poniedziałek, 2 maja 2011

Tony Moly Tomatox Brightening Mask

Dzis przyszla maseczka rozjasniajaca Tony Moly
i bardzo ale to bardzo jestem ciekawa jej dzialania :)



Glownym skladnikiem jest wyciag z pomidora (oraz inne wyciagi roslinne), kotry jest bogaty w minetaly i witaminy. Pomaga pozbyc sie toksyn ze skory, ma dzialanie antyoksydacyjne. Oczyszcza skore, a nastepnie dostarcza jej duza ilosc tlenu... pozostawiajac skore gladka. Nadaje sie takze do skory wrazliwej. Zawiera Vit. A i likopen (silny przeciwutleniacz). W opakowaniu mamy 70 g maseczki. Zabezpieczone bylo z boku naklejka, dajaca nam gwarancje, ze produkt nie byl otwierany.



Sposob uzycia: po umyciu nalozyc maseczke na twarz, pomijajac jak to przewaznie bywa okolice oczu i ust. Po 2 - 5 minutach zmyc letnia woda.



Takie i rozne inne zdjecia przed i po mozna znalezc w necie na koreanskich blogach. Nie wiem czy zalezy to tez od nalozonej ilosci maski ale roznica jest dosc duza :]



Pierwsze wrazenia: Ja na pierwszy raz wzielam mniejsza ilosc, tak na wszelki wypadek ;) Maseczka jest pardzo przyjemna w uzyciu, ma ladny delikatny zapach. Podoba mi sie to, ze wystarczy ja trzymac na twarzy pare minut. Wiadomo po pierwszym uzyciu nie bedzie nie wiadomo jakiego efektu, w koncu to maseczka do twarzy a nie srodek do wybielania plam. Ale po zmyciu skora jest gladka i oczyszczona, zaczerwienienia zbladly wiec troche uspokaja skore. I tak sobie mysle, ze przy regularnym stosowaniu moze wyrownac kolor skory i mam nadzieje, ze moze wplynie tez na przebarwienia. Bede ja stosowac co drugi dzien, do skonczenia opakowania i wtedy napisze co mysle o skutecznosci tego produktu.



Kupilam ja na ebayu, cena wyszla okolo 8 euro.

22 komentarze:

  1. Niesamowicie mnie ciekawi ta maseczka, więc będę z niecierpliwością czekać aż ją skończysz i zrecenzujesz.. No i muszę przyznać że Tony Moly opakowania ma naprawdę ciekawe. Zwłaszcza to, które wygląda jak kawa w kubku z łyżką;) Mam nadzieję więc, że maseczka będzie działała, bo już samo opakowanie, mnie przynajmniej, przyciąga i zachęca do kupna:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Opakowanie boskie!:D
    Jestem ciekawa dalszych wrażeń;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy produkt, Tony Molly mnie intryguje juz od jakiegos czasu ... tylko jakos zebrac sie nie moge by cos kupic na tym gupim ibeju :] Jestem bardzo ciekawa efektow koncowych :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Opakowanie jest super ;D Pewnie przyciąga ludzi. ale zajmuje miejsce które mogłaby wypełnić maseczka. Ogólnie czekam na recenzje ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. juz gdzies mi w oko wpadl ten pomidorek i zaciekawil....

    a sroki uwielbiaja takie opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ostatnio prawie ją zamówiłam ;)
    czekam z decyzją na pełną recenzję!

    OdpowiedzUsuń
  7. opakowanie jest świetne :) to zdjęcie before/after wywołuje we mnie efekt "wow" ale też ciekawe ile w tym prawdy a ile photoshopa ;) dlatego czekam na zdjęcia po kuracji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. opakowanie jest ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. boskie pudełeczko! uwielbiam takie gadżety a jeśli do tego jest dobra jakość kosmetyku to już szczyt nirwany :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. he, opakowanie bardzo fajne. ;d

    OdpowiedzUsuń
  11. czekam z niecierpliwością na doniesienia, jeśli wybiela przebarwienia, to musi być moja:D

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawe :) mam 4 próbki tych maseczek, ale pomidorka niet. Użyłam póki co raz cytrynowej, nawet nawet.

    OdpowiedzUsuń
  13. Farfallebelle,
    ten kubek z lyzka tez widzialam hehe... ale ja chyba nastepny kupie peeling enzymatyczny jabluszko :)

    Ewwwa,
    tez jestem ciekawa ;)

    Urbi,
    nastepnym razem kupie dwie i wrzuce Ci w paczuszke ;)))

    StripMirka,
    70 g maseczki, ktora jest wydajna to i tak nie malo, wiec raczej opakowanie samo w sobie miejsca nie zajmuje ;)

    Neomedia,
    o tak sroki lubia takie rzeczy :D

    Candy.floss,
    recenzja na pewno bedzie :) ... tylko teraz musze ja systematycznie uzywac ;)

    Pannajoanna,
    ja sie na nia zdecydowalam po filmiku Azjatyckiego cukru, ktora pisala, ze na wlasnej skorze widziala efekt tego "wybielenia". Choc efekt koncowy na pewno tez zalezy od skory. Jak sie popatrzy na necie to sa zdjecia blogerek, gdzie widac roznice przed i po :)

    MissDood,Holiday in hollywood, Marzi,
    to fakt :))

    The Wonderful Pinkness,
    dokadnie... dlatego jestem bardzo ciekawa jak bedzie sie sprawowac :)

    MizzVintage,
    tez jestem ciekawa, a przy okazji nie wiem czy widzialas, posta o sprzedawcach z ebay wstawilam pare dni temu :))

    Aga,
    a jakie masz jeszcze ?? I jaki efekt ma dawac cytrynowa ??

    OdpowiedzUsuń
  14. Widziałam posta i dziękuję za niego pięknie, cały czas się w sobie zbieram, żeby zamówić coś na ebay;)

    OdpowiedzUsuń
  15. MizzVintage,
    ci sprzedawcy sa naprawde fajni.
    Do mnie nie doszla paczka od bbcreamword, tzn. czekam ponad miesiac, napisalam do niego i powiedzial, ze wysle jeszcze raz :)
    Albo ten co mi nie to serum wyslal, okazalo sie ze tamtego juz nie produkuja i poniewaz napisalam, to chcial mi oddac pieniadze, bez zadania odeslania produktu, a poniewaz sobie to serum zostawie to obiecal mi, ze jak bede nastepnym razem kupowac to dostane prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sroczko, te próbkowe owocowe które mam nie są Tony Moly, tylko Baviphat. Lemon pewnie też rozjaśnia, oczyszcza lekko itp.

    Sroczko, masz może na tym pomidorze pojemność w ml lub oz?

    OdpowiedzUsuń
  17. Aga,
    ta cytrynowa tez dostalam, probke oczywiscie :) przyszla dzis z filtrem Misshy, ktory zamowilam :D

    Pomidor niestety ma wage tylko w gramach.

    OdpowiedzUsuń
  18. dzięki Sroczko :* już dopytałam sprzedającego

    OdpowiedzUsuń
  19. Kosmetyki azjatyckie chyba w większości nastawione są na rozjaśnianie. Ja w każdym razie bardzo chwalę sobie tę maseczkę. Polecam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. właśnie zakupiłam sobie próbki, i jestem ciekawa efektu:)

    OdpowiedzUsuń