środa, 4 maja 2011

pomadka Dior Addict - 578 Diorkiss

Dostalam nowe wydanie douglasowej gazetki a w niej na stronie z Kate Moss i reklama nowych pomadek byla malutka koperta, a w niej kupon na mini pomadke. Oczywiscie okazje wykorzystalam i odebralam moje malenstwo :)

W kolorze 578 Diorkiss, czyli dokladnie tym z reklamy z Kate. I pewnie gdybym miala kupic to watpie zebym sama z siebie siegnela po ten kolor, te co ogladalam byly zdecydowanie delikatniejsze ale tez efekt na ustach byl slabszy. Musze sie przestawic, ze aktualnie szminki w opakowaniu wygladaja zupelnie inaczej na ustach. Mi sie ciagle wydaje, ze jak cos ma mocny kolor w opakowaniu, to na ustach bedzie jeszcze gorzej. W przypadku tych wszystkich nowosci wcale tak nie jest, co wcale nie jest dobre dla mnie... bo nagle znowu polubilam pomadki.



Tak sie moje malenstwo prezentuje... opakowanie 1,4 g :)







Mi ogolnie te pomadki bardziej podeszly jak te z Chanel i nawet juz dumalam na jakas, tylko trudno mi bylo sie zdecydowac przy tej ilosci kolorow. Pomadka sama w sobie cudnie nawilza usta, nawet gdy potem kolor juz troche zejdzie, ma sie ochronna warstwe. Sam kolor tez sie calkiem dobrze trzyma. Jak juz pisalam kolor w opakowaniu jest o wiele mocniejszy, pomadka mimo wszystko ma calkiem dobre krycie, jest satynowa i bezdrobinkowa. Ja jestem zadowolona.

32 komentarze:

  1. Ślicznie wygląda na ustach :) Taka delikatna:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ech .. chora jestem jakoś na nią - sama nie wiem dlaczego ...
    A może ktos juz namierzył jakis odpowiednik ? ha ? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnaaa,jak ta gazetke dostalas?przez ten "program"Douglas Cards?

    OdpowiedzUsuń
  4. Goskaaa,
    ale jak ja pierwszy raz zobaczylam, to pomyslalam, ze bedzie to mocna czerwien a na ustach wygada slicznie :)

    Mamibiecia,
    ja pozostane przy oryginale :D

    Agawcia,
    ten magazyn z Douglasa, jak sie ma karte to przychodzi raz na kwartal i z tym kuponem na 10% :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna i bardzo ładnie Ci w niej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pragnę poinformować, że przyznałam ci wyróżnienie Sunshine Award :)
    http://drugastronalusterka.blogspot.com/2011/05/tag-sunshine-award.html

    OdpowiedzUsuń
  7. z całej tej fali nowych pomadek najbardziej zainteresowała mnie nowa Guerlain'a, ale właśnie też się boję, że się nagle zrobię pomadkowa :D bo ja baaardzo rzadko używam czegokolwiek na usta :< pozdrowienia, bardzo ładny ten kolor Diorkowej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. TheJovirom,
    dziekuje :))

    Tusia,
    dziekuje bardzo za wyroznienie :) ... ale takie juz otrzymalam jakis czas temu, wiec nie bede sie powtarzac :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Malwina,
    te Guerlaina tez widzialam ale na szczescie mi sie nie podobaja :)

    Lady_flower,
    prawda :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak na razie nie było mi dane zapoznać się z cieniami MAC :( więc nie mam porównania. Co do Kobo, to raczej matowych cieni już nigdy nie zakupie, nad metalicznymi mogłabym się jeszcze zastanowić, ale tak jak pisałam o ile 208 Bronze jakoś sobie radzi, to 209 Aubergine zamiast pozostać na powiece-strasznie się osypuje. Nie dość, że trzeba się nieźle namachać pędzelkiem aby uzyskać pożądany efekt, to jeszcze potem trzeba posprzątać cały ten bajzel spod oczu...

    p.s. bardzo podoba mi się kolor pomadki... :))

    OdpowiedzUsuń
  11. SheWoman,
    w przypadku MAC jest tak, ze wszystko zalezy od wykonczenia, ja nie wiem czy KOBO tez cos takiego ma, czyli wskazowke w nazwie na to jaki cien jest. I tak wlasnie w macowych cieniach unikam jak moge matow i wykonczeia "lustre" bo jest dokladnie takie brokatowe i sypiace sie :] ale za to pozostale trzy uwielbiam :D

    William Whore,
    :))

    OdpowiedzUsuń
  12. opakowanie godne Diora! a kolor bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pugsilove,
    opakowanie jest dokladnie takie same jak pelnowymiarowki :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny, dziewczęcy kolor. Urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  15. tez bym chciala taki mini mini:D

    OdpowiedzUsuń
  16. o, ładna :) u mnie pewnie byłaby ciemniejsza i mocniejsza, bo u Ciebie wszystkie się takie nudowe wydają :)

    OdpowiedzUsuń
  17. na ustach delikatna - bardzo mi sie podoba . samo opakowanie przyciaga oko . pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. boska, szkoda, że u nas dostanie takiej miniaturki jest niemożliwe, chlip chlip ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja tez uwielbiam te pomadki :D mam kilka swoich ulubionych klorow :D

    OdpowiedzUsuń
  20. świetny kolor i opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczny kolor taki delikatny ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie taka znowu malutka ta szminka, ale kolor ma całkiem mój :) Pozazdrościć tylko!

    W Polsce to chyba długo takiego czegoś się nie doczekamy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. jaki piękny kolor...
    Śliczne ma opakowanie ta pomadka :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pilar,
    ona jest dosc mocno rozowa jka dla mnie ;D ale w sumie ja mam jasne usta :)

    Estella,
    w sumie nie wiem dlaczego, bo ogolnie to tez Douglas w pl powinien takie dostac... albo Sephora.

    OdpowiedzUsuń
  25. super kolor, ale dla mnie to za droga zabawa - może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ada,
    moze kiedys :) ja akurat w przypadku pomadek tez nie kupuje zbyt czesto tych wyskokopolkowych...

    OdpowiedzUsuń
  27. Hallo Mausi,
    ja tez dostalam niedawno moja gezetke z Douglasa ale kuponu na pomadke z Diora w srodku nie bylo :(
    Ciekawe od czego to zalezy? Dzisiaj pojade do Douglasa i sie zapytam.
    Fajnie, ze o tym napisalas, bo nawet bym nie wiedziala.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Madzia,
    wlasciwie to powinna byc, bo byla przyklejona... pomijajac, ze w mojej gazetce byla druga luzem :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Dostalam!!!! :) Pani powiedziala, ze w kazdej gazetce powinien byc kupon i chyba mialam pecha, ze zapomnieli przykleic ;)
    Ale nie bylo zadnego problemu :)
    Jak to dobrze, ze o tym napisalas - jeszcze raz DZIEKUJE :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Madzia,
    super !!! Na fajna babke trafilas, ze uwierzyla :)) Niech Ci dobrze sluzy, bo to bardzo fajna pomadka :)

    OdpowiedzUsuń