wtorek, 8 marca 2011

Guerlain Kiss Kiss Baby no. 261

W jednym z komentarzy dotyczacych niebieskiego makijazu, padlo pytanie co mam na ustach. I jak obiecalam przedstawiam dzis moja ulubiona pomadke a wlasciwie wg producenta pielegnujacy balsam do ust nadajacy kolor... bo tym wlasnie jest Guerlain Kiss Kiss Baby. Kiedys juz pokazalam jedna pomadke z tej serii, o tutaj. Z tym, ze w przeciwienstwie do tamtej, bedacej czescia LE... ta jest w stalym asortymencie. Jest to numer 261 "Rosy Nude".



Moje wrazenia: To byla wlasciwie moja pierwsza pomadka po bardzo dlugim niepomadkowym czasie. Zauroczyla mnie nie tylko delikatnym kolorem ale takze tym, ze bardzo dobrze radzi sobie z nawilzeniem ust i faktycznie je pielegnuje, pozostawiajac delikatna ochronna warstwe. Pomadka jest trwala, ma sliczny delikatny zapach. Ma filtr SPF 10. Ogolnie moge sie podpisac pod tym co podaje producent, jedynym malym minusem jest ciagle niewielki wybor kolorow i pomadki te rzadko goszcza w LE.

Wg producenta: Formuła wzbogacona o masło z dzikiego mango i olejek z naturalnej gąbki (luffa) rozpieszcza skórę jak odmładzający balsam. Masło z dzikiego mango oferuje komfort i nawilżenie. Olejek luffa odżywia skórę. Dzięki Kiss Kiss Baby usta są miękkie i elastyczne. Kremowa tekstura balsamu oferuje ustom gładki, świeży, satynowy efekt.


 Tak sie prezentuje na ustach :)


Gama odcieni:
  • 200 Cristal Nude
  • 220 Red Nude
  • 240 Honey Nude
  • 241 Rosewood Nude
  • 260 Romantic Nude
  • 261 Rose Nude

16 komentarzy:

  1. ładny kolor ;) taki delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiek,
    delikatny a jednak widoczny :)

    Greydotcom,
    tak tak... to tez cos co cieszy srocze oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękna , cudowna . opakowanie również gustowne :))

    OdpowiedzUsuń
  4. cudny kolorek cudne opakowanie oj no jednym słowem bajka xD

    OdpowiedzUsuń
  5. Dokładnie ten sam odcień mam. Jest świetny - niemal dokładnie taki, jak mój naturalny.
    W ogóle Kiss Kiss to moje ulubione pomadki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mlodaa19, Fraise26, Yasminella,
    one sa sliczne i dobre :)

    Sabbath,
    z tym, ze ja lubie Kiss Kiss Baby, te blyszczace nie za bardzo :) ... ale ta pomadka jest swietna to fakt.

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam konsystencję tej szminki :))
    oczywiście, a jakże by inaczej, mam Red Nude ;) najciemniejszą z gamy ;)

    W sekrecie Ci powiem, że nowe Chanelki które niedługo wejdą mają bardzo podobną milutką masełkowatą konsystencję :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten kolor jest prześliczny, a opakowania Guerlain ma takie, że nic tylko postawić i podziwiać:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne opakowanie ma ta szminka :D. Na pierwszy rzut oka, jak spojrzałam na to zdjęcie (nie czytając notki :D) zastanawiałam się co to może być ;). Lubię takie niespodzianki :D.

    A kolor pomadki bardzo fajny - lubię takie :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Kasia,
    bo Tobie cudnie pasuja ciemniejsze kolory :))

    Sayuri,
    to fakt... mozna ogladac i wachac ;))

    Zzielona,
    bardzo przyjemnie trzyma sie ja w rece, ma sie wrazenie, ze jesz to ciezkie metalowe opakowanie... takie porzadne ;) ta firma wie jak skusic sroke ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne opakowanie i śliczny kolor :).

    http://aboutlillamy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Lilla My,
    i sama przyjemnosc z uzywania ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Baaaardzo lubie pomadki Kiss Kiss. Ta rowniez prezentuje sie smakowicie :]

    OdpowiedzUsuń
  14. jest bardzo fajna i na szczescie w stalej ofercie :)

    OdpowiedzUsuń