czwartek, 19 maja 2011

cielakowa kredka Basic :)

Pare razy czytalam pozytywne opinie na temat kredek Basic (kolorowki dostepnej w drogerii Schlecker). Akurat tam zagladam dosc rzadko ale akurat bylo mi po drodze i tak wpadla mi w rece kredka do oka Basic kajalstift 10. Ponownie typowy cielaczek, bardzo bylam ciekawa jak wypadnie w porownaniu do mojego ulubionego ciekala z MaxFactor, o ktorym pisalam tutaj.



Kredka jak kredka, wiec nie ma co sie rozpisywac... jak robilam swatche wydawala mi sie dosc twarda ale latwo naklada sie ja na linie wodna i kreska bardzo ladnie wyglada, bardzo naturalnie.



Trwalosc tez calkiem w porzadku. Od kredki za pare euro nie oczekuje tez cudow a mimo wszystko calkiem dobrze sobie radzi. Pozostaje tam gdzie powinna.



Kolor jak widac bardzo cielakowaty :D



Tu mamy obie kredki... u gory Basic, na dole MaxFactor.

23 komentarze:

  1. Jestem ciekawa jak wygląda na linii wodnej :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Iwetto,
    na pewno sie pojawi w makijazu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mialam okazje byc w Schleckerze i obadac ta kredke - nie testowalam na oku [nie wiadomo kto robil to przede mna] a kolor na dloni wydawal mi sie zbyt rozowy - i teraz sama nie wiem czy dobrze zrobilam nie kupujac ja .

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie mam zamiar pokazać na blogu swoje kredki Basic ;) kupiłam w Niemczech dwa lata temu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Smieti,
    na oku ona daje u mnie ten sam efekt co MF, nie ma ani sladu rozu :)

    Viollet,
    :)) pokaz koniecznie. Ja kiedys mialam kredke do ust, calkiem milo ja wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  6. mam ją i bardzo lubię ;) za taką cenę jest naprawdę dobra ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa sprawa z tą serią Basic, ciągle gdzies o niej słyszę ;)
    Maus a ty takiego cielaka nakładasz na linię wodną tak?
    Bo ja mam ogólnie problem z kredkami, nie wiem jak z nich korzystać :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się ten cielaczek, jest fajnie napigmentowany.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kasiek,
    dokladnie :))

    Dezemka,
    tak... cielaka nakladam na linie wodna :)Choc czasami uzywam tez bialej kredki, w zaleznosci jaka mi pasuje. Z ciemnymi jest troche wiekszy problem, bo malo ktora pozostaje na miejscu ;)

    Idalia,
    i do tego calkiem dobrze sie trzyma :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kilka dni temu ją kupiłam, jest idealna!

    OdpowiedzUsuń
  11. Maus a ten post nie ma tytułu :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurcze a ja "zwiedziłam" na Schleckery i nigdzie tej kredki nie ma. Wrrr

    OdpowiedzUsuń
  13. Dezemka,
    upsss... ja funkcjonuje na zasilaniu awaryjnym, dopadla mnie alergia, czyli czuje sie jakbym miala grype... wiec cud, ze w ogole udaje mi sie cos stworzyc ;)))

    Aktualna,
    to moze popatrz na to z MF, w sumie jest taka sama tylko troche bardziej miekka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna. Ubolewam że u mnie nie ma tej firmy.
    A o MF pisałaś wcześniej? bo może chociaż MF dostanę u siebie

    OdpowiedzUsuń
  15. Współczuje :( znam to bardzo dobrze...ja dzisiaj leżę z migreną ugh!!!
    Sio alergia sio!

    OdpowiedzUsuń
  16. Tylkokasia,
    na poczatku postu podalam link do kredki MF :)

    Dezemka,
    i ja wspolczuje... wiem dobrze co to znaczy migrena :] Dzis ma padac i grzmiac wiec moze troche sie z alergia uspokoi i mam tylko nadzieje, ze nie wywolaja te skoki ciesnienia problemow z bolem glowy ehhh...

    OdpowiedzUsuń
  17. fajna kredka tylko po czysie zaczela mnie uczulac :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Agawcia,
    uuuuu... to niedobrze...

    OdpowiedzUsuń
  19. niuuu i szkoda bo kolorek mi swietnie odpowiadal no ale pare dni i zaczely oczy szczypac lzawic itp..itd...ale widze ze ma podobny kolorek MaxFactor to moze jeszcze ja wyprobuje to stila taka rozowa jest za bardzo do mojej urody chociaz maziam sie nia tak leciutenko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Agawcia,
    kolorystycznie ta i MF to ten sam kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Niedawno ją kupiłam i jestem bardzo zadowolona :) Warto wydać te 5 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dobra Dusza,
    dokladnie... jest tania i dobra :)

    OdpowiedzUsuń