środa, 16 marca 2011

Essence "Look at Me!"

Ostatnio zaczely sie u mnie pojawiac takze nowosci z Essence. Co prawda uwazam, ze maja troche slabsze produkty jak Catrice, ktora jest zdecydowanie moim ulubiencem wsrod drogeryjnych firm... tak od czasu do czasu wpadnie mi cos w oko a potem do koszyczka. I tak tym razem trafila tam pomadka z nowosci, bo Essence tez wymienilo czesc asortymentu.

Opakowanie jest proste, plastikowe ale calkiem przyjemne i dobrze wykonane. Lekkie wiec mozna dorzucic do torebki lub nawet do kieszeni. Pamadki te pachna owocowo ale dosc delikatnie, wiec nie powinno to raczej nikomu przeszkadzac.

Wybralam jeden ze spokojniejszych kolorow Look at Me! ... jak zwykle mam poroblem z okresleniem co to za odcien ale wydaje mi sie, ze brudna roza ;D ... w kazdym razie na ustach wyglada bardzo naturalnie. Pomadka jak widac ma delikatne ale niewyczuwalne drobinki, co nadaje ustom delikatnego blasku. Jest kremowa i fajnie pielegnuje usta. Przyznaje, ze zaskoczyla mnie calkiem pozytywnie bo przy tych nowych tragicznych pomadkach Catrice to ma wieksze szanse zagoscic ponownie w moim kuferku :)



18 komentarzy:

  1. nie wiem czy to coś u cb czy u mnie ale od dwóch dni nie widzę tekstu w twoich notkach tylko zdjęcia .. i strasznie mnie to denerwuje ;/ komentarzy tez nie widzę ;/ jak byś mogła odpisz pod którąś notką u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. hmmm... a to cos nowego... odpisalam u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładny kolorek, taki spokojny

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny kolor :) zamierzałam wypróbować jakąś z tych nowych pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny kolor :) Ale ja choruję aktualnie na kremowe szminki bez drobinek, szkoda, że takiej nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  6. ja jeszcze nowosci z essence w ogole nie widzialam. Bardzo lady kolorek...

    ja pomadkowa to raczej nie jestem, choc mam kilka;-) U mnie wiecej blyszczykow:)

    Jutro chyba skocze do drogerii, koniecznie musze miec pedzelki z essence dorwac...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładny kolorek, ale jakoś te drobinki...
    Ale jeśli niewyczuwalne to ok :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajna, tylko szkoda że pomadki z drobinkami raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja uzywam tylko błyszczyków, ale zaczynam się poważnie zastanawiać nad kupnem szminki więc może skusze się na essence;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny, delikatny odcień:)

    OdpowiedzUsuń
  11. dziewczyny z tym, ze tych drobinek wcale potem tak nie widac... najlepiej pomacac i sie przekonac :)) ... chyba, ze ktos faktycznie szuka kompletnie bez drobinek to fakt. Ale ja tez drobinek w pomadkach nie lubie a ta jest calkiem przyjemna i slicznie sie prezentuje na ustach :)

    Neomedia,
    ja tez blyszczykowa co zreszta widac po moim zbiorze ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda na taką fajna dzienną pomadeczkę :) kolorek bardzo naturalny

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładnie wygląda ten kolorek na Twoich ustach.

    OdpowiedzUsuń
  14. Sphilka,
    dokladnia taka jest :) dzienna :))

    Agnieszka,
    dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny kolor! Mnie też chyba by pasował, aż muszę zobaczyć na żywo ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ona jest na tyle neutralna, ze chyba wiekszosci bedzie pasowac :)

    OdpowiedzUsuń
  17. to jest bardzo dobra opcja pośrednia między szminką a błyszczykiem, ja ciągle kupuję Glamour Queen :)

    OdpowiedzUsuń