodówką;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny kolor,rzeczywiście ten pędzelek,to bez porównania!

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam takie fiolety z pazurem

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojejku tyyyle lakierów Essie w jednym miejscu *.* a fiolecik ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. czyby znowu zmienili miecse w ktorym napisana jest nazwa koloru? nie nadarzam za nimi:P
    ale teraz bedziesz miala kolejny powod do zakupow w DM:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie zmienili wtedy jak zmienili pojemnosc i pedzelek :]

      a tak... teraz DM to moja mekka ;) ... mam tak Essie, Catrice, Essence i oczywiscie p2 a do tego wszystkie cudne smakowite produkty Balea :D

      Usuń
    2. Sroczko nie wymieniaj tego wszystkiego, bo się zaślinię :D

      Usuń
  18. Piękny kolor no i nawet kotkowi się spodobał a to chyba mówi samo za siebie;)bardzo elegancki kolorek no i ma piękne mini drobinki:)

    OdpowiedzUsuń
  19. kolor bardzo ladny , ale wieksza uwage przykul Twoj kot ,pokazuj go czesciej bo jest przecudowny;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koty maja swojego bloga :P ... wiec tu sie pojawiaja dosc rzadko :)

      -> http://dwa-brytki.blogspot.com/

      Usuń
  20. nie miałam jeszcze do czynienia z tymi lakierami.

    OdpowiedzUsuń
  21. fantastyczny kolor achhh...
    a szafa bardzo przyjemnie przyciaga do siebie zaślepione magią kolorów ofiary takie jak my (tylko ze u siebie takiej nie zobaczę :-((

    OdpowiedzUsuń
  22. mam ten sam kolor, a lakiery ogolne naleza do moich ulubionych

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie też wstawili Essie i jeszcze Catrice bo wcześniej nie było. W łapki wpadł mi top coat z LE Million Syles i lakier z Essence też z nowej limitki.

    OdpowiedzUsuń
  24. zazdroszcze takiej szafy Essie ja bym wykupiła pastele;]

    OdpowiedzUsuń
  25. Przecudny kolor *_* A Twój kot jest jak słynny Paczacz i właśnie "paczy" na lakier :D Słodziak :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Prześliczny lakier, skuszona zdjęciami u Urbi zakupiłam go i z topem ze złotymi drobinkami wygląda cudownie. Nawet mojemu TŻetowi, który nie lubi świecidełek się podoba.

    Zazdroszczę drogeri DM: ach marzą mi się zakupy P2, Balea i Zoeva , chlip chlip... Mam niecny plan wykorzystać kuzynkę z Berlina :D Natomias do Ciebie Sroczko mam pytanie, które oliwki z p2 sa fajne do pielęgnacji paznokci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zoeva jest tylko online dostepna :P

      ojej oliwek nigdy nie mialam, nawet nie kojarze jaki oni maja ale wszystkie produkty co mam opisalam i wszystkie bardzo lubie. Mam baze pielegnujaca, odzywke na noc z urea i zel z kalcium. A do tego w pisaczkach Apricot Nail Care Pen i 3in1 Nail Care + Closs Pen oba zreszta swietne. Nie wspominajac o moim ulubionym bambusowym peelingu do skorek.

      Usuń
    2. O nie wiedziałam, że Zoeva tylko online..

      Właśnie o te pisaczki mi chodziło, coś mi padło i nie mogłam poszukać recenzji, a pamiętam, że pisałaś :D a dziś znalazłam lol! Ten peeling tez mnie kusi, a więc szykuję listę do kuzynki :D

      Usuń
  27. Piękny fiolet :D został już zapisany na listę :))

    z jednej strony zazdroszczę dostępu do Essie a z drugiej cieszę się, że mam ograniczony dostęp :)) gdybym miała Essie w zasięgu ręki to bym zbankrutowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. O tak! Oferta DM stała się jeszcze lepsza, oni to wiedzą co dobre :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Kurcze Sroczka, piękny jest!! a dostępu do Essiaka zazdroszczę jak cholercia :( Chociaż może to i lepiej dla mojego porftela, że u mnie nie ma? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powaznie ?? Jak to mnie ma ?? A one sa takie sliczne :P

      Usuń
  30. Kolor prześwietny :D Kociak też :D

    OdpowiedzUsuń
  31. najchetniej bym cala ta szafe kupila i postawila w pokoju ;-)
    ostatnio macalam essie w dougim i niestety ale ceny mnie powalily.a kolorow bylo do wyboru moze 8...

    OdpowiedzUsuń
  32. Śliczny odcień fioletu! Uwielbiam nosić takie błyskotki zimą :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Hahahaha i ciekawa bylam ile wytrzymasz zanim pogalopujesz sprawdzic czy prawde powiadam ;) Dlugo to nie trwalo :) dobra dusza z R pozdrawia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo, ze polecialam jak tylko moglam a poniewaz i tak musialam zrobic zakupy, to akurat wybralam sie tam gdzie dm jest w poblizu :)

      Usuń
  34. mam, mam ten kolor!! jest boski :)))

    OdpowiedzUsuń
  35. wow! do wyboru do koloru :) fiolecik cudooo

    OdpowiedzUsuń