niedziela, 4 marca 2012

kolorowe kredki...

... bo one takie bardzo kolorowe ale w koncu to Illamasqua :)



Ja do tej pory mialam jedna kredke tej firmy i byl to moj cielaczek na linie wodna Vow. Teraz dzieki uprzejmosci przesympatycznej czytelniczki mam pare sztuk wiecej.



Dostalam 5 dosc intensywnych kolorow, z czasem zobaczymy co z tej znajomosci wyjdzie ale jakosciowo to sa jednak swietne kredki i calkiem mozliwe, ze w przyszlosci nabede droga kupna jeszcze jakies (stonowane :P) odcienie.



Na zdjeciu powyzej nazwy kredek zaczynajac od gory:
  • Feisty
  • Cane
  • Thrash
  • Ascend
  • Torment
Na swatchu z tego co widze (rychlo w czas heh...), kolory mi sie poprzestawialy i nie zgadza sie z powyzszym zdjeciem ale i tak wydaje mi sie, ze widac... ktora jest ktora.



Swietne napigmentowanie i dobra jakosc oraz trwalosc. Czego chciec wiecej od kredki ;)

62 komentarze:

  1. Ja przegapiłam swoją szansę w UK i nigdy nic nie miałam z Illamasqua - w sumie nie wiem czemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo ogolnie oni maja ciekawe kosmetyki ale jak sie tak na nie patrzy to nie wiadomo co kupic ;D ... tym bardziej, ze ja kupuje onlinie i to co wezme opiera sie glownie na ich zdjeciach i swatchach :]

      pare rzeczy mnie jeszcze interesuje ale to kiedys przy okazji :)

      Usuń
  2. żółtą chcę! myślę, że na linii wody mogłaby dać ciekawy efekt :) o tych kredkach to już tyle dobrego słyszałam, może kiedyś mi się uda wejść w posiadanie takiej chociaż jednej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na linie wodna wole cielaczka "Vow" ale z ta tez poprobuje :D

      Usuń
  3. o joku joku !!! jaaakie kolory ! a co Ty będziesz tymi cyrwonymi mazać ??!!! Uchyl rąbka ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sciany ;) ... te czerwone swietnie by sie nadaly jako kredki do ust, tylko ja nie nosze czerwonych szminek :)

      Usuń
    2. Ja myślałam melepeta , ze to naoczne ...no Sroka! pogubiłaś mamiszona hehhe ... no na usta je na usta ,bo na oko to może jakiś umpa wampir wyskoczyć :P ...choć jak znam Twoje czary-mary umiejetności to byś z tymi czerwonymi też wyczarowała zapewne coś oryginalnego ;)

      Usuń
    3. Mamiszon sam sie gubi ;) ... chyba bede musiala poszukac czegos z czerwienia na oku :D

      Usuń
  4. Mi sie tak bardzo marzy ten cielaczek!! nie potrafie znalezc trwalej i porzadnej jasnej kredki na linie wodna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może z Kryolanu? sama mam i nie powiem zlego słowa .

      Usuń
    2. dzieki za podpowiedz! rozejrze sie :)

      Usuń
    3. ja lubie jeszcze cielaczka z MaxFactora, bardzo przyzwoita kredka za grosze :)

      Usuń
    4. Popieram, kredka z MaxFactor jest bardzo fajna.

      Usuń
  5. ta pierwsza od lewej piekna,szkoda ze nie maja swojego butiku we Francji,bo ja wole sobie "pomacac" przed kupnem ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta to jest dla mnie idealna kredka do ust... tez mi ten kolor od razu wpadl w oko :D

      Usuń
  6. a ja pierwsze słyszę o tych kredkach:) swatche za to wyglądają zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo Illamasqua nie jest tak popularna w pl... i dostepnosc tez slabiutka :]

      Usuń
  7. a to te kredki to takie do wszystkiego :) bo się zastanawiałam głęboko czy one do ust czy do oczu :)Kminię i kminię i nic nie wykminiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do ust i do oczu :) one sa miekkie, wiec da sie po kazdej czesci ciala rysowac ;D

      Usuń
    2. i podziałało na wyobraźnię ;)

      Usuń
    3. hehe... wole nie pytac :P ...

      Usuń
    4. i to jest dobre posunięcie :) nie pytaj :)

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. ale superowe, tą pomarańczową już widzę na oku solo na mecz, moja drużyna ma właśnie pomarańczowe barwy klubowe :D:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta żółta wpadła mi w oko:) coś fajnego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta zlota jest ciekawa... bede musiala ja troche pomeczyc ;D

      Usuń
  11. Ja oczywiście też pomyślałam, że to kredki do oczu ;-) Ale chyba są dość wszechstronne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak... mozna je uzyc do oczu i do ust :)

      Usuń
  12. o materdyjo jakie kolory o.O
    czekam na jakieś makijaże!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak szybko to nie nastapi, bo na razie pracuje ;D

      Usuń
  13. Cane i Thrash podziałały na moją wyobrażnię ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Marze o kredce Vow, która zrobi efekt WOW! Piękne kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vow jest naprawde fajna :) i bardzo sie ciesze, ze ja kupilam :)

      Usuń
  15. Hmmm...wyglądają jak kredki do rysowania dla dzieci. Fajne nawet ale nie wiem czy np.tej żółtej do oczu bym użyła. Odważny kolor. W sumie te odcienie wyglądają jak odcienie kredek do ust. A może to takie uniwersalne są ? Nie słyszałam o tej firmie, przyznaję szczerze. Pozdrowienia i buziaki z Polski. Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie to samo pomyslalam, jak je zobaczylam ale tak... one sa uniwersalne i mozna je tez do ust uzywac :)

      Usuń
  16. Marzenko mam nadzieje ze kredki beda Ci dobrze sluzyc,zreszta sa naprawde dobre i dlugo sie utrzymuja.UWIELBIAM JE :))
    Pozdrawiam lekkim powiewem wiosny.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze raz dziekuje :) chetnie je sobie potestuje ale i tak moja milosc do kredek tej firmy rosnie z dnia na dzien ;D

      Usuń
  17. no no, jako kredki do ust pewnie też się nadadzą :) ładne, chociaż ja i tak najbardziej szaleję za cielaczkiem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak... cielaczki wszelkiego typu sa ogolnie dosc rozkoszne :D

      Usuń
  18. Ja uwielbiam żywe, czerwone kreski na oczach. <3 Ach, nie mam tylko czerwonej kredki ani eyelinera, więc robię krechy cieniem z Miyo, jednakże on się z czasem troszkę odbija na górnej powiece niestety. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze nie probowalam ale chetnie sie przekonam...

      Usuń
    2. Nieskromnie mówiąc uważam, ze do mnie czerwone krechy pasują, zobaczym jak u Ciebie. :D

      Usuń
    3. ogolnie pasuja do niebieskich slepi, wiec moze uda mi sie zrobic cos sensownego ;D

      Usuń
  19. sroko, zazdorszcze - musze sie przyczaic na te kredki w szczrgolnosci na zoltka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak sie wlasnie zastanawiam, co z tym zoltkiem zrobic, tzn. do czego go uzywac :)

      Usuń
  20. Swietnie się prezentuja :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne kolory i bardzo ładny pigment.

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudne, pozostaje tylko patrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Myślałam, że świat kosmetyków znam od "a" do "z", a tu poraz kolejny okazuje się jak jeszcze niewiele wiem i widziałam :P Nie znam tej firmy, ale po zdjęciach widać, że kredki muszą być naprawdę dobre- pigmentacja mnie zaskoczyła. Chętnie zobaczyłam jakiś makijażyk z nimi :) Jestem ciekawa jak prezentują się na oku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez jestem ciekawa ;D juz mam nawet pomysl... tylko chwilowo czasu brak :P

      Usuń
  24. Rzeczywiście, niezły rysunek możesz nimi namalować :) Piękne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolory maja jak kredki do rysowania ;D

      Usuń
  25. Sroczko czy to są te Medium Pencil? co nimi można malować tak jak cieniami i rozcierać pędzlakiem? :) ja mam jeden kolorek, taki fiolecik, nazwy nie pamiętam, a nie mam siły iść do pokoju sprawdzić, bo chora w łóżku leżę.. cudne kolorki masz.. mnie kusi ten Vow, bo sporo dobrego o nim ostatnio na wizażu czytałam, a brakuje mi takiej ładnej na linię wodną właśnie, bo mam tylko białą MACową, ale ona taka mocno biała jest.. szukam czegoś bardziej neutralnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to sa Medium Pencil :D nawet nie wiedzialam, ze tak sie nazywaja i faktycznie na nich pisze, ze sa do oczu, ust, twarzy (tak jakby oczy i usta znajdowaly sie gdzie indziej hehe) i ciala :P

      ojej biedna... a co Cie dopadlo ?? Zdrowka zycze :)

      Vow jest swietna, zreszta pokazywalam ja juz kiedys... ona sa nie za miekkie ale tez nie za twarde, mozna powiedziec idealne ;D

      Usuń
    2. no widzisz.. co Ty byś beze mnie zrobiła :P oczu, ust i twarzy :D hahaha

      a próbowałaś ich używać tak jak cieni i rozcierać normalnie? kiedyś jakiś filmik na stronie Illa oglądałam i tam to tak łatwo wyglądało :) ale sama nie próbowałam, jakoś odwagi nie miałam :) ale muszę w jakiś wolny dzień poeksperymentować :) a tą Vow już u Ciebie widziałam, ale zapomniałam o niej totalnie.. se kupię chyba.. a co :D

      Usuń
    3. jasne kup se :D a co hehe...

      wychodzi na to, ze bylabym niedoimformowana i w ogole do tylu ;D ... makijazu jeszcze nie probowalam ale pobawie sie jak bede miala wolne, bo czerwony makijaz to nie jest to, w czym moge smigac po bulki, szczegolnie u mnie na wsi :P

      Usuń
    4. oj tam, oj tam :) popróbuj koniecznie, chętnie obejrzę Twoje czerwone oczko :D

      Usuń