poniedziałek, 21 marca 2011

lakierowe nowosci Essence

Pare z nowosci firmy Essnece :) co prawda nie mam ostatnio kompletnie czasu na malowanie paznokci ale pomyslalam sobie, ze wam pokaze jak to sie mniej wiecej prezentuje :)

Pierwsze co mi w lapki wpadlo to zestaw magnetyczny. Lakierow jest do wyboru 4 ja wzielam dwa, bo te mi sie spodobaly.



ciemny to 02 hex hex! ... jasny to 03 magic wand!



Oba maja metaliczny kolor z zatopionymi srebrnymi minidorbinkami i podejrzewam, ze to te drobinki potem robia ten efekt :)





Instrukcja obslugi... jedyne co sie doczytalam na innych blogach to to, ze ta impreza jest dosc czasochlonna.



Natepne lakiery, ktory przyciagnely moja uwage, to takie juz bardziej podchodzace pod holo lakiery, szczegolnie ten zielony... cudnie sie mieni :)



fiolet to nr 43 Where is the party? ... zielen to nr 52 Out of my mind





Z ciekawosci do koszyczka dorzucilam Special effect Topper :)



nr 01 it's purplicious





Nie darowalam sobie tez pekacza, wzielam go razem z pierwszym krokiem... choc pewnie mozna go calkiem normalnie stosowac na inne lakiery.



Jasny to 01 sparkling champagner a czarny (tu gratulacje dla firmy, ktora na czarnym lakierze, dala nalepke z czarnym nadrukiem) to o ile sie dobrze dopatrzylam nr 01 crack me! black



Na koniec juz nie nowosc ale wzielam Top Coat, nieby szybko wysychajacy ale jednak trwa to jak dla mnie za dlugo i oczywiscie zdaze w tym czasie zawsze cos na paznokciach odcisnac pfff...



22 komentarze:

  1. Ten zielony superowy i ciekawa jestem tego efektu tego nowego "triku" w rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń
  2. A u nas nadal nie ma tych pękaczy!!! Kurdeeee!!! Aż zamówiłam z allegro przez to wszystko...

    OdpowiedzUsuń
  3. zazdroszczę i czekam ąz nasze szafy essence wypełnią się nowościami :) ja chcę nowości:(

    OdpowiedzUsuń
  4. ale nakupilas;) te niby holo mi sie podobaja najbardziej:) i ten z brokatem:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Aktualnaa,
    ten zielony to musi pieknie na dluzszych paznokciach wygladac, tek zeby mogl swoje kolory pokazac :)

    Siulka,
    ja tez przewaznie jestem niecierpliwa ;))

    Flashdance,
    pojawia sie na pewno, tylko u mnie to pojawia sie troche szybciej :)

    Dimiti,
    4 i tak wyladuja w rozdaniu... te dwa holo i pekacz (oba lakiery z zestawu) :D

    OdpowiedzUsuń
  6. zielony holo po prostu wymiata!!!
    BOSKI!
    tak jak liliowy magnetik ;)
    no no, ciekawe te nowości, muszę się przebiec do drogerii i oblookać czy juz coś się pojawiło...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorki całkiem ładne. Ten grafit mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak wypróbujesz te magnetyczne czy jak tam ich zwał lakiery, to koniecznie napisz jak wrażenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Udane zakupy miałaś jak widzę :D
    Zielony jest cudny. Musze go porównac w sklepie do Choose me.
    Odnośnie tego małego holo- nie uwazasz ze jest podobny do holo Catrice? Słyszałm takie opinie, ale nigdy ich nie miałam kolo siebie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kasia,
    ten zielony faktycznie robi wrazenie... nawet jak jest w butelce ;))

    Lady,
    :) kolorow bylo wiele roznych w nowosciach, ja wzielam to co rzucalo sie w oczy :)

    Lily,
    napisze :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Agnieszko,
    jest podobny i to dosc sporo :) choc Catrice jest bardziej przyjemny w uzyciu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mogę się przekonać do tego typu lakierów jakoś :D.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja zamierzam sobie kupić na spróbowanie czarnego pękacza :) mogłabyś pokazać jakieś zdjęcia jak się on prezentuje?

    OdpowiedzUsuń
  14. Lilla My,
    dla kazdego co innego ;)

    Urbi,
    sprawdzaj slonce czesciej poczte :] bo inaczej to sie nie doczekasz ;P

    Parfait,
    hmmm... sprobuje :) bo aktualnie od jutra pracuje a wtedy nie maluje pazurkow ale testowo moze maznac :)

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja wszystkie lakiery z Twojego wpisu polubiłam. niestety, w "mojej" naturze nie dba się tak bardzo o Essence i do pękaczy czy też do holo lakierów jeszcze odrobinę mi daleko ;)

    Pozdrawiam - www.window-on-the-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. pojawia sie :) to dopiero co weszlo u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie sie prezentuja:)szczegolnie podoba mi sie nazwa hex hex!:DDDD
    52 Out of my mind jest przepiekny! ale jestem zrazona do tej serii,mialam dwa kolory i za cholere nie chcialy schnac:////
    Swietne zakupy:)mam nadzieje,ze niebawem pokaza sie w PL choc pekacze juz do mnie leca:DDDDD lalala!

    OdpowiedzUsuń
  18. ten 52 jest w sumie bardzo podobny do tego z Catrice co wstawialam :)) a jak zobaczylam nazwe hex hex to wiedzialam, ze Ci sie spodoba hehe...

    OdpowiedzUsuń
  19. nazwa hex hex mi się kojarzy z Hexxaną :D czekam na te lakiery w Polsce i czekam..

    OdpowiedzUsuń
  20. mamy te same skojarzenia :))

    OdpowiedzUsuń
  21. it's purplicious - świetnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń