Skinfood to azjatycka firma produkujaca dosc ciekawe naturalne kosmetyki, do ktorych ja tak do konca to sie nie moge przekonac. Z tym, ze po zachecajacej recenzji Katosu na yt postanowilam przetestowac czy on faktycznie taki rewelacyjny :)
Peach Sake Silky Finish Powder to jak nazwa wskazuje, puder wykonczeniowy sypki. Zaplacilam na ebayu 10,55 € (cena waha sie w zaleznosci od kursu dolara)
Pare slow od producenta znajduje sie na naklejce, niestety reszta w krzaczkach i ewentualnie skladu lub opisu mozna szukac w necie. Ogolnie ma wygladzac optycznie i matowic.
Peach Sake Silky Finish Powder to jak nazwa wskazuje, puder wykonczeniowy sypki. Zaplacilam na ebayu 10,55 € (cena waha sie w zaleznosci od kursu dolara)
Pare slow od producenta znajduje sie na naklejce, niestety reszta w krzaczkach i ewentualnie skladu lub opisu mozna szukac w necie. Ogolnie ma wygladzac optycznie i matowic.
W plastikowym cakiem porzadnym opakowaniu mamy 15 g pudru o calkiem przyjemnym zapachu. Puder najlepiej naklada sie zalaczonym puszkiem, gdyz jest on faktycznie niesamowicie drobno zmielony.
Pierwsze odczucia: dawno nic u mnie nie wywolalo takiego "WOW" wrazenia. Puder spokojnie moje porownac do mojego kochanego sypanca Chanel Cristalline... jezeli chodzi o efekt jaki daje na twarzy. Natychmiast po nalozeniu stapia sie ze skora, ladnie ja wyrownuje optycznie i nadaje zdrowy, swiezy wyglad. Daje niesamowity poslizg, skora jest gladziutka. Daje mat ale to ten specyficzny mat jaki daja tego typu pudry. Na mojej mieszanej skorze trzyma sie bardzo dobrze, matuje... choc tez nie na wieki ;). Po paru godzinych widac roznice ale to tez nie jest typowe swiecenie bo wydzielanie sebum jest trzymane pod kontrola i w dalszym ciagu wyglada sie fajnie naturalnie. Jakby nie bylo puder mi sie spodobal i na pewno bede go z przyjemnoscia uzywac... a za jakis czas krobne pare slow jak sobie radzi :)
A mogłabyś sprawdzić, jak się spisuje na zdjęciach? Pamiętam, że kilka tygodni temu właśnie gdzieś go widziałam, ale dziewczyna pisała, że była nim zachwycona, dopóki nie zobaczyła, jak wygląda na zdjęciach z flashem (podejrzewam, że tak jak ja na zdjęciach, gdzie mam puder z dodatkiem krzemionki). Przyznam, że mnie to nieco zniechęciło (jak również fakt, że składu nie mogłam znaleźć). Ale Twoja recenzja znowu wzbudziła moje zainteresowanie :)Wrr...
OdpowiedzUsuńNa allegro kosztuje 85 zł + przesyłka 6zł lub 11zł
OdpowiedzUsuńOoooo, ciekawe :] Chyba w koncu powinnam zapuscic macki w SkinFoodzie ... :D
OdpowiedzUsuńmoj kolejny zakup:D!
OdpowiedzUsuńMyslalam ostatnio intensywnie o tym pudrze,tylko troche sie balam,ze bedzie to niewypal,tak jak Salmon concealer,ktory dla mnie jest zbyt tlusty i nie umiem sie z nim zaprzyjaznic...
OdpowiedzUsuńpo Twojej recenzji ,na puder chyba jednak sie skusze... :D
od jakiegoś czasu też mam chętkę na ten puder :)
OdpowiedzUsuńsuper, może to będzie mój tańszy odpowiednik voilletków Guerlain'a :)
OdpowiedzUsuńbardzo zgrabne opakowanie :)
OdpowiedzUsuńopakowanie jest prześliczne :)
OdpowiedzUsuńCaty,
OdpowiedzUsuńsprawdze w weekend :) choc Cristalline na wszystkich zdjeciach slicznie wychodzi...
FooU,
ja z all nie korzystam :D
Urbi,
tiaaa... szczegolnie, ze masz bezproblemowy dostep ;)
Dimiti,
:))
Maja,
ten korektor mnie nie przekonal wiec ogolnie sobie go darowalam... zdecydowanie wole bb korektor ze Skin79 :)
Reniakicia,
:))
Malwina,
tego to nie wiem ale puder sam w sobie bardzo fajny :)
Hemliggg,
z tym, ze zabrac go ze soba nie mozna ;)
Kosodrzewina,
mi tez sie podoba... pasuje do mojego kulkowego stadka ;))
A jakbys maial go porownac do 'wodnego' z Mishy, to ktory lepszy?
OdpowiedzUsuńMoodlishka,
OdpowiedzUsuńdawno Cie nie widzialam :) a co do pudrow to sa tak rozne produkty, ze nie potrafie ich porownac. Oba sa swietne :)
Pierwszy raz mam 'styczność' z tym pudrem aczkolwiek zapowiada się dosyć ciekawie po tym, co napisałaś. Strasznie zauroczyło mnie opakowanie!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, zapraszam:
www.fashionablyyy.blogspot.com
no ja tez po recenzji Katosu sie zastanawialam nad jego kupnem i chyba teraz wiem ze musze go zamowic,a wachalam sie bo mam korektor i jakos nie umiem sobie z nim poradzic mam wrazenie ze moje oczy wygladaja na zmeczone jak go tam namaziam chociaz jest baaardzo kremowy,ciagle go probuje na rozne sposoby i staram sie z nim zaprzyjaznic ale puderek pewnie klikne sobie :)
OdpowiedzUsuńKolejna fanka SF :) Ja bym chętnie wypróbowała to cudo, jednak gdyby było troszkę łatwiej dostępne.
OdpowiedzUsuńFASHIONABLYYY,
OdpowiedzUsuńbo on jest calkiem ciekawy :))
Agawcia,
mnie ten korektor nie przekonal ;P ... wole moj ze Skin79 :D
Dziuniek1987,
fanka tej firmy raczej nie jestem :] do innych produktow podchodze z duza ostroznoscia ale ten puder akurat mi sie spodobal :)
Katosu to jest jednak kusicielka ;p Wkrótce sobie go zakupię, szukam takiego pudru. Jak byłam w MACu na makijażu to tam wykończyli mi ich puderm fixującym i po godzinie świeciłam się bardziej niż słońce...
OdpowiedzUsuńAnulaat,
OdpowiedzUsuńja w sumie po raz pierwszy ten puder zobaczylam wlasnie u Katosu i pomyslala, ze warty jest przetestowania :) ... i nie zaluje, ze kupilam :D
Opakowanie jak najbardziej na tak :)
OdpowiedzUsuńLady,
OdpowiedzUsuńzawartosc w sumie tez :)))
heh tak myslalam, ze oba swietne;)
OdpowiedzUsuńRzeczywiscie dawno mnie nie bylo, ale juz wszystko nadrobilam :D
Moodlishka,
OdpowiedzUsuńnie da sie ukryc, oba sa swietne :))
zakochałam się w opakowaniu :)
OdpowiedzUsuń:))
OdpowiedzUsuńA jaki on ma skład?
OdpowiedzUsuńtego to niestety nikt nie wie ;) Sklady sa przewaznie w krzaczkach i czesto trudno znalezc jakies info w necie, bo strony tez w krzaczkach :]
OdpowiedzUsuńSzkoda, wygląda tak słodko, że zapragnęłam go mieć ale staram się nie kupować kota w worku :D
OdpowiedzUsuńLadyM,
OdpowiedzUsuńz azjatyckimi produktami tak jest, ze przewaznie kupujemy kota w worku :D ... najwazniejsze, ze mi ten "kot" sluzy lepiej jak inne dostepne firmy, ktore moge pomacac ;D
http://allegro.pl/skin-food-puder-matujacy-15g-skinfood-gratis-i1609182952.html
OdpowiedzUsuńCzy to Twoja aukcja? Bo zdjęcia są zadziwiająco podobne... ;)
Dotka,
OdpowiedzUsuńto nie moja aukcja... to kolejny raz kradziez moich zdjec :/